Piękne meble mogą stracić swój kształt po roku — nie dlatego, że użyto niewłaściwego materiału, ale dlatego, że coś poszło nie tak podczas montażu. Skrzypienie, niewspółosiowość, luźne drzwi i szuflady, które się zacinają — wszystko to są konsekwencje nieudanego montażu, a nie wady fabrycznej. A im więcej elementów w projekcie, tym większe ryzyko: montaż staje się równie ważny, jak projekt i wybór okuć.
Nawet w przypadku wysokiej jakości płyt i dobrych okuć, wynik może być niestabilny, jeśli nie zwróci się uwagi na mocowania. To właśnie na tym etapie ludzie często oszczędzają pieniądze: używają uniwersalnych elementów, które nie są zaprojektowane dla określonego obciążenia lub grubości materiału. Dlatego tak ważny jest dobór odpowiednich wkrętów meblowych, uwzględniających zarówno głębokość wkręcania, jak i strukturę podłoża.
Słabe ogniwo w konstrukcji
Nawet jeśli fronty są idealnie wyszlifowane, krawędzie starannie przyklejone, a okucia błyszczące, to meble wewnątrz mogą być zmontowane „na chybcika”. I niestety zdarza się to nawet w produktach ze średniej i wysokiej półki cenowej. Dlaczego? Bo etap montażu często zlecany jest na zewnątrz, a same elementy transportowane są losowo: jedne — z warsztatu, inne — z magazynu.
Istnieje szereg niuansów, które wpływają na to, czy meble będą służyć długo i bez reklamacji:
- jakość połączeń mocujących: jak dobrane jak precyzyjnie zamocowane;
- zgodność z technologią montażu: prawidłowe otwory, głębokość wiercenia;
- rodzaj podłoża: ściana, podłoga, inne powierzchnie, do których mocowany jest mebel;
- geometria pomieszczenia: narożniki, różnice, nierówności;
- warunki pogodowe podczas montażu: szczególnie ważne w przypadku połączeń klejowych.
Jeśli te punkty nie zostaną wzięte pod uwagę — skrzypienia i odkształcenia są nieuniknione. Dlatego wysokiej jakości montaż to zawsze precyzyjna praca, a nie tylko „śrubokręt i pewne ręce”.
Jak kontrolować montaż, nawet jeśli nie jesteś rzemieślnikiem?

Nie trzeba być technologiem, aby zrozumieć, jak starannie zmontowane są meble. Warto zwrócić uwagę na luzy, symetrię, płynność otwierania i zamykania. I koniecznie — na stabilność mocowania: nic nie powinno się chwiać ani sprężynować.
Dobry monter zawsze wykonuje „czystą robotę” – bez wiórów, ze schludnymi okuciami i gładką geometrią. Jeśli zestaw nie zawiera niezbędnych elementów złącznych — mistrz powinien je wymienić nie na „to, co było w pudełku”, ale na przetestowane i odpowiednie dla tego konkretnego projektu.
Przydatna rada
Czasami meble „kurczą się” – szczególnie w nowych budynkach z mokrymi ścianami lub zmianami sezonowymi. Dlatego warto przejrzeć wszystkie mocowania tydzień po montażu: dokręcić śruby, sprawdzić zawiasy, wyregulować fronty. Zajmuje to 15 minut, ale pozwoli utrzymać meble w idealnym stanie przez wiele lat.



