Wilno to stolica i największe miasto na Litwie.
“A gdyby tak wybrać się na objazdówkę po stolicach krajów bałtyckich?” – Taka myśl pojawiła się nam podczas planowania tegorocznej majówki. Szybko okazało się, że to doskonały i łatwy w realizacji pomysł. Do krajów bałtyckich zaliczane są Litwa, Łotwa i Estonia, ale my do naszego harmonogramu wycieczki postanowiliśmy dodać jeszcze Finlandię. W każdej ze stolic spędziliśmy 2 noce, co dawało nam jedno popołudnie oraz jeden cały dzień na zwiedzanie. Było wystarczająco dużo czasu, aby zapoznać się z topowymi zabytkami odwiedzanych przez nas miast.
Wilno droga do litewskiej stolicy

Naszą bałtycką przygodę zaczęliśmy od stolicy Litwy, Wilna. Dotarliśmy tam pociągiem prosto z Krakowa. Podróż trwała 15 godzin, była więc dość uciążliwa, ale pociąg to najlepsze z naszego punktu widzenia rozwiązanie. Zależało nam na braku przesiadek, starcie z Krakowa oraz na uniknięciu konieczności korzystania z samochodu.
Wilno zaskoczyło mnie tym, że zamiast do wielkiej metropolii będącej stolicą kraju, bliżej mu do sielskiego miasteczka z małymi domkami. Ponieważ mieszkaliśmy w samym centrum miasta, już w drodze do naszego apartamentu przemaszerowaliśmy gwarną ulicą Zamkową pełną klimatycznych knajpek i sklepików, uważaną za główny deptak Wilna. Widzieliśmy też Plac Ratuszowy z budynkiem ratusza, w którym niegdyś mieścił się teatr.
Wilno i Republika Zarzecze

Następnego dnia nasz napięty harmonogram zwiedzania zaczęliśmy od Zarzecza, określanego jako alternatywna dzielnica artystów i literatów, którzy 1 kwietnia 1997 roku ogłosili tutaj swoją republikę. Republika Zarzecza ma swój hymn, prezydenta, flagę, pocztę, 17-osobową armię i konstytucję.
Na treść konstytucji składa się 38 punktów, które oddają charakter tego miejsca (np. „Każdy ma prawo umrzeć, ale nie ma takiego obowiązku” czy „Pies ma prawo być psem”). Całość w różnych językach (również po polsku) została wypisana na szklanych tablicach na początku ulicy Popławskiej. Na głównym placu Republiki Artystów znajduje się rzeźba anioła. Wcześniej stało tu olbrzymie kamienne jajo, z którego „wykluł się” stojący tam dzisiaj anioł. Jajo pełni obecnie funkcję Pomnika Pisanki na Starym Mieście.
Jeśli po tym opisie spodziewacie się, że Zarzecze to coś podobnego do Christianii w Kopenhadze to niestety muszę Was rozczarować. Autonomia dzielnicy artystów w Wilnie jest umowna, a wygląd obszaru niczym nie różni się od sąsiadujących z nim dzielnic. Na dodatek barów jest tam jak na lekarstwo.
Zaułek Literatów w Wilnie i Adam Mickiewicz

Zaraz obok wejścia do Republiki Artystów znajduje się Zaułek Literatów, bo przecież Wilno to miejsce kojarzące się głównie z poetami i pisarzami. Na ścianie jednego z domów przy ulicy Literatów umieszczono ponad 100 drewnianych tabliczek poświęconym znanym mistrzom pióra, którzy w jakiś sposób związani byli z Litwą.
Znajdziemy tu Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Adama Mickiewicza czy Czesława Miłosza. A skoro już o Mickiewiczu mowa, bo to przecież jego najbardziej z Wilnem kojarzymy, to mieszkał on bardzo niedaleko Zaułka Literatów, a dziś w jego domu mieści się muzeum poświęcone poecie. My nie zwiedzaliśmy muzeum, ale nie mogłam sobie odmówić zdjęcia z tabliczką upamiętniającą, że to właśnie w tym miejscu Adam Mickiewicz napisał poemat „Grażyna”, jednocześnie tworząc moje imię, które pochodzi od litewskiego słowa „grażus”.
Zwiedzając Wilno z Mickiewiczem, zawędrowaliśmy pod pomnik naszego wieszcza. Wokół niego zobaczymy jeszcze 6 płyt, które przedstawiają sceny z „Dziadów”. Pomnik Mickiewicza stoi zaraz obok gotyckiego kościoła św. Anny.
Wilno i słynna Ostra Brama

Bez wizyty pod Ostrą Bramą zwiedzanie Wilna z Mickiewiczem nie byłoby kompletne. Czym właściwie jest miejsce opiewane przez poetę w Inwokacji do Pana Tadeusza? Jak sama nazwa wskazuje… bramą. A dokładnie jedną z bram pozostałych po dawnych murach obronnych miasta. W czym pisarz widział jej wyjątkowość? W obrazie Matki Boskiej Ostrobramskiej. Umiejscowiony w niewielkiej kaplicy obraz uważany jest przez wiernych za „cudowny”, gdyż przykryty pozłacaną sukienką i złotymi koronami wydaje się świecić.
Wilno i zabytki w mieście

Nie samym Mickiewiczem Wilno stoi. Stolica Litwy to też kawał ciekawej historii. Jednym z historycznych budynków jest Baszta Giedymina. Położona na wzgórzu zamkowym wieża jest pozostałością po stojącym tu niegdyś zamku, zwanym Zamkiem Górnym. Ze wzgórza rozpościera się piękny widok na miasto, górę Trzykrzyska oraz dawny Pałac Władców, który został odbudowany i nazwany Dolnym Zamkiem. Na szczyt zamkowego wzgórza możemy dostać się kolejką lub pieszo, ale podejście jest bardzo strome i kamieniste, więc odradzam ten sposób zimą. Stacja kolejki znajduje się tuż obok Nowego i Starego Arsenału mieszczących się w Dolnym Zamku.
Spacerując po Wilnie, niejednokrotnie przejdziemy również przez Plac Katedralny z bazyliką archikatedralną św. Stanisława Biskupa i św. Władysława oraz dzwonnicą, który uważany jest za serce miasta. Prawdopodobnie w miejscu bazyliki stała niegdyś pogańska świątynia. Natomiast stojąca obok katedry dzwonnica to dawna baszta, będąca w przeszłości elementem murów obronnych Wilna. Pomiędzy bazyliką a dzwonnicą wypatrzymy niewielką czerwoną płytkę zwaną „Cudem”. Według tradycji należy stanąć na niej, okręcić się wokół własnej osi i pomyśleć życzenie, aby się ono spełniło. Punkt ten upamiętnia miejsce, z którego w 1989 roku rozciągnął się aż do Tallina łańcuch złożony z około 2 milionów ludzi. Ten niemal 600-kilometrowy łańcuch był gestem symbolizującym solidarność mieszkańców państw bałtyckich w walce z komunizmem.
Wilno i zabytkowy cmentarz na Rossie

Jako zapalona cmentarianka nie mogłam sobie odpuścić aftergrobingu, czyli zwiedzania cmentarza na Rossie. W skład, założonego w XVIII wieku cmentarza wchodzi pięć: Stara Rossa, Nowa Rossa, Cmentarz Wojskowy, mauzoleum Matka i Serce Syna. Część wojskowa oraz mauzoleum, w którym spoczywa matka Józefa Piłsudskiego oraz jego serce wydały mi się dużo mniej interesujące ze względu na swój dość nowoczesny (w porównaniu ze starą częścią) oraz geometryczny wygląd. Zachwyciła mnie natomiast Stara Rossa.
Piękne, stare pomniki, niektóre wyglądające niczym dzieła sztuki i należące do znanych literatów i artystów oraz malownicze położenie na kilku pagórkach sprawiają, że cmentarz na Rossie ma niepowtarzalny klimat i atmosferę. Najsłynniejsi pochowani na Starej Rossie to: Joachim Lelewel (historyk, bibliograf, numizmatyk), August Bécu (ojczym Juliusz Słowackiego, zginął od uderzenia pioruna i pojawia się w „Dziadach” Mickiewicza jako Doktor), Władysław Syrokomla (polski poeta epoki romantyzmu).
Nekropolia jest jedną z najpiękniejszych, jakie widziałam, a zwiedzenie jej polecam wszystkim. Natomiast dla fanów turystyki cmentarnej jest to absolutne „must see”.
Litewska gastroturystyka, czyli co i gdzie zjeść w Wilnie

Nie ma podróży bez gastroturystyki, dlatego na koniec przejdę do omówienia knajpek, jakie odwiedziliśmy w Wilnie. Na pierwszy ogień absolutnie pyszny Etno Dvaras. Tam zrealizowałam jeden z moich kulinarnych celów i jadłam chłodnik litewski na Litwie. Oprócz tego próbowaliśmy też pysznego bogracza oraz placków ziemniaczanych i cepelinów nadziewanych mięsem.
Kuchnia litewska ziemniakami stoi, więc kolejne placki ziemniaczane zjedliśmy w Katpėdėlė, ale nie wypadły tak dobrze, jak te z Etno Dvaras.
Okazało się, że Litwa może pochwalić się pysznym piwem. Najbardziej smakowała mi IPA w pubie 7 Fridays, do którego zaglądaliśmy codziennie.
Podczas spaceru po Republice Zarzecza wstąpiliśmy do Kawiarni Uzhupis️ na kawę i szybką przekąską.
Natomiast jeśli szukacie pysznego śniadania zaraz obok dworca autobusowego, to polecam bistro Moss.
Łotwa, kolejny etap naszej podróży przez stolice państw bałtyckich

Naszym następnym celem była Ryga- stolica Łotwy. Dotarliśmy tam bardzo komfortowym autokarem firmy Luxexpress. Serio byłam zaskoczona wysokim poziomem usługi. Jechaliśmy kilka godzin, a do dyspozycji pasażerów była toaleta, darmowa woda butelkowana, kawa i herbata, klimatyzacja oraz indywidualny ekran tv wyposażony w filmy, gry, radio i udostępnianie lokalizacji. Każdy fotel miał odpowiednią ilość miejsca na nogi i można go było bez problemu regulować również na boki. Niby nic nadzwyczajnego, ale przyzwyczajona do kilkugodzinnych podróży do Zakopanego autokarami, w których nie ma nawet toalety, byłam mile zaskoczona. Bilet kosztował jedynie 50 zł za osobę. Myślę, że polskie firmy transportowe mogłyby się wiele nauczyć od Luxexpress.
To był dla nas drugi pobyt w stolicy Łotwy. W jednym z moich poprzednich postów przedstawiłam Wam szczegółowo wszystkie najciekawsze atrakcje Rygi. Naszych przyjaciół, którzy trafili w maju do Rygi po raz pierwszy, oprowadziliśmy, korzystając z opisanych tam naszych doświadczeń i Was również odsyłam do tego artykułu. Nie będę tutaj drugi raz rozwodziła się nad pięknem i smakami Rygi i w następnym wpisie zabiorę Was od razu do Tallina; stolicy Estonii.
Wilno i Litwa fakty, informacje i ciekawostki
- Wilno jest stolicą i największym miastem Litwy.
- Głównymi językami na Litwie są litewski oczywiście, ale zaraz potem polski i rosyjski.
- Walutą na Litwie jest lit (LTL), który dzieli się na centy.
- Na Litwie żyje prawie trzy i pół miliona ludzi.
- W Wilni znajduje się najstarszy w tej części Europy uniwersytet ufundowany przez Stefana Batorego.
- Największą grupą turystów w Wilnie są Polacy.
- Na Litwie rośnie najstarsze drzewo w Europie, jest to Dąb w Stalmujzy, który liczy sobie ponad 2 tysiące lat.
- Nieopodal Wilna znajduje się geometryczny środek Europy.
- Z dawnego Zamku Górnego, który zniszczony został w trakcie wojen polsko-rosyjskich, litewskie oddziały pod dowództwem wielkiego księcia Witolda wyruszały na zwycięską bitwę pod Grunwaldem.
- Według legendy Napoleon Bonaparte był tak zachwycony finezyjnością architektury kościoła św. Anny, że powiedział, iż chciałby go na dłoni przenieść do Paryża.
- W budynku ratusza niegdyś mieścił się teatr i to tam po raz pierwszy wystawiono „Halkę” Stanisława Moniuszki.
- W bazylice św. Stanisława Biskupa i św. Władysława znajduje się, wzorowana na Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu, kaplica św. Kazimierza z XVII wieku. Ciekawostką związaną z kaplicą jest obraz patrona, na którym święty ma 3 dłonie.



