Mamuna to nieprzyjemna postać z mroków słowiańskiego folkloru.

Słowiańska mitologia i ogromny panteon nieziemskich stworzeń nie przestają mnie zadziwiać. Pełno tam niezwykłych istot, demonów i potworów, często złych albo bardzo złych. Dziś przedstawię Ci jednego z nich demona, który przerażał szczególnie ciężarne kobiety, lub matki małych dzieci — Mamuna. Była to istota z gruntu zła i przebiegła, której głównym celem było porywanie lub podmienianie niemowląt, a nawet jeszcze nienarodzonych dzieci.

Mamuna prastara istota, przed którą drżały młode matki

Słowiańskie potwory i demony - Legendy, baśnie i ludowe podania

Wiara w złośliwą istotę porywającą dzieci jest bardzo stara i wędruje przez pokolenia wraz z ludowym przekazem. Drżały przed nią nasze babki, a nawet dziś w niektórych rejonach zachowały się metody obrony przed demonem. Jedną z nich było owijanie na rączce dziecka czerwonej nitki, która odpędzała złe istoty. Zwyczaj ten przetrwał i często możesz zobaczyć czerwone kokardki wszywane w ubranie lub kocyk dziecka. Kim więc była ta straszna istota, przed którą strach przetrwał w ludzkiej świadomości aż po dziś dzień?

Mamuna starożytny słowiański potwór

Mamuna słowiański potwór AI.

Przypuszcza się, że Mamuna zawdzięcza swoją nazwę słowom takim jak mamić czy omamiać. Wydaje się to prawdopodobne, gdyż cechą szczególną Mamuny było oszukiwanie i knowanie przeciwko młodym matkom w celu porwania lub podmienienia ich dziecka. Inni uważają, że imię to pochodzi od jednego z diabłów, znanego w średniowiecznych Niemczech psotnika i kłamcę noszącego imię Mamon. Jednak przekaz o słowiańskim demonie jest dużo starszy i sięga czasów, w których o chrześcijańskich diabłach nikt jeszcze nie słyszał. Bardziej prawdopodobne jest, że to diabłu przypisano imię słowiańskiego demona.

Potwór przez wieki nosił różne imiona zależnie od terenów. Ludowe baśnie i podania niosą takie imiona jak Czarcicha, Dekla, Łanucha czy Odmienica. Na północy wśród tamtejszych plemion grasowała Pałuba i Płaczka, za to na Śląsku była to Mamuna albo Zamienica. W pracach niektórych etnografów można doszukać się podobieństwa Mamuna do rusałki czy nawet czarownicy, ale jest to dreptanie w miejscu, gdyż słowiańskie demony ewoluowały wraz z ludem i jego wierzeniami. Mamuna kojarzona była z chorobami dzieci i symbolizowała strach przed śmiercią dziecka.

Mamuna pochodzenie i inne informacje

Mamuna może być starą lub młodą kobietą AI.

W starych podaniach Mamuna mogła narodzić się z duszy zmarłej ciężarnej kobiety lub takiej która umarła w trakcie porodu. W innych przekazach Mamuna to dusza dziewczyny, która zabiła swoje dzieci lub popełniła samobójstwo, będąc w ciąży. W wyjątkowych sytuacjach potwór mógł narodzić się z duszy zamordowanej czarownicy albo starej panny (te ostatnie nigdy nie miały łatwo). Naturalnym środowiskiem dla Mamuny były chłodne i wilgotne jaskinie i pieczary, a także odległe bagna i brzegi leśnych rzek, w których prały swoje ubrania. Biada temu, który im w tym przeszkodził, chwytały takiego nieszczęśnika i tłukły kijem lub topiły w rzece. Na południu wierzono, że Mamuna kręci się stale wokół ludzi pracujących w lesie, którym podkrada jedzenie i drobne przedmioty.

Mamuna szczególnie okrutna była dla ciężarnych kobiet i młodych matek. Zgodnie z ludowymi podaniami stworzenie to porywało lub podmieniało małe dzieci, a nawet te jeszcze nienarodzone. Było przy tym bardzo zaradne i sprytne, Mamuna potrafiła naśladować głosy innych ludzi lub wesołej zabawy, wszystko po to, by pozbyć się, choć na chwilę, mamy lub opiekunki niemowlaka. W niektórych przypadkach zabierała dziecko, pozostawiając na jego miejscu swoje własne, wypaczone, chore lub szalone. Gdy we wsi rodził się malec z widoczną chorobą lub innym mankamentem, uważano go za odmieńca podrzuconego przez potwora. Jeżeli dziecko podłożone przez Mamonę przeżyło, było kapryśne, chytre, zawistne i złośliwe.

Żadne z podań nie określa dokładnie wyglądu stworzenia, jedni mówią o starej wysuszonej kobiecie z oczami pokrytymi bielmem albo o kobiecie przypominającej zwierzę lub dzikiego człowieka. W niektórych legendach wręcz przeciwnie Mamuna to piękna kobieta chadzająca nago lub ledwo okryta, ale są też podania, w których przypomina ona Baba Jagę albo leśnego demona. Brak jednoznacznej postaci Mamuny wynika z tego, że potrafiła ona zmieniać wygląd, tak by sprawniej zwodzić ludzi. Jak widzisz, trudno byłoby rozpoznać stwora, gdyby ten stanąć ci na drodze, tak to już jest z mitycznymi istotami.

Jak obronić się przed Mamuną

Dziewczynka ucieka przed kobietą AI.

Mamona nienawidzi czerwonego koloru, zwłaszcza w postaci wstążek czy pasków materiału wirującego na wietrze, odstrasza ją to i przeraża. Do dziś w niektórych terenach zawiązuje się dziecku czerwoną wstążkę lub sznurek na rączce czy w beciku. Wierzono, że należy chronić dziecko przed blaskiem księżyca, gdyż dla Mamony było to, jak świecenie lusterkiem po oczach w słoneczny dzień. Potwór nie lubił również niektórych roślin, takich jak cykoria czy dziurawiec, dlatego też dobrze było mieć takie rośliny wokół domu, a jeszcze lepiej w izbie gdzie przebywała ciężarna matka. Przydatne było także żelazo, dlatego też wieszana pod powałą zużyte podkowy, a łóżeczka dziecięce zbijano żelaznymi gwoździami.

Mamuna i stara legenda

Stara kobieta, słowiańska czarownica, szeptucha i znachrka AI.

Legendę, którą dziś opowiem, usłyszeliśmy podczas wędrówki przez Małopolskę, we wsi Maciejowice pod Krakowem. Nie jest to pierwsza legenda ludowa związana z porywaczem dzieci, słyszeliśmy o nim na Śląsku, gdzie nazywają go Dziwożoną.

Dzień sierpniowy był ciepły i parny, choć szło już do wieczora. Większość wsi wciąż pracowała w polu i tylko najmniejsze dzieci ze starowinami krzątały się wokół ubogich chat. W jednej z nich dochodziła do siebie po ostatnim porodzie dziewczyna. Maleństwo, które przyszło na świat ledwo kilka dni temu, kwiliło sennie, zaciskając rączki na miękkim kocyku, a młoda mama tuliła je, nie mogąc rozstać się z kruszynką.

Biedaczka nie wiedziała, że od dawna interesuje się nią prastara i zła istota Mamuna, która przemyka bezszelestnie między drzewami w lesie za domem. Straszydło bez określonego kształtu i postaci pojawiało się to tu to tam, czasem wyglądając jak szpetna staruszka, a innym razem jak młoda wysoka kobieta. Szkarada z wielkim zainteresowaniem przyglądała się chacie, w której pachniało nowo narodzonym dzieckiem i kombinowała jak by tu młodą mamę wywabić z chałupy.

W końcu znudzona i zniecierpliwiona wpadła na pomysł, podeszła do chaty i zawołała, naśladując głos jednej z wieśniaczek. – Pomocy trza, chłop twój nogi połamał przy zrębie! – Po czym czmychnęła za najbliższy róg domu i czekała. Młoda dziewczyna, usłyszawszy, że jej ukochany się pokaleczył, odłożyła śpiące niemowlę, chwyciła dzban wody, jakieś zioła na ból dobre i wyleciała z izby. Stary potwór tylko na to czekał, w postaci wysokiej kobiety wślizgnął się do chaty i capnął śpiące spokojnie dziecko. Mamuna już miała pędzić do lasu ze zdobyczą, gdy nagle usłyszała pisk i cichy płacz z chaty obok. – Jeszcze jeden bachor? – Pomyślała zdziwiona, ale zaraz potem przyszło jej do głowy, że porwała jedno pachole, to może szczęście jej sprzyja i uprowadzi kolejna za jednym razem. – Co dwa to nie jeden. – Zachichotała. Odłożyła niemowlaka w krzaki i podkradła się do chaty. Zerknęła w okno, nikogo a drzwi uchylone. Nie zastanawiając się długo, wślizgnęła się do środka. Jakie było jej zdziwienie, gdy zobaczyła cały przedsionek obwieszony czerwonymi kotarami i wstążkami, których nienawidziła. Gdzie nie spojrzała, tam stały pęczki cykorii i dziurawca, zasłaniając jej okna i drzwi za plecami tak, że nie mogła uciec z chaty.

Jak się okazało, Mamuna nie była najsprytniejszą istotą w okolicy. W chacie obok mieszkała stara zielarka i szeptucha, która kilka dni wcześniej zauważyła potwora, jak ten kręci się przy chacie, w której dopiero co pomogła przyjść na świat dziecku. Zamiast podnieść alarm i ostrzec młodą mamę, staruszka postanowiła zastawić pułapkę na demona i pozbyć się go raz na zawsze. Jednym z jej talentów była umiejętność naśladowania głosów, gdy więc zobaczył licho wychodzące z chaty z dzieckiem na ręku, zaczęła udawać głos niemowlęcia, wiedząc, że potwór nie przepuści okazji, by zabrać z sobą kolejnego malucha. Nie pomyliła się. Gdy stwór miotał się po zabezpieczonej izbie, zielarka pobiegła do lasu, zabrała zawiniątko z dzieckiem i ukryła je w rodzinnym domu, a potem wróciła do siebie, gdzie Mamuna wrzeszczała i ciskała przekleństwami. Kobieta chwyciła namoczone rózgi dziurawca i jęła okładać potwora. Każdy raz był jak smagnięcie ogniem, Mamuna dymiła, skakała i błagała o litość, jednak zielarka daleka była od współczucia podstępnemu stworzeniu. Ostatecznie jednak nie ubiła potwora, a jedynie nakazała nigdy więcej nie zbliżać się do ludzkich siedzib i pozostać na dalekich, mrocznych bagnach gdzie było jej miejsce. Czy Mamuna usłuchała przestrogi mądrej kobiety? Tego nie wiem, ale we wsi nigdy więcej jej nie widziano.

Mamuna informacje i ciekawostki

  • Mamuna była demonem kobiecym, związanym z ciążą, porodem i niemowlętami.
  • Najczęściej występowała na terenach Polski, Czech, Słowacji i Bałkanów.
  • Uważano ją za istotę wyjątkowo niebezpieczną dla kobiet po porodzie.
  • Jej główną ofiarą były noworodki.
  • Mamuna miała porywać dzieci i podmieniać je na odmieńce.
  • Odmieńce miały być chorowite, krzykliwe i „nieludzkie” w zachowaniu.
  • Demona opisywano jako wysoką, wychudzoną kobietę.
  • Często miała długie, rozczochrane włosy i zdeformowaną twarz.
  • Według wierzeń nosiła ogromne piersi zarzucane przez ramiona.
  • Mamuna potrafiła zmieniać swój wygląd, by zwodzić ludzi.
  • Najczęściej pojawiała się nocą lub o świcie.
  • Zamieszkiwała lasy, bagna i odludne miejsca.
  • Wierzono, że uwielbiała wilgoć i mgły.
  • Była kojarzona z chorobami dziecięcymi i nagłymi zgonami niemowląt.
  • Przed Mamuną chroniono się amuletami i rytuałami ochronnymi.
  • Kobiety po porodzie nie powinny były zostawać same.
  • Czerwone wstążki miały odstraszać Mamunę.
  • Do ochrony dzieci używano także żelaznych przedmiotów.
  • Mamuna symbolizowała lęk przed śmiercią dziecka.
  • Jej legenda przetrwała w ludowych opowieściach aż do XIX wieku.