Kąpiele w błocie to zapomniana i niedoceniana forma relaksu i terapii, znana od tysiącleci.

Jako dzieciak nie raz słyszałem ostrzeżenia mamy i przypuszczam, że Wy również, bym nie wysmarował się błotem podczas zabaw na podwórku. Nigdy nie rozumiałem, czy jest w tym jakieś głębsze zagrożenie, czy tylko mamie nie chciało się prać wszystkiego, co miałem na sobie, gdy wracałem do domu.

Dziś jako osoba dorosła słyszę co rusz, że błoto to samo zdrowie. Co więcej, często próbuje mi się sprzedać za grube pieniądze puszki błota lub całe błotne terapie, mające poprawić mi zdrowie i samopoczucie. Czy więc moja mama myliła się, nie pozwalając wpełzać do każdej napotkanej kałuży? No nie, gdyż błoto, błotu nierówne.

Kąpiele w błocie i zdrowe błoto oraz jego rodzaje

Błoto wykorzystywane w terapiach i procesach terapeutycznych to peloid i różni się ono znacząco od błocka, które tak denerwuje nas przed domem, gdy pada deszcz. Naukowcy oraz terapeuci, specjalizujący się w wykorzystaniu błota do celów leczniczych, opracowali klasyfikację błota i stworzyli kilka grup, do których można to błoto przypisać.

Kąpiel w błocie to czysta przyjemność

Podział zależy przede wszystkim od miejsca pochodzenia, składu mineralnego, temperatury, wysokości pH oraz wielu innych, mniej oczywistych wartości.

Najpopularniejsze błota lecznicze to:

  • Peloidy torfowe nazywane borowinami. – Jest to rodzaj torfu przetworzonego przez specyficzny rodzaj bakterii. Jest to błoto bardzo popularne i często spotykane w Polsce.
  • Osady wód słabo zmineralizowanych. – Najczęściej są to muły pochodzące z jezior i stawów.
  • Osady wód zmineralizowanych. – Są to osady morskie, choć pochodzić mogą również ze słonych jezior.
  • Osady źródlane. – Jak łatwo się domyślić, są to muły i błota występujące w najbliższym sąsiedztwie źródeł mineralnych wody słodkiej. Często źródła takie to wody termalne z dużą ilością siarki.
  • Peloidy nieorganiczne. – To substancje powstałe na bazie iłów, gliny, kredy i innych minerałów pochodzenia nieorganicznego.

Poza powyższymi istnieją jeszcze inne rodzaje peloidów, lecz są niezwykle rzadkie.

Kąpiele w błocie i inne terapie przynoszące młodość i zdrowie

Już starożytni znali wartość substancji mineralnych i doceniali ich zbawienny wpływ na zdrowie. W słynnym Corpus Hippocrateum rozprawach medycznych zebranych przez Hipokratesa przeczytać można:


Hipokrates grecki filozof i mędrzec

Ciała ludzi odpoczywających w pewnych błotach wydają się zdrowieć i siły nabierać.

Hipokrates

Okłady błotne, masaże, zielarstwo, unikanie szkodliwych pokarmów oraz higiena, były podwalinami dzisiejszej, nowoczesnej medycyny.

Oczywiście po błota i inne substancje sięgano nie tylko w celach medycznych, ale także estetycznych. Wiele legend i mitów opowiada o wielkich władcach i ich zamiłowaniu do kąpieli w najróżniejszych, wymyślnych substancjach. Jedna z legend głosi, że Aleksander Wielki z wielką przyjemnością odwiedzał okolice dzisiejszego miasta Fethiye w Turcji, gdzie zażywał błotnych kąpieli w gorących źródłach siarczanowych. Wierzył on, że dzięki temu jest wciąż silny i zdrowy tak jak przed laty.

Kąpiele błotne były stosowane także w Starożytnym Egipcie, Persji, a także na dworach azjatyckich władców. W starożytnych zapiskach z chińskiego pałacu zapisano, że cesarz Liu Hong, który rządził krajem w II wieku przed naszą erą, rozkazał sprowadzić z odległego Nepalu błoto ze źródeł rzeki Narayani w takiej ilości, że wypełniono nim przylegające do pałacu jezioro. Legendy głoszą, że dzięki kąpielom w magicznym błocie cesarz żył ponad 170 lat.

Przez wieki wymyślono całą masę zabiegów i terapii z wykorzystaniem błota. Szlam pozyskany z rozmaitych źródeł jest przesiewany, oczyszczany, mielony, podgrzewany lub chłodzony. Do tego miesza się go z różnymi substancjami, często zapachowymi, które zupełnie zmieniają jego pierwotną formę. W jednym ze SPA, które odwiedziliśmy, błoto pozyskane z hiszpańskiego San Pedro del Pinatar mieszano z czekoladą i w takiej postaci rozsmarowywano na skórze.

Relaks w wannie pełnej błota

Jeżeli mam być szczery, to po kilku odbytych terapiach nie zauważyłem u siebie żadnych dodatkowych korzyści, no może poza niesamowitym relaksem, którego człowiek doświadcza, gdy zanurzy się w ciepłym i delikatnym błocie. Przyczyną może być to, że jestem raczej zdrowym osobnikiem, niecierpiącym na poważniejsze dolegliwości. Być może, ludzie mający problemy ze zdrowiem wynieśliby z takich terapii znacznie więcej.

Błoto z Morza Martwego oraz inne błota zdrowotne

Chyba najsłynniejszym miejscem, z którego pozyskuje się błoto do celów medycznych oraz zabiegów estetycznych jest Morze Martwe. Jest to w zasadzie duże jezioro leżące na pograniczu Izraela, Palestyny i Jordanii, które słynie z niezwykle bogatych w minerały osadów, odkładających się na jego dnie.

Błoto z Morza Martwego

Błoto z Morza Martwego jest wydobywane ręcznie i suszona na słońcu. Początkowo szlam jest czarny i smolisty, lecz w trakcie suszenia zmienia kolor na brązowy, po czym jest kruszone i mielone na drobny proszek. Tak przygotowany produkt trafia do przeróżnych kremów i pilingów, a także wykorzystywane jest w kąpielach błotnych wielu luksusowych ośrodków SPA na całym świecie.

Innym miejscem dobrze nam znanym jest słona laguna Mar Menor w San Pedro del Pinatar, do której zjeżdżają miłośnicy błotnych kąpieli z całej Europy, a podobno także świata. Wielkie rozlewisko tworzące lagunę Man Manor ma powierzchnię ponad 170 kilometrów kwadratowych i wypełnione jest ciepłą i diabelnie słoną wodą. Z tego też powodu miejsce to nazywane jest największym basenem na świecie. Pływanie w tym akwenie jest czystą przyjemnością, woda jest ciepła (latem temperatura przekracza często 32 stopnie Celsjusza), a do tego duża ilość soli powoduje, że pływanie jest łatwe i przyjemne.

Kąpiele błotne w San Pedro del Pinatar

O niezwykłych właściwościach błota z San Pedro del Pinatar pisano już w średniowieczu. Podobno kąpiele błotne pomagają radzić sobie z reumatyzmem, przewlekłymi chorobami stawów czy chorobami skóry. Szczerze mówiąc, nie skorzystałem z okazji i nie wysmarowałem się błockiem, gdyż wciąż jeszcze nie mam wyżej wymienionych problemów, lecz gdy tylko się pojawią, na pewno tu wrócę.

Innym miejscem, które warto polecić miłośnikom leczniczych kąpieli, jest Błękitna Laguna (Blue Lagoon) na półwyspie Reykjanes w Islandii. Jest to jedna z najpopularniejszych atrakcji tej części kraju, a także słynne uzdrowisko, które przyciąga turystów z całego świata.

Słynna Błękitna Laguna znana jest z błota i wód bogatych w krzemionkę, siarkę oraz przeróżne sole mineralne. W wodzie obecna są także niespotykane nigdzie indziej glony oraz inne mikroorganizmy, które od lat są uprawiane i pozyskiwane w celach leczniczych i kosmetycznych. W wielu poważnych periodykach woda z Błękitnej Laguny uznawana jest za niezwykle skuteczną w leczeniu wielu chorób, a także odmładzaniu organizmu.

Kąpiel w Błękitnej Lagunie na Islandii

Kąpiele w Błękitnej Laguny są bardzo przyjemne, gdyż temperatura wody wynosi od 37 do 40 stopni, a lecznicze błoto dostępne jest dla każdego i to za darmo! Wystarczy sięgnąć na dno sadzawki lub na jej brzeg i wysmarować się tym, co znajdziesz. Jako ciekawostkę mogę dodać, że w roku 2012 National Geographic uznało Błękitną Lagunę za jeden z 25 cudów współczesnego świata.

Jednym z najdziwniejszych miejsc, w którym można cieszyć się błotnymi kąpielami, są wulkany błotne Gobustanu w Azerbejdżanie. Leżą one zaledwie 60 kilometrów od Baku, stolicy kraju. Wydobywające się z wulkanów błoto jest chłodne i znane z niezwykłych właściwości. Naturalne gazy pobierają szlam z wnętrza ziemi i w czystej postaci, dosłownie wyrzucają je na powierzchnię.

Wulkany błotne w Azerbejdżanie

Wulkaniczne stożki z Azerbejdżanu nie przypominają wielkich i groźnych wulkanów rodem z filmów katastroficznych. Mają one nie więcej niż kilka metrów wysokości i jest ich bardzo dużo w całej okolicy. Pamiętaj tylko, że w okolicy nie ma wody, w której można się umyć po błotnej kąpieli, musisz więc zabrać z sobą wszystko to, co pozwoli Ci doprowadzić się do porządku.

Przy okazji, gdy będziesz w okolicy nie zapomnij odwiedzić Parku Narodowego Qobustan, w którym odkryto kilka tysięcy rysunków naskalnych, pochodzących sprzed kilku tysięcy lat. Park ten wpisany został na światową listę UNESCO i prawdziwą zbrodnią byłoby go nie odwiedzić.

Gorące źródła Sultaniye w Turcji to słynne kąpielisko oraz miejsce, do którego przybywają miłośnicy błotnych kąpieli z całego świata. Miejsce to znane jest jako uzdrowisko od najdawniejszych czasów. Już Rzymianie budowali tu baseny termalne dla swoich wojowników. Temperatura wody tutejszych źródeł waha się pomiędzy 38 a 41 stopniami Celsjusza, a wydobywane z niej błota słyną z właściwości zdrowotnych wspomagających leczenie narządów ruchu, problemów skórnych i ginekologicznych.

Radość w taplaniu się w błocie

Naukowcy odkryli w tutejszych wodach niezwykle wysokie stężenie radonu, który jest bezbarwnym, bezwonnym i bezsmakowym szlachetnym gazem radioaktywnym. Występuje on w błotach Sultaniye w postaci nieszkodliwej dla ludzkiego zdrowia, lecz dość wysokiej, by mieć dobroczynny wpływ na niektóre schorzenia. Oczywiście zbyt długi i powtarzający się kontakt z tym związkiem może być szkodliwy dla naszego zdrowia.

Miejsc, które oferują lecznicze błota i wody, jest bardzo dużo i można natknąć się na nie na całym świecie. Bardziej znane znajdują się między innymi w Bath, rzymskim mieście w Anglii, Baden-Baden w Niemczech, w czeskich Karlowych Warach, w Pieszczanach a Słowacji czy w Druskienikach na Litwie.

Kąpiele w błocie borowinowym i zabiegi z wykorzystaniem błota torfowego

Kąpiele borowinowe to rodzaj kąpieli błotnej, podczas której błoto nagrzewane jest stopniowe do dość wysokiej temperatury. Dzięki temu jednak, że temperatura wzrasta stopniowo, osoba poddająca się terapii nie odczuwa nagłego gorąca.

Terapia borowinowa jest bardzo popularnym zabiegiem w polskich gabinetach odnowy biologicznej i przeróżnych SPA, a także oferowana pacjentom w sanatoriach i uzdrowiskach. Stosują ją również salony kosmetyczne oraz fizjoterapeutycznych z bardzo pozytywnym skutkiem.

Kąpiel borowinowa w spa

Co ciekawe nie trzeba wcale wyjeżdżać do drogich salonów odnowy, by móc czerpać moc z dobroczynnej borowiny. Na rynku dostępne są błota borowinowe, które można wykorzystać we własnym domu.

Kąpiele błotne nie dla każdego

Nim wysmarujesz się błockiem lub wejdziesz do wanny pełnej szlamu, powinieneś sprawdzić, czy nie ma ku temu przeciwwskazań, gdyż kąpiele błotne nie są dla każdego.

Pomimo że kąpiele błotne mają zbawienne działanie i doskonale służą naszej skórze, to istnieje pewne ryzyko podczas ich stosowania. Nie powinieneś korzystać z harców w błocie, gdy masz lub miałeś niedawno gruźlicę, chorobę nowotworową czy przeszedłeś złamanie kości lub inny uraz.

Badanie urazów kończyn oraz ciśnienia krwi

Poza tym kąpiele w błocie są niewskazane dla osób z nadciśnieniem, cukrzycą, miażdżycą i chorobami układu oddechowego, pokarmowego.

Ciekawostki o błocie i kąpielach błotnych

  • Rzymscy dygnitarze odbywali bardzo dalekie wyprawy, by móc skorzystać ze zbawiennego działania uzdrawiającego błota.
  • Na początku XX wieku ludzie oszaleli na punkcie promieniowania. Po odkryciu przez Marię Skłodowską-Curie promieniotwórczego radu, pojawiły się liczne spa oferujące kąpiele w napromieniowanym błocie. Miało ono przynosić ulgę chorym oraz dodawać sił i odmładzać. W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych działało wiele hoteli oferujące radioaktywne kąpiele, masaże, a nawet inhalacje promieniotwórczych oparów.
  • Przemijanie jest nieubłaganym procesem i niewiele możemy zrobić, by mu zapobiec. Jednak na przestrzeni wieków ludzie stosowali przeróżne metody, by przedłużyć młodość i witalność. Kleopatra kąpała się w mleku, a Caryca Katarzyna kazała wsmarowywać w siebie spermę i to nie tylko zwierzęcą. Jednak najbardziej szokujące metody stosowała niesławna pewna arystokratka węgierska Elżbieta Batory, nazywana Krwawą Hrabiną. Legendy głoszą, że kąpała się w krwi dziewic, którą osobiście upuszczała.
  • Kąpiele błotne to nie tylko ludzki wymysł. Wiele zwierząt w tym dziki, słonie, hipopotamy oraz wiele naczelnych zażywa regularnie kąpieli błotnych.
  • Błoto od zawsze stanowiło ważną część ludzkiej egzystencji. To błoto uszczelniało pierwsze szałasy, z błota budowano lepianki, a z czasem nauczono się wypiekać z błota cegły.
  • Błoto ma dużo zastosowań, to oczywiste, ale czy wiecie, że w wielu miejscach na świecie organizuje się zawody, w których błoto odgrywa ważną rolę? Przykładem jest wyścig psich zaprzęgów, który odbywa się w murckowskich lasach w ramach Pucharu Polski i Pucharu Europy ESDRA. Największą atrakcją zmagań dzielnych psów są błotniste tereny tamtejszych lasów.
  • W Pakistanie od wieków sportem narodowym jest wrestling w błocie. Są to zapasy, które zamiast na macie odbywają się w błocie.
  • Błoto jest doskonałym konserwantem. W Stambule, największym mieście Turcji, odkryto ruiny dawnego portu, który przed piętnastoma wiekami pochłonęły błotne grzęzawiska. Odnaleziono tam doskonale zachowane budynki dawnego portu, ale także meble i wiele innych cennych zabytków. Największym jednak odkryciem były dziesiątki statków, które przetrwały do naszych czasów w idealnym stanie, podobnie jak przewożone na ich pokładach towary.

Angielska wersja artykułu