Tirana jest stolicą Albanii i jej największym miastem.
Do Albanii, a dokładnie do jej stolicy, polecieliśmy na początku lutego. Pogoda była nadzwyczaj słoneczna, co było miłą odmianą do Angielskiej słoty, którą pozostawiliśmy za sobą. Temperatury w ciągu dnia oscylowały w granicach 16 stopni, w nocy jednak spadały do 4 stopni, ale co tam, w nocy przecież śpi się w ciepłym łóżku.
Poniżej opowiem Ci o naszej krótkiej wizycie w Tiranie stolicy Albanii oraz o tym, dlaczego warto wybrać się do tego wciąż nieodkrytego do końca państwa na Bałkanach.
Tirana i dojazd do miasta z lotniska

Z lotniska noszącego imię Matki Teresy udaliśmy się do centrum Tirany autobusem sieci Luna. Z tego, co udało mi się ustalić, wiem, że jest to najtańsza i bardzo wygodna opcja. Przystanek znajduje się na samym końcu parkingu, a po wyjściu z terminala należy kierować się w lewo. Koszt przejazdu to 4 euro lub 400 leków za osobę w jedną stronę. Bilety kupuje się w autobusie, a płatność jest możliwa zarówno gotówką, jak i kartą. Pamiętaj jednak, że w Albanii w wielu miejscach płacić można wyłącznie gotówką. Na szczęście, jak wspomniałem wcześniej, euro jest powszechnie akceptowane.
Tirana i Plac Skanderbega prawdziwe serce miasta oraz atrakcje wokół niego

Po około 40 minutach autobus dowiózł nas w okolice Placu Skanderbega (Sheshi Skënderbej), centralnego punktu Tirany. Plac otoczony jest ważnymi dla Albańczyków budynkami, takimi jak Narodowe Muzeum Historyczne i Meczet Ethema Beja. Nazwa placu pochodzi od albańskiego bohatera narodowego i przywódczy powstania przeciwko Węgrom, znanego w Polsce jako Jerzy Kastriota i uważanego za jednego z najwybitniejszych generałów i strategów wszech czasów.
Meczet Ethema Beja i Wieża Zegarowa w Tiranie

Ethema Beja, meczet stojący przy placu Skanderbega to niewielka, ale bardzo klimatyczna świątynia muzułmańska, którą warto odwiedzić. Jej wnętrze zachwyca pięknymi malowidłami i ozdobami. Budowa meczetu rozpoczęła się w roku 1789 i trwała kolejne 34 lata. Inicjatorem i pomysłodawcą budowli był Mollego Beja, a budowę dokończył jego syn, Hadżi Ethema Bej. Atrakcją świątyni są bogate freski i wymyślne sztukaterie. Od roku 1948 meczet znajduje się na liście religijnych zabytków Albanii jako zabytek I kategorii.
Tuż obok meczetu Ethema Beja stoi Wieża Zegarowa o wysokości 35 metrów, pochodząca z początków XIX wieku. Podobnie jak sąsiadujący z nią meczet, tak i ona uznana została za zabytek I kategorii. Wieża Zegarowa w Tiranie aż do lat 70. poprzedniego wieku była najwyższym budynkiem w mieście. Obecnie jest ona udostępniona dla turystów i bez problemu możesz ją obejrzeć podczas wizyty w stolicy Albanii. Widok z tarasu na Tiranę moim zdaniem wart jest wysiłku i wspinaczki po metalowych stopniach.
Bunk’Art historia zamknięta w schronach

Kilka kroków dalej znajduje się jedna z ciekawszych atrakcji miasta – Muzeum Bunk’Art 2. To fascynujące miejsce mieszczące się w dawnym bunkrze przybliża historię reżimu komunistycznego w Albanii oraz koszmar zimnej wojny. Muzeum otwarto w roku 2016 i zajmuje ono powierzchnię tysiąca metrów kwadratowych, podzielonego na liczne pomieszczenia, w których zgromadzono pamiątki z burzliwej historii Albanii obejmujących lata od 1912 do 1991 roku. Zobaczysz tam archiwum wydziału spraw wewnętrznych, pomieszczenia żandarmerii oraz policji ludowej. W niewielkich celach przetrzymywani byli więźniowie polityczni. Prawdziwy koszmar. Wstęp kosztuje 8 euro (płatność tylko gotówką).
Drugie muzeum, Bunk’Art 1, znajduje się na obrzeżach miasta. Jest to dawny schron przeciwatomowy dla komunistycznej elity. Niestety, ze względu na ograniczony czas, zostawiliśmy jego zwiedzanie na kolejną wizytę.
Albania to kraj wielu religii i kultur

Tirana to miasto wielokulturowe, gdzie obok siebie stoją świątynie różnych wyznań. Poza wspomnianym już meczetem Ethema Beja warto zobaczyć Wielki Meczet Namazgâh, znany także jako Meczet Wielkiej Modlitwy. Jest to największy meczet w Albanii, ukończony a jego budowę zakończono w 2023 roku. Świątynia została sfinansowana przez Turcję i jest jednym z największych meczetów na Bałkanach. Jego architektura przypomina klasyczne tureckie meczety jak na przykład Błękitny Meczet w Stambule. Budowa świątyni miała na celu przywrócenie islamskiego dziedzictwa Albanii po okresie komunizmu, kiedy religia była zakazana.
Kolejną ważną świątynią jest Katedra Świętego Pawła stojąca nad rzeką Lana, największa katolicka świątynia w Albanii, wybudowana w latach 2000–2001. W jej wnętrzu znajdują się witraże przedstawiające Matkę Teresę oraz papieża Jana Pawła II. Ciekawostką jest to, że budynek wygląda nowocześnie i nie przypomina tradycyjnego kościoła. Również wnętrze jest stosunkowo proste urządzone bez przepychu i ekstrawagancji.
Pisząc o świątyniach w Tiranie, nie mogę pominąć Soboru Zmartwychwstania Pańskiego, będącego główną katedrą prawosławną w Tiranie. Jest to druga co do wielkości katedra prawosławna na Bałkanach (po katedrze św. Sawy w Belgradzie). Jej budowa została ukończona w 2012 roku, zastępując dawną świątynię, zniszczoną w czasach reżimu komunistycznego. Również i ten zabytek znajduje się niedaleko Placu Skanderbega, tak więc może być on częścią jednej wycieczki po centrum miasta. Świątynia charakteryzuje się nowoczesną architekturą, a złota kopuła i bogata ikonografia robią spore wrażenie.
Tirana i albańska kuchnia oraz atmosfera miasta

Jedzenie w albańskich restauracjach jest pyszne i stosunkowo niedrogie w stosunku do jakości. Ważna dla mnie jako kawosza jest to, że na każdym rogu znaleźć można kawiarnię, ponieważ kultura picia kawy w Albanii jest niezwykle popularna. Co ciekawe, goście kawiarni rzadko patrzą w telefony, zamiast tego rozmawiają ze sobą, śmieją się i pokrzykują radośnie, co tworzy wyjątkową atmosferę, której tak brakuje mi na zachodzie Europy.
Podczas pobytu w Tiranie warto odwiedzić restaurację Sky Restaurant & Panoramic Bar, znajdującą się na szczycie Sky Tower. Restauracja znajduje się w obrotowej części wieży, z której roztacza się niesamowity widok 360° na całe miasto, idealne miejsce na kolację lub drinka przy zachodzie słońca.
Tirana i podsumowanie naszej krótkiej wizyty w mieście
Tiranę i Albanię gorąco polecamy, zarówno na krótki city break, jak i na dłuższy pobyt. Miasto oferuje wiele atrakcji, a dodatkowym atutem jest bliskość gór i Morza Adriatyckiego. Tirana nas pozytywnie zaskoczyła i na pewno tu wrócimy, a po więcej relacji z moich podróży zapraszam do mojego działu na portalu Nasze Szlaki.



