Są festiwale, na które jedzie się przede wszystkim dla konkretnego zespołu. Są też takie, podczas których najważniejszy okazuje się modny strój, dobre zdjęcie albo możliwość pochwalenia się obecnością w mediach społecznościowych. Pol’and’Rock Festival jest zupełnie inny. Tutaj muzyka pozostaje niezwykle ważna, ale równie istotne są ludzie, atmosfera oraz poczucie, że przez kilka dni można żyć według nieco innych zasad.
Na ogromnym polu spotykają się osoby w różnym wieku, przyjeżdżające z najdalszych części Polski i z zagranicy. Jedni pojawiają się tutaj po raz pierwszy, inni wracają niemal co roku, często z dziećmi, przyjaciółmi albo grupą znajomych poznanych podczas wcześniejszych edycji. W namiotach śpią obok siebie fani metalu, punk rocka, reggae, alternatywy, hip-hopu i muzyki elektronicznej.
Pol’and’Rock nie jest więc zwyczajnym wydarzeniem muzycznym. To potężne, budowane przez kilka dni miasteczko, w którym koncerty przeplatają się z warsztatami, debatami, spotkaniami, działalnością organizacji społecznych oraz spontanicznymi wydarzeniami tworzonymi przez samych uczestników.
Pol’and’Rock Festival – czym właściwie jest?

Pol’and’Rock Festival, wcześniej znany jako Przystanek Woodstock, jest organizowany od 1995 roku przez Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Wydarzenie powstało jako forma podziękowania wolontariuszom, darczyńcom i wszystkim osobom wspierającym styczniowe Finały WOŚP. Organizatorzy przedstawiają je jako największy festiwal muzyczny w Polsce i jeden z największych tego rodzaju festiwali w Europie.
Jedną z jego najważniejszych cech jest bezpłatny i otwarty charakter. Wstęp na koncerty nie wymaga kupowania biletu, a podstawowe pole namiotowe również pozostaje darmowe. Dla osób oczekujących dodatkowych udogodnień przygotowywane bywają osobne, płatne przestrzenie campingowe, ale zdecydowana większość festiwalowiczów korzysta z tradycyjnego pola.
Właśnie ta otwartość sprawia, że Pol’and’Rock różni się od wielu komercyjnych imprez muzycznych. Nie oznacza to oczywiście, że pobyt jest całkowicie darmowy. Trzeba zapłacić za dojazd, jedzenie, napoje, zakupy czy niektóre dodatkowe usługi. Samo uczestnictwo w koncertach oraz większości wydarzeń nie jest jednak uzależnione od posiadania kosztownego karnetu.
Od Przystanku Woodstock do Pol’and’Rock Festival

Historia Pol’and’Rock Festival rozpoczęła się w połowie lat dziewięćdziesiątych, kiedy Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy była już jedną z najbardziej rozpoznawalnych inicjatyw społecznych w Polsce. Jurek Owsiak i osoby związane z Fundacją WOŚP chciały w szczególny sposób podziękować wolontariuszom, darczyńcom oraz wszystkim ludziom zaangażowanym w organizację styczniowych Finałów Orkiestry. Zamiast oficjalnej gali postawiono na muzykę, wspólną zabawę i wydarzenie dostępne dla każdego.
Inspiracją był oczywiście legendarny amerykański Woodstock z 1969 roku, kojarzony z wolnością, pokojem i buntem młodego pokolenia. Bezpośrednim impulsem do stworzenia polskiego festiwalu stała się jednak również jubileuszowa impreza Woodstock ’94, podczas której Jurek Owsiak obserwował między innymi działalność tamtejszego Peace Patrol. To właśnie z tej idei wyrósł później polski Pokojowy Patrol, który od początku pomagał przy organizacji festiwalu.
Pierwszy Przystanek Woodstock odbył się w 1995 roku w Czymanowie, niedaleko Jeziora Żarnowieckiego. Na festiwal przyjechało około 30 tysięcy osób, co już wtedy pokazało, że pomysł Jurka Owsiaka trafił na podatny grunt. Na scenie wystąpili między innymi Myslovitz, IRA, Urszula, Dezerter i Illusion. Wydarzeniu towarzyszyło hasło „Miłość, Przyjaźń, Muzyka”, które w kolejnych latach stało się jednym z najważniejszych symboli festiwalu.
Pierwsza edycja znacznie różniła się od późniejszych odsłon imprezy. Nie było jeszcze rozbudowanego miasteczka festiwalowego, wielu scen, ogromnych stref partnerów ani dziesiątek wydarzeń dodatkowych. Najważniejsze były koncerty, bezpośrednia atmosfera i poczucie uczestniczenia w czymś nowym.
Nazwa „Przystanek Woodstock” łączyła nawiązanie do amerykańskiego festiwalu z popularnym wówczas serialem „Przystanek Alaska”. Pasowała również do samej idei wydarzenia – miało ono być chwilowym przystankiem, w którym ludzie z różnych części Polski spotykają się, słuchają muzyki i zapominają o codziennych podziałach.
- Szczecin-Dąbie i poszukiwanie stałego miejsca – W 1996 roku druga edycja Przystanku Woodstock została zorganizowana na lotnisku Aeroklubu Szczecińskiego w Szczecinie-Dąbiu. Festiwal nadal znajdował się na etapie poszukiwania odpowiedniej formuły i lokalizacji, która byłaby wystarczająco duża, bezpieczna oraz dobrze skomunikowana. Przenosiny pokazały jednocześnie, że wydarzenie nie jest jednorazowym eksperymentem. Organizatorzy zamierzali rozwijać pomysł, a publiczność była gotowa podążać za festiwalem do kolejnych miast. Szczecin-Dąbie pozostał jednak gospodarzem tylko jednej edycji.
- Żary – miejsce, w którym festiwal naprawdę urósł – W 1997 roku Przystanek Woodstock przeniósł się do Żar w województwie lubuskim. To właśnie tam wydarzenie zaczęło przybierać formę wielkiego, kilkudniowego festiwalu plenerowego. Impreza odbywała się w Żarach w latach 1997–1999, a następnie ponownie od 2001 do 2003 roku. Żary zajmują szczególne miejsce w historii festiwalu. Na dawnym lotnisku powstawało rozległe pole namiotowe, a wraz z rosnącą liczbą uczestników rozwijała się infrastruktura. Pojawiały się kolejne punkty gastronomiczne, strefy sanitarne, zaplecze medyczne i organizacyjne. Coraz ważniejszą rolę odgrywał również Pokojowy Patrol. Z Żarami związana jest jedna z najbardziej charakterystycznych festiwalowych tradycji. Roman Polański, ostatni zawiadowca miejscowej stacji kolejowej, od 1997 roku odgwizdywał rozpoczęcie imprezy. Z czasem jego obecność stała się symbolicznym łącznikiem pomiędzy dawnym Przystankiem Woodstock a późniejszym Pol’and’Rock Festival.
- Lębork i festiwal, którego oficjalnie nie było – Jednym z najbardziej nietypowych epizodów w historii Przystanku Woodstock był rok 2000. Festiwal miał zostać zorganizowany w Lęborku, jednak Fundacja WOŚP ostatecznie zrezygnowała z przeprowadzenia oficjalnej imprezy. Decyzję podjęto w atmosferze sporów, problemów organizacyjnych i obaw dotyczących bezpieczeństwa. Mimo odwołania koncertów część osób przyjechała do Lęborka. W ten sposób odbyło się nieformalne spotkanie nazwane później „Dzikim Przystankiem Woodstock”. Nie było wielkiej sceny ani oficjalnego programu, ale pojawili się ludzie, którzy chcieli podtrzymać atmosferę wydarzenia. Rok 2000 miał również duże znaczenie dla rozwoju Pokojowego Patrolu. Ponieważ planowany festiwal się nie odbył, Fundacja zaprosiła patrolowców na osobne spotkanie szkoleniowe. Z czasem rozwinął się z tego system profesjonalnych szkoleń dla wolontariuszy współpracujących z WOŚP.
- Powrót do Żar – Po wydarzeniach w Lęborku Przystanek Woodstock wrócił w 2001 roku do Żar. Festiwal odbywał się tam jeszcze przez trzy kolejne lata. Był to czas dalszego rozwoju imprezy i utrwalania jej charakterystycznej tożsamości. Przystanek coraz wyraźniej przestawał być jedynie zbiorem koncertów. Stawał się miejscem spotkań ludzi, organizacji społecznych i wolontariuszy. Obok muzyki coraz większe znaczenie zdobywały działania edukacyjne, ekologiczne i obywatelskie. Rosnąca popularność wydarzenia oznaczała jednak również coraz większe wyzwania. Dziesiątki, a następnie setki tysięcy uczestników wymagały odpowiedniego terenu, systemu zabezpieczeń, zaplecza sanitarnego oraz sprawnego transportu. Żary stawały się dla tak wielkiej imprezy coraz trudniejszą lokalizacją.
- Kostrzyn nad Odrą – szesnaście lat w jednym miejscu – W 2004 roku Przystanek Woodstock przeniósł się do Kostrzyna nad Odrą. Była to jedna z najważniejszych decyzji w całej historii wydarzenia. Nowym domem festiwalu został teren dawnego poligonu wojskowego, oferujący znacznie większą przestrzeń niż wcześniejsze lokalizacje. Kostrzyn nad Odrą gościł festiwal przez szesnaście lat. Właśnie dlatego dla całego pokolenia uczestników nazwa miasta stała się niemal synonimem Przystanku Woodstock. Charakterystyczne pole, wzgórza, słoneczniki, kolejki festiwalowych pociągów oraz tłumy idące od dworca tworzyły obraz, który przez lata utrwalał się w relacjach telewizyjnych i wspomnieniach uczestników. W Kostrzynie festiwal rozrósł się do ogromnych rozmiarów. Na głównej scenie zaczęły pojawiać się coraz większe gwiazdy z Polski i zagranicy. Występowali tutaj artyści reprezentujący rock, metal, punk, reggae, folk, hip-hop, muzykę elektroniczną, a nawet muzykę klasyczną i operetkową. Jednocześnie rozwijała się część pozamuzyczna. W 2006 roku powstała Akademia Sztuk Przepięknych, czyli przestrzeń spotkań z pisarzami, aktorami, podróżnikami, naukowcami, sportowcami, dziennikarzami i przedstawicielami życia publicznego. Z czasem ASP stała się jednym z filarów festiwalu, pokazując, że podczas wielkiej imprezy muzycznej można także rozmawiać o kulturze, społeczeństwie, polityce, nauce i problemach współczesnego świata.
- Zmiana nazwy na Pol’and’Rock Festival – W 2018 roku nastąpiła jedna z najbardziej widocznych zmian w historii imprezy. Po 23 edycjach organizowanych pod nazwą Przystanek Woodstock wydarzenie otrzymało nową nazwę – Pol’and’Rock Festival. Zmiana nie oznaczała jednak narodzin zupełnie nowego festiwalu. Zachowano wcześniejszą numerację edycji, bezpłatny charakter imprezy, związek z Fundacją WOŚP oraz główne hasła i tradycje. Pierwszy Pol’and’Rock Festival był więc jednocześnie 24. edycją wydarzenia rozpoczętego w 1995 roku. Nowa nazwa została skonstruowana jako gra słów. Można w niej dostrzec jednocześnie Polskę, rock oraz wezwanie do wspólnej zabawy. Organizatorzy podkreślali, że zmienił się szyld, ale nie najważniejsze wartości festiwalu. Rok później, w 2019 roku, odbyła się jubileuszowa 25. edycja. Była ona okazją do przypomnienia najważniejszych wydarzeń z Czymanowa, Szczecina, Żar i Kostrzyna.
- Pandemia i Najpiękniejsza Domówka Świata – Rok 2020 przyniósł sytuację, z jaką organizatorzy nigdy wcześniej nie musieli się mierzyć. Pandemia COVID-19 uniemożliwiła zorganizowanie tradycyjnego festiwalu z udziałem ogromnej publiczności w Kostrzynie nad Odrą. 26 edycja została przeniesiona do studia w Warszawie i odbyła się w formule internetowej jako Najpiękniejsza Domówka Świata. Koncerty, rozmowy i spotkania z gośćmi Akademii Sztuk Przepięknych transmitowano w internecie. Uczestnicy nie mogli spotkać się na polu, ale mogli oglądać wydarzenie we własnych domach. Edycja online była czymś więcej niż zastępczą transmisją koncertów. Pokazała, że festiwalowa społeczność może funkcjonować także poza fizycznym terenem imprezy. Widzowie przesyłali zdjęcia, komentarze i nagrania, tworząc wirtualną wersję wspólnego spotkania.
- Makowice-Płoty – ograniczona edycja hybrydowa – W 2021 roku Pol’and’Rock Festival powrócił w plener, ale nie do Kostrzyna nad Odrą. 27. edycję zorganizowano na lotnisku Makowice-Płoty w województwie zachodniopomorskim. Ze względu na obowiązujące zasady sanitarne festiwal przyjął formę hybrydową. Liczba uczestników obecnych na miejscu była ograniczona, a wstęp wyjątkowo wymagał zdobycia wejściówki. Osoby, które nie mogły znaleźć się na lotnisku, oglądały niemal 50-godzinną transmisję internetową. W wydarzeniu, łącznie z obsługą, wolontariuszami oraz mieszkańcami gminy, uczestniczyło około 25 tysięcy osób. W porównaniu z największymi edycjami kostrzyńskimi była to liczba niewielka, ale sam powrót publiczności pod scenę miał ogromne znaczenie dla festiwalowej społeczności. Makowice-Płoty były gospodarzem tylko jednej edycji. Organizatorzy udowodnili jednak, że potrafią w krótkim czasie stworzyć festiwalową infrastrukturę w zupełnie nowym miejscu i dostosować wydarzenie do wyjątkowych warunków.
- Czaplinek-Broczyno – nowy dom festiwalu – W 2022 roku festiwal ponownie zmienił lokalizację. Tym razem przeniósł się na teren dawnego lotniska Czaplinek-Broczyno w województwie zachodniopomorskim. Po ograniczonych edycjach pandemicznych wydarzenie ponownie otworzyło się na wielką publiczność i odzyskało swój bezpłatny, niebiletowany charakter. Nowe miejsce oferowało rozległą przestrzeń potrzebną do ustawienia scen, pól namiotowych, punktów gastronomicznych, zaplecza sanitarnego, stref organizacji społecznych oraz wszystkich pozostałych elementów festiwalowego miasta. Zmiana lokalizacji wymagała od organizatorów rozwiązania wielu problemów logistycznych. Dawne lotnisko trzeba było przekształcić w miejsce zdolne przyjąć ogromną liczbę ludzi. Należało przygotować drogi dojazdowe, parkingi, transport publiczny, system zabezpieczeń, zaplecze medyczne i dostęp do wody. Pierwsza edycja w Czaplinku-Broczynie odbyła się w dniach 4–6 sierpnia 2022 roku. Było to pierwsze od trzech lat tak duże spotkanie festiwalowej społeczności. Od tego czasu dawne lotnisko stopniowo przejmuje rolę, jaką wcześniej odgrywał Kostrzyn nad Odrą. Dla starszych uczestników duchową stolicą festiwalu nadal pozostaje kostrzyńskie pole, ale dla nowych festiwalowiczów to właśnie Czaplinek-Broczyno staje się miejscem pierwszych koncertów, znajomości i wspomnień.
Historia Pol’and’Rock Festival pokazuje, że wydarzenie wielokrotnie musiało dostosowywać się do nowych warunków. Zmieniały się lokalizacje, liczba uczestników, sceny, infrastruktura oraz nazwa. Pojawiły się transmisje internetowe, aplikacje mobilne, rozbudowane strefy partnerów i coraz bardziej profesjonalne zabezpieczenie medyczne.
Nie zmieniła się jednak podstawowa idea festiwalu. Nadal jest on organizowany przez Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jako podziękowanie dla ludzi wspierających jej działalność. Wciąż pozostaje wydarzeniem bezpłatnym, otwartym i opartym na trzech prostych hasłach: miłości, przyjaźni i muzyce.
Z niewielkiego, choć już wtedy popularnego spotkania w Czymanowie Przystanek Woodstock wyrósł na ogromne wydarzenie rozpoznawalne również poza Polską. Przetrwał spory organizacyjne, odwołaną edycję, kolejne przeprowadzki, zmianę nazwy oraz pandemię. Każda lokalizacja pozostawiła w jego historii własny ślad. Czymanowo było początkiem, Szczecin-Dąbie potwierdził, że pomysł ma przyszłość, Żary nadały imprezie charakter, Kostrzyn pozwolił jej osiągnąć ogromną skalę, Makowice-Płoty umożliwiły powrót po pandemii, a Czaplinek-Broczyno stał się jej nowym domem.
Dzięki temu historia Pol’and’Rock Festival nie jest tylko opowieścią o koncertach. To również historia wolontariatu, społecznego zaangażowania, wielkich zmian i ludzi, którzy co roku budują od podstaw tymczasowe miasto pełne muzyki.
Muzyka bez zamykania się w jednym gatunku

Nazwa festiwalu sugeruje przede wszystkim rockowe brzmienia i rzeczywiście przez sceny Pol’and’Rock przewinęło się wiele ważnych zespołów rockowych, punkowych, metalowych i alternatywnych. Byłoby jednak dużym uproszczeniem stwierdzenie, że występują tutaj wyłącznie artyści grający ciężką muzykę. Program od dawna jest znacznie bardziej różnorodny. Obok ostrego metalu można usłyszeć reggae, folk, blues, hip-hop, elektronikę, muzykę eksperymentalną, a czasami nawet wykonania, których nikt nie spodziewałby się na wielkim rockowym festiwalu.
W historii imprezy zdarzały się koncerty bardzo nietypowe. W 2009 roku zorganizowano występ operetkowy z udziałem siedmiu tenorów i Wiesława Ochmana. Publiczność tańczyła w parach, a Jurek Owsiak pojawił się we fraku. Ten wieczór dobrze pokazał, że festiwal nie boi się muzycznych eksperymentów oraz łamania oczekiwań.
Obok wielkich scen bardzo ważną rolę odgrywają mniejsze przestrzenie koncertowe. To właśnie tam można trafić na mniej znanych wykonawców, którzy dopiero budują swoją publiczność. Wielu festiwalowiczów wspomina później, że najbardziej zapadł im w pamięć nie występ największej gwiazdy, lecz przypadkowo odkryty koncert zespołu, którego wcześniej nawet nie znali.
Akademia Sztuk Przepięknych – festiwal, który chce rozmawiać

Jednym z najważniejszych elementów Pol’and’Rock Festivalu jest Akademia Sztuk Przepięknych, najczęściej nazywana po prostu ASP. Powstała w 2006 roku jako przestrzeń spotkań z ludźmi kultury, sztuki, nauki, polityki, mediów i życia społecznego. W ciągu dnia odbywają się tam rozmowy z aktorami, pisarzami, podróżnikami, sportowcami, dziennikarzami, naukowcami oraz działaczami społecznymi. Publiczność nie jest jedynie biernym słuchaczem. Uczestnicy mogą zadawać pytania, wyrażać opinie i podejmować dyskusję z zaproszonymi gośćmi.
Poruszane tematy bywają trudne. Rozmawia się między innymi o prawach człowieka, wojnach, problemach społecznych, zdrowiu psychicznym, kulturze, ekologii, dyskryminacji, odpowiedzialności mediów oraz wyzwaniach współczesnego świata. Dzięki ASP Pol’and’Rock przestaje być wyłącznie serią koncertów. Można bawić się do późnej nocy, a następnego dnia usiąść na trawie i posłuchać rozmowy, która zmusza do zastanowienia się nad własnymi poglądami.
Organizacje pozarządowe i społeczne oblicze festiwalu

Na terenie wydarzenia działają dziesiątki organizacji pozarządowych. Prowadzą warsztaty, akcje edukacyjne, spotkania, konsultacje oraz zajęcia dotyczące zdrowia, ekologii, praw człowieka, bezpieczeństwa czy pomocy osobom potrzebującym. Można nauczyć się podstaw pierwszej pomocy, porozmawiać ze specjalistami, poznać działalność fundacji, wziąć udział w warsztatach artystycznych albo dowiedzieć się, jak zaangażować się w wolontariat.
W festiwalowym tłumie łatwo przejść obok takich miejsc bez zatrzymywania się. Warto jednak poświęcić im trochę czasu. Czasami zwykła rozmowa przy namiocie organizacji społecznej okazuje się ciekawsza niż planowany koncert.
Pokojowy Patrol i bezpieczeństwo
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów festiwalu jest Pokojowy Patrol, czyli grupa przeszkolonych wolontariuszy pomagających w organizacji wydarzenia. Patrolowicze udzielają informacji, wspierają uczestników, reagują w trudnych sytuacjach i współpracują ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo.
Mimo przyjaznej atmosfery należy pamiętać, że Pol’and’Rock jest wydarzeniem gromadzącym ogromną liczbę ludzi. Rozsądek pozostaje więc konieczny. Dokumenty, pieniądze i telefon najlepiej nosić przy sobie. Namiot warto oznaczyć w charakterystyczny sposób, ponieważ po zmroku odnalezienie go wśród tysięcy podobnych konstrukcji może okazać się zaskakująco trudne.
Trzeba również pamiętać o słońcu, odpowiednim nawodnieniu oraz zmianach pogody. Festiwalowe pole potrafi w ciągu kilku godzin zmienić się z suchej, zakurzonej przestrzeni w błotnistą krainę pełną kałuż.
Jak wygląda życie na festiwalowym polu?

Pierwsze wrażenie bywa przytłaczające. Wokół widać namioty, flagi, transparenty, instalacje zbudowane przez uczestników, punkty gastronomiczne, stoiska organizacji oraz niekończące się grupy ludzi zmierzających w różnych kierunkach. W dzień pole tętni życiem. Ktoś gra na gitarze, ktoś inny ćwiczy żonglerkę, śpi w hamaku albo przygotowuje śniadanie przed namiotem. Wieczorem tłum przesuwa się w stronę scen, a po zakończeniu koncertów zabawa często trwa jeszcze przez wiele godzin.
Warunki są campingowe i nie każdy od razu je polubi. Trzeba pogodzić się z kurzem, kolejkami, hałasem, wspólnymi sanitariatami i ograniczoną prywatnością. Kto oczekuje hotelowej wygody, może przeżyć rozczarowanie. Jednocześnie właśnie te niedogodności tworzą część atmosfery. Po dwóch dniach człowiek przestaje przejmować się zakurzonymi butami, potarganymi włosami i brakiem idealnego porządku. Ważniejsza staje się muzyka, spotkania oraz świadomość, że dookoła trwa ogromne, wielobarwne święto.
Podstawą jest dobry namiot, który poradzi sobie zarówno ze słońcem, jak i deszczem. Przyda się także wygodna mata lub materac, ciepły śpiwór oraz dodatkowe zabezpieczenie przed wilgocią. Niezbędne będą wygodne buty. Odległości pomiędzy polem namiotowym, scenami, strefą gastronomiczną i ASP mogą być duże, dlatego w ciągu dnia pokonuje się wiele kilometrów. Warto zabrać również lekkie sandały, kalosze albo inne obuwie na wypadek deszczu. Na liście powinny znaleźć się także krem z wysokim filtrem, nakrycie głowy (polecam oczywiście kapelusz), kurtka przeciwdeszczowa, butelka na wodę, powerbank, podstawowa apteczka, papier toaletowy, zatyczki do uszu i niewielki plecak lub nerka na najważniejsze rzeczy takie jak dokumenty i pieniądze.
Bardzo pomocna jest charakterystyczna flaga, lampka albo inny znak umieszczony przy namiocie. Po nocnym koncercie wszystkie rzędy mogą wyglądać niemal identycznie.
Atmosfera, której trudno nauczyć się z relacji

O Pol’and’Rock mówi się często jako o „Najpiękniejszym Festiwalu Świata”. Oczywiście jest to określenie stworzone i utrwalone przez organizatorów oraz społeczność wydarzenia. Nie każdy musi się z nim zgodzić. Tłum, hałas, upał i campingowe warunki mogą dla części osób okazać się męczące. Trudno jednak nie zauważyć, że festiwal ma atmosferę wyraźnie odmienną od wielu innych masowych imprez. Ludzie częściej ze sobą rozmawiają, łatwiej nawiązują przypadkowe znajomości i chętnie pomagają sobie w drobnych problemach.
Nie oznacza to, że na tak wielkim wydarzeniu nie zdarzają się konflikty czy nieprzyjemne sytuacje. Idealizowanie kilkusettysięcznego tłumu byłoby naiwne. Mimo tego dominującym doświadczeniem pozostaje poczucie wspólnoty oraz chwilowego oderwania od codziennych podziałów.
Pol’and’Rock Festival zaplanowano na dni od 30 lipca do 1 sierpnia 2026 roku. Wydarzenie odbędzie się na lotnisku Czaplinek-Broczyno. Program obejmuje Dużą Scenę, Małą Scenę, Akademię Sztuk Przepięknych, strefy organizacji pozarządowych, warsztaty, aktywności partnerów oraz wydarzenia towarzyszące. Przed wyjazdem należy koniecznie sprawdzić aktualny regulamin, mapę terenu, zasady wjazdu, informacje dotyczące transportu i godziny otwarcia bram. Organizacja tak dużej imprezy może zmieniać się z roku na rok, dlatego doświadczenia z wcześniejszych edycji nie zawsze wystarczą.
Czy warto pojechać na Pol’and’Rock?
Pol’and’Rock Festival nie jest wydarzeniem wyłącznie dla najbardziej zagorzałych fanów rocka. Można przyjechać dla muzyki, spotkań na ASP, atmosfery, warsztatów albo po prostu z ciekawości. Warto jednak zaakceptować jego charakter. To nie jest elegancki weekend z komfortowym noclegiem, spokojnym śniadaniem i dokładnie zaplanowanym harmonogramem. Tutaj kurz miesza się z błotem, muzyka nie pozwala wcześnie zasnąć, a przypadkowe spotkania potrafią całkowicie zmienić plan dnia.
Największą siłą festiwalu nie jest jeden koncert, jedna scena ani konkretna gwiazda. Jest nią wielka społeczność, która na kilka dni buduje własne miasto. Głośne, niedoskonałe i czasami chaotyczne, ale jednocześnie pełne energii.
Można wrócić stamtąd zmęczonym, niewyspanym i z namiotem wymagającym gruntownego czyszczenia. Bardzo możliwe jednak, że wraz z kurzem przywiezie się również wspomnienia, których nie da się porównać z żadnym zwyczajnym koncertem.
Pol’and’Rock fakty, informacje i ciekawostki
- Pol’and’Rock Festival jest organizowany jako podziękowanie dla osób wspierających Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Festiwal nie powstał wyłącznie jako impreza muzyczna. Fundacja WOŚP stworzyła go z myślą o wolontariuszach, darczyńcach i wszystkich ludziach angażujących się w styczniowy Finał Orkiestry.
- Pierwsza edycja festiwalu odbyła się w 1995 roku. Wydarzenie nosiło wtedy nazwę Przystanek Woodstock i zostało zorganizowane w Czymanowie nad Jeziorem Żarnowieckim. Był to początek imprezy, która z czasem stała się jednym z największych festiwali muzycznych w Europie.
- Nazwa Przystanek Woodstock nawiązywała do legendarnego festiwalu z 1969 roku. Organizatorzy odwoływali się do ideałów wolności, pokoju, przyjaźni i wspólnego przeżywania muzyki. Te wartości do dziś pozostają ważną częścią wizerunku Pol’and’Rock Festival.
- Festiwal zmienił nazwę w 2018 roku. Przystanek Woodstock stał się wtedy Pol’and’Rock Festival. Nie był to jednak początek nowej imprezy, lecz dalszy ciąg tego samego wydarzenia, zachowującego wcześniejszą numerację, organizatorów i główne założenia.
- Organizatorem imprezy jest Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. To ta sama organizacja, która co roku przeprowadza w Polsce wielki Finał WOŚP i zbiera pieniądze na zakup sprzętu medycznego oraz realizację programów wspierających ochronę zdrowia.
- Festiwal od początku był silnie związany z Jurkiem Owsiakiem. Założyciel i prezes Fundacji WOŚP stał się jednocześnie najbardziej rozpoznawalną twarzą imprezy. Jego charakterystyczne zapowiedzi, energia i bezpośredni kontakt z publicznością są częścią festiwalowej tradycji.
- Pol’and’Rock Festival jest wydarzeniem bezpłatnym i niebiletowanym. Uczestnicy nie muszą kupować kilkudniowego karnetu, aby wejść na teren imprezy i oglądać koncerty. Darmowy charakter festiwalu jest jednym z jego najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych wyróżników.
- Pieniądze zbierane podczas Finału WOŚP nie są przeznaczane na organizację festiwalu. Koszty wydarzenia pokrywają przede wszystkim sponsorzy, partnerzy i inne źródła finansowania związane z organizacją imprezy. Środki z publicznej zbiórki WOŚP przeznaczane są na deklarowane cele medyczne.
- Festiwal wielokrotnie zmieniał lokalizację. Odbywał się między innymi w Czymanowie, Szczecinie-Dąbiu, Żarach, Kostrzynie nad Odrą, na lotnisku Makowice-Płoty oraz na dawnym lotnisku Czaplinek-Broczyno. Każde z tych miejsc wpłynęło na charakter poszczególnych edycji.
- Kostrzyn nad Odrą przez wiele lat był nieformalną stolicą festiwalu. Przystanek Woodstock, a następnie Pol’and’Rock Festival, odbywał się tam od 2004 roku. Dla wielu stałych uczestników rozległe kostrzyńskie pole do dziś pozostaje miejscem najmocniej kojarzonym z imprezą.
- W 2021 roku festiwal zorganizowano na lotnisku Makowice-Płoty. Była to nietypowa edycja odbywająca się w okresie pandemicznych ograniczeń. Liczba uczestników była znacznie mniejsza niż podczas tradycyjnych, całkowicie otwartych odsłon wydarzenia.
- Od 2022 roku festiwal odbywa się na dawnym lotnisku Czaplinek-Broczyno. Rozległy teren w województwie zachodniopomorskim pozwala zbudować ogromne festiwalowe miasteczko ze scenami, polami namiotowymi, punktami gastronomicznymi i strefami organizacji społecznych.
- Wydarzenie nie ogranicza się wyłącznie do muzyki rockowej. Na festiwalowych scenach można usłyszeć metal, punk, reggae, folk, elektronikę, blues, hip-hop i muzykę alternatywną. Program celowo łączy znane gwiazdy z mniej popularnymi wykonawcami.
- Na pierwszych edycjach występowały zespoły, które później zdobyły ogromną popularność. Przykładem jest grupa Myslovitz, która grała podczas pierwszego Przystanku Woodstock w Czymanowie oraz rok później w Szczecinie-Dąbiu.
- W festiwalowym programie pojawiały się również zaskakujące koncerty. Pol’and’Rock nie boi się muzycznych eksperymentów, dlatego obok ciężkiego rocka można było usłyszeć występy symfoniczne, folkowe, operetkowe oraz projekty łączące zupełnie odmienne gatunki.
- Jednym z symboli wydarzenia jest hasło „Miłość, Przyjaźń, Muzyka”. Słowa te nawiązują do atmosfery wspólnoty i wzajemnego szacunku, którą organizatorzy starają się budować od pierwszych edycji festiwalu.
- Organizatorzy określają wydarzenie jako „Najpiękniejszy Festiwal Świata”. Nazwa ta jest powszechnie używana w oficjalnych komunikatach, zapowiedziach i wypowiedziach Jurka Owsiaka. Z czasem została również przejęta przez znaczną część festiwalowej publiczności.
- Uczestnicy także otrzymali własne charakterystyczne określenie. Organizatorzy często mówią o nich jako o „Najpiękniejszej Publiczności Świata”, podkreślając ich energię, otwartość i zaangażowanie w tworzenie atmosfery wydarzenia.
- Nad organizacją imprezy czuwa Pokojowy Patrol. Jest to grupa wolontariuszy Fundacji WOŚP, którzy pomagają uczestnikom, udzielają informacji, wspierają organizatorów i współpracują ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo.
- Historia Pokojowego Patrolu rozpoczęła się razem z festiwalem. Formacja działa od 1995 roku, czyli od pierwszej edycji Przystanku Woodstock. Jej nazwa oraz idea zostały zainspirowane wolontariatem funkcjonującym podczas amerykańskich imprez nawiązujących do Woodstocku.
- Wolontariusze Pokojowego Patrolu przechodzą specjalne szkolenia. Uczą się między innymi współpracy w grupie, komunikacji, reagowania w sytuacjach kryzysowych i udzielania podstawowej pomocy. Po ukończeniu szkolenia uczestniczą w działaniach Fundacji WOŚP.
- Pokojowy Patrol działa nie tylko podczas Pol’and’Rock Festival. Wolontariusze pomagają również podczas Finałów WOŚP, wydarzeń kulturalnych, imprez masowych oraz akcji pomocowych organizowanych w ciągu roku. Wspierali między innymi osoby poszkodowane podczas powodzi.
- Czerwone koszulki są znakiem rozpoznawczym Pokojowego Patrolu. Dzięki charakterystycznemu strojowi wolontariusze są łatwo widoczni w wielotysięcznym tłumie. Uczestnicy mogą zwracać się do nich z pytaniami, zgłaszać problemy albo prosić o pomoc.
- Bezpieczeństwem zajmuje się kilka różnych zespołów. Oprócz Pokojowego Patrolu na festiwalu działa Niebieski Patrol, czyli zawodowa ochrona, a także Medyczny Patrol tworzony przez ratowników, lekarzy, pielęgniarki i innych pracowników ochrony zdrowia.
- Akademia Sztuk Przepięknych jest jednym z najważniejszych miejsc na festiwalu. Odbywają się tam spotkania z aktorami, pisarzami, podróżnikami, naukowcami, dziennikarzami, sportowcami i działaczami społecznymi. Publiczność może uczestniczyć w rozmowach i zadawać zaproszonym gościom pytania.
- Festiwal jest miejscem poruszania trudnych tematów społecznych. Podczas spotkań, debat i warsztatów rozmawia się między innymi o prawach człowieka, zdrowiu, ekologii, dyskryminacji, uzależnieniach, przemocy, wolontariacie i odpowiedzialności obywatelskiej.
- Na terenie imprezy działa rozbudowana Strefa Organizacji Pozarządowych. Fundacje i stowarzyszenia prowadzą tam warsztaty, konsultacje, prezentacje i zajęcia edukacyjne. Reprezentowane są między innymi organizacje związane ze zdrowiem, ekologią, nauką, kulturą i prawami człowieka.
- Festiwalowe życie trwa również poza oficjalnymi scenami. Uczestnicy organizują własne koncerty, wspólne śpiewanie, spotkania, zabawy i niewielkie wydarzenia przy namiotach. Dzięki temu ogromne pole przypomina tymczasowe miasto tworzone przez samych festiwalowiczów.
- Jednym z utworów szczególnie mocno kojarzonych z festiwalem jest piosenka „Jak dobrze Cię widzieć” zespołu Tabu. Organizatorzy określają ją jako Festiwalowy Utwór Wszech Czasów, a uczestnicy śpiewają ją między innymi podczas otwierania bram wydarzenia.
- Pol’and’Rock Festival jest czymś więcej niż serią koncertów. Organizatorzy łączą muzykę z działalnością społeczną, edukacją, wolontariatem i ideą wzajemnej pomocy. To właśnie dlatego wielu uczestników wraca na festiwal nie tylko dla wykonawców, ale przede wszystkim dla atmosfery oraz ludzi, których można tam spotkać.
- Na Naszych Szlakach znajdziesz wiele ciekawostek i opowieści przywiezionych z podróży.









