Knightshayes Court jest kolejnym zabytkiem, który odwiedziliśmy podczas wędrówki przez zachodnią części Anglii. Posiadłość ta opowiada ponad dwustuletnią historię, pełną perypetii, przygód, radości i smutków jej mieszkańców. Piękny dom oraz ogrody należące do Knightshayes Court są dobrze zarządzane przez organizację National Trust, która dzierży nad nimi pieczę, podobnie jak nad setkami innych pomników angielskiej historii.

Knightshayes Court historia posiadłości

Knightshayes Court jest stosunkowo nowym dworem wiejskim, patrząc z perspektywy angielskich zabytków, którymi opiekuje się National Trust. Budowę rozpoczęto w roku 1869, a zakończono w roku 1873. Projekt był bardzo skomplikowany, gdyż plany zawierały wiele misternych dekoracji i przemyślnych ozdób w całej posiadłości. Właścicielem domu oraz jego pomysłodawcą był Sir John Heathcoat Amory, którego dziadek wymyślił i zbudował pierwszą na świecie maszynę do produkcji koronek. Rodzina Heathcoat posiadała ogromną fabrykę koronek i przędz w Tiverton, która przyniosła im prawdziwą fortunę. Poprzednia fabryka, mieszcząca się w Loughborough, spłonęła w roku 1816 i rodzina zmuszona została do przeprowadzki.

Sir John był niezwykle wymagający i trudny we współżyciu, o czym często opowiadali pracownicy, prowadzonej przez niego firmy. Możemy sobie zatem wyobrazić, jak trudne zadanie otrzymał architekt i główny inżynier, na którego barkach spoczęła budowa nowej siedziby rodowej Heathcoatsów. Pierwszym, którego zatrudniono do stworzenia projektu i budowy dworu Knightshayes Cour, był William Burges, słynny, angielski architekt i budowniczy dworów oraz kościołów. Jego specjalnością były dość ekscentryczne projekty wpasowujące się w popularny wówczas styl wiktoriańskiego gotyku. Niestety stosunki z rodziną Heathcoat były tak złe, że w połowie realizacji projektu został zwolniony, lub sam odszedł, zależy, w jakich źródłach szuka się informacji.

Następnie Sir John zatrudnił innego, równie znanego, doskonałej renomie inżyniera i architekta, Johna Dibblee Cracea. Niestety i tym razem wybór okazał się pechowy, a stosunki między zleceniodawcą a wykonawcą szybko stały się nie do zniesienia. Sytuacja była tak zła, że po zakończeniu prac wewnątrz domu, rodzina wynajęła specjalną firmę, która miała za zadanie przemalować i poprawić dekoracje oraz ozdoby, wykonane przez Johna Dibblee. Po przejęciu posiadłości przez National Trust, farba zakrywająca pierwsze dekoracje została usunięta i dziś oglądać możesz piękne wnętrza, zgodne z pierwotną wizją pana Debblee.

Ogród kuchenny w Knightshayes Court

Knightshayes Court, National Trust. Magdalena Kiżewska.

Pierwszy ogród otaczający posiadłość Knightshayes Court, zaprojektowany został przez znanego architekta krajobrazu, słynnego Edwarda Kempa. Niestety pomimo niezwykłego piękna i niepowtarzalnego uroku, ogród podupadł z czasem, gdyż okazał się zbyt skomplikowany i trudny w prowadzeniu. Dopiero po II Wojnie Światowej, ówcześni właściciele posiadłości, Sir John i Lady Heathcoat Amore postanowili przywrócić terenom zielonym ich pierwotny, niepowtarzalny wygląd. Zadanie udało się wykonać i ogrody w Knightshayes Court uznane zostały za najpiękniejsze tereny ogrodowo-parkowe w Anglii i przez całe lata zdobywały wszystkie najważniejsze nagrody ogrodnicze.

W całym ogrodzie znajduje się ponad 1200 gatunków warzyw, kwiatów i innych roślin, skomponowanych tak, że tworzą fantastyczne i niepowtarzalne dekoracje, przy których blednie nawet sam, skądinąd wspaniały wiktoriański dom. Ostatnim właścicielem i mieszkańcem Knightshayes Court była Lady Joyce Wethered, która uważane jest do dziś za jedną z bardziej utalentowanych ogrodniczek brytyjskich. Co więcej, była on również słynną golfistką, która czterokrotnie zdobywała tytuł mistrzowski w Anglii.

Ogród w Lesie na terenie posiadłości Knightshayes Court

Knightshayes Court, National Trust. Magdalena Kiżewska.

Część terenów zielonych wokół posiadłości Knightshayes Court, nazywana jest ogrodem w lesie. Wynika to z tego, że piękny i doskonale prowadzony ogród wyrasta pośród leśnych drzew na skraju posiadłości. Początkiem ogrody, za którego stworzenie odpowiedzialny jest Sir Eric Savill, ten sam, który stworzył słynny ogród leśny w Windsor Great Park w latach 30. XX wieku. Początkiem ogrodu był koniec wojny oraz tragedia, jaka wydarzyła się w tym właśnie miejscu w roku 1945, gdy jeden z amerykańskich samolotów rozbił się po uderzeniu w drzewo.

Otaczające ogród drzewa są częścią dawnego, wiktoriańskiego lasu, który zdobił i tworzył granicę posiadłości Knightshayes Court. Zachowano w nim stare buki, dęby indycze, sosny czarne i piękne modrzewie. Las jest każdego roku skrupulatnie sprzątany oraz wytyczane są świeże ścieżki, prowadzące w urocze lekko mroczne zakamarki. John Lanyon, znany ogrodnik, który przez pewien czas pracował w posiadłości, tak pisał o tej części ogrodu:

Gęsie pióro

Prawdziwa magia to jedwabiście skoszone słoneczne polany i trawiaste chodniki, otoczone misternymi nasadzeniami. Drzewa i krzewy tworzą strukturę i kontrast, a pod nimi znajduje się skarbnica leśnych przysmaków, z których wiele to cebulki kwitnące wiosną. To jak sklep ze słodyczami dla każdego miłośnika roślin.

Ta część ogrodu byłą oczkiem w głowie Lady Heathcoat Amory, która uwielbiała aranżować go w taki sposób, by tworzył widoki, polany i nieco ciemniejsze, tajemnicze obszary. Zawsze powtarzała, że nigdy nie opuści Knightshayes Court właśnie ze względu na leśny ogród. Słowa dotrzymała, zmarła na ławeczce w cieniu wyhodowanych przez siebie róż. Ogrody w Knightshayes Court wpisane są na stałe do angielskiego dziedzictwa, a kolekcje zebranych tu roślin mają znaczenie dla ogólnokrajowego dobra.

Knightshayes Court podczas II Wojny Światowej

Knightshayes Court, National Trust.

Podczas trwania II Wojny Światowej Knightshayes Court stało się miejscem wypoczynku i rekonwalescencji dla pilotów i żołnierzy Amerykańskich Sił Powietrznych. Było to idealne miejsce, by ranni podczas walk żołnierze mogli dojść do siebie, lecząc rany ciała i ducha. Podczas trwania II Wojny Światowej Knightshayes Court stało się miejscem wypoczynku i rekonwalescencji dla pilotów i żołnierzy Amerykańskich Sił Powietrznych. Było to idealne miejsce, by ranni podczas walk żołnierze mogli dojść do siebie, lecząc rany ciała i ducha.

Knightshayes Court przyjął rolę domu opieki nad doświadczonymi podczas walki żołnierzami w roku 1944. Wygospodarowano wówczas tyle miejsca, by pomieścić czterdziestu oficerów z 1 Dywizji Bombowców. Poza tym na terenie posiadłości rozstawiono stację łączności radiowej, a także zbudowano niewielkie lotnisko, z którego operowały dwa niewielkie samoloty zwiadowcze.

Zwyczajem stało się, że goszczący w posiadłości piloci, gdy dochodzili do siebie, wykonywali w podziękowaniu za opiekę oraz oddając honory tym, którzy wciąż korzystali z gościnności Knightshayes Court. Jeden z takich lotów skończył się tragicznie dla polskiego pilota, latającego dla amerykanów; Albina Zychowskiego. Podczas przelotu nad posiadłością i w trakcie lotniczego pozdrowienia, czyli machania skrzydłami samolotu, jego maszyna zawadziła czubkiem skrzydła o czubek rosnącej w parku sosny. Wskutek tego niefortunnego wydarzenia, jego w pełni uzbrojony samolot, P47 Thunderbolt, runął na ziemię, a pilot zginął w wybuchu.

Wydarzenie to miało miejsce zaledwie na trzy dni przed podpisaniem przez Niemców kapitulacji i zakończeniu wojny w Europie. Rodzice pilota wysłali do Knightshayes Court sadzonkę róż, by te trafiły w miejsce, gdzie zginął ich syn. Ta część do dziś nazywana jest Miejscem Różanym w Ogrodzie Leśnym Knightshayes Court.

Zwiedzanie domu i zabudowań w posiadłości

Spacer po rozległych salonach, korytarzach i zakamarkach domu Knightshayes Court to czysta przyjemności. Od razu po wejścia widać zauroczenie właścicieli do czasów średniowiecza. Pełno tu odniesień do dawnej, rycerskiej chwały i dworskiego przepychu. Szczególnie jest to widoczne w sali minstreli, której centralnym miejscem jest ogromny kominek, a grube kolumny oddzielające salę od okien, tworzą krużganek rodem z dawnych zamków. Na ścianach zobaczysz obrazy przedstawiające członków rodziny oraz panoramy widziane z okien domu.

Tuż obok mieści się piękna i doskonale wyposażona biblioteka, której sufity są pięknie zdobione, a ściany wypełniają stare księgi i tomiska. Pomiędzy nimi rozstawiono misterne ceramiki oraz całą masę pamiątek związanych z rodziną i jej dziejami. To właśnie biblioteka była powodem do wiecznych kłótni pomiędzy architektem a członkami rodziny. Po zakończeniu prac Sir John nakazał zamalować kolorowo zdobiony sufit, który pozostał zakryty aż do czasu, gdy pieczę nad domem prejęła organizacja National Trust.

Innym miejscem, na które musisz zwrócić szczególną uwagę, jest pokój poranny. Został on wykończony drogocennym, czerwonym aksamitem, a jego wnętrze wypełniają przeróżne skarby. Zobaczysz tu drogocenną renesansową ceramikę, która budziła już emocje na niejednej międzynarodowej wystawie. Poza tym pełno tu przeróżnych dzieł sztuki, których kolekcjonerem był Sir John. Niedaleko od pokoju porannego znajduje się jadalnia, w której zobaczysz wystrojony stół, wyglądający jak przygotowany do wielkiego święta. Nic bardziej mylnego, dokładnie tak wyglądał stół podczas każdego posiłku serwowanego w posiadłości. Pewien jestem, że wyprawa do posiadłości Knightshayes Court będzie dla Ciebie taką samą wielką przygodą jak była dla nas.

Organizacja National Trust

Organizacja National Trust została powołana do ochrony zabytków. Obecnie pod jej opieką znajdują się setki pamiątek po bogatej historii Wielkiej Brytanii. Posiadłość Knightshayes Court przeszła w ręce National Trust w roku 1973 i poddana została renowacji i wielu remontom, które miały na celu przywrócić jej dawny wygląd, zgodny z oczekiwaniami jej budowniczego.

Knightshayes Court informacje praktyczne

  • Posiadłość Knightshayes Court należy do National Trust. Jest to organizacja zajmująca się ochroną zabytków w Wielkiej Brytanii. Ma ona pod swoją opieką setki starych posiadłości, młynów, fabryk, a także ogrody, plaże i parki.
  • Zabytek mieści się pod adresem: Knightshayes, Bolham, Tiverton, Devon, EX16 7RQ.
  • Knightshayes Court otwarte jest dla zwiedzających w godzinach:
    • Dom otwarty jest od godziny 11:00 do 16:00,
    • Ogrody w posiadłości otwarte są od godziny 10:00 do 17:00,
    • Ogród kuchenny zwiedzać można od godziny 10:00 do 17:00,
    • Parking dostępny jest od godziny 07:00 do 20:00 w tygodniu, a do godziny 18:00 w weekendy,
    • Kawiarnia oraz sklep z pamiątkami dostępne są od godziny 10:00 do 17:00,
  • W posiadłości (podobnie jak w innych obiektach należących do National Trust) mieści się sklepik z używanymi książkami. Można w nim znaleźć fantastyczne pozycje za przysłowiowe grosze.
  • Parking w posiadłości dostępny jest dla każdego, lecz o ile nie jesteś członkiem National Trust, będziesz musiał zapłacić. Koszt to: 1 funt za godzinę parkowania, a 4 funty za cały dzień.
  • Postcode, który doprowadzi Cię na parking to: EX16 7RH.
  • Ceny wstępu do posiadłości Knightshayes Court:
    • Dorośli 12 funtów,
    • dzieci 6 funtów,
    • bilet rodzinny 30 funtów.
  • Jeżeli jesteś członkiem organizacji National Trust, wchodzisz oczywiście za darmo, podobnie jak do setek innych zabytków na terenie Wielkiej Brytanii.
  • Na terenie parku można spacerować z psem, lecz musi być on przypięty do smyczy przez cały czas.
  • Na terenie posiadłości jest wiele miejsc piknikowych, warto więc wybrać się tu nawet na cały dzień.
  • Ścieżki piesze na terenie posiadłości mają łącznie długość wielu kilometrów, przygotuj się więc na całkiem długi spacer.

Knightshayes Court fakty, informacje i ciekawostki

  • Knightshayes Court to wiktoriańska posiadłość wiejska w angielskim Devon, należąca do rodziny Heathcoat Amory.
  • Dom został zaprojektowany i po części zbudowany przez architekta Williama Burgesa.
  • Williama Burgesa był ekscentrycznym architektem, który przyczynił się do odrodzenia angielskiego neobaroku.
  • Niestety podczas budowy i wykańczania wnętrz okazało się, że właściciel posiadłości Sir John Heathcoat Amory, był tak bardzo niezadowolony z wyglądu domu, że postanowił zwolnić Burgesa i zatrudnić innego inżyniera Johna Dibblee Cracea, do zakończenia budowy. Pomimo wysiłków dom nigdy nie uzyskał pełnej aprobaty jego właścicieli.
  • Sir John był tak rozczarowany pracą Burgesa, że kazał zamalować większość ozdób w domu, a bogato zdobione, kolorowe sufity nakazał zabić deskami.
  • Oryginalny wystrój wnętrza domu odkryto dopiero w roku 1981 podczas remontu jednego z pomieszczeń. Organizacja National Trsut nakazała zdjęcie wszystkich sufitów, co odsłoniło fantastyczne zdobienia i dekoracje.
  • Jeden z ostatnich zarządców posiadłości, wyrażał się o domu bardzo niepochlebnie, twierdząc, że nie jest on nic wart może jedynie jako dodatek do pięknych ogrodów.
  • Sir John Heathcoat Amory, właściciel Knightshayes Court, był wielbicielem sztuki i jej kolekcjonerem. Na terenie posiadłości pozostała część jego zbiorów. Najciekawsze z nich to:
    • W kolekcji znajduje się autoportret Rembrandta, lecz istnieją wątpliwości co do jego autentyczności.
    • Obraz olejny przedstawiający chłopca z klatką dla ptaków, pochodzący z roku 1665. Autorem obrazu jest Frans van Mieris Starszy, holenderski malarz barokowy.
    • Obraz olejny z noszący tytuł: Promienie księżyca zanurzające się w morzu. Autorem jest Evelyn De Morgan.
    • Zbiór ceramik chińskich.
    • Zbiór starodruków i pierwszych wydań wielu znanych dzieł.
    • Szaty ceremonialne urzędników państwowych.
    • Poza tym naczynia, fotografie, grafiki i rysunki, a także cała masa starych dokumentów i medali.
  • BBC nakręciło odcinek programu Zaginione arcydzieła Wielkiej Brytanii, w którym starano się dociec autentyczności obrazu Rembrandta z Knightshayes Court.
  • Dom otaczają rozległe ogrody i lasy, które są idealnym miejscem na dalekie spacery.