O tragedii Kambodżan podczas rządów okrutnego reżimu Pol Pota i jego czerwonych Khmerów pisaliśmy już przy okazji naszej wizyty w Muzeum Narodowym w stolicy Kambodży Phnom Penh.

Opowiedziałem wtedy jaki los spotykał ludzi wyróżniających się talentem, pasją czy chociażby ponad przeciętną wiedzą. Wystarczyło, że człowiek miał zbyt miękkie dłonie, mówił wyszukanym językiem czy nawet tylko nosił okulary, a nie ominęły go represje i prześladowania.

Taki sam los spotkał wielu artystów różnych profesji. Muzycy, malarze czy tancerze nie pasowali do mrocznego świata stworzonego przez krwawy, komunistyczny reżim. Prawie 90 procent kambodżańskiej inteligencji zastała zabita bezpośrednio lub zginęła z wycieńczenia w obozach pracy.

Tym bardziej cieszy fakt, że wciąż są tacy, którym udało się przetrwać te pełne przemocy czasy. Dziś dzięki tej garstce możemy podziwiać kulturę Kambodży i poznawać jej niezwykłą historię.

Będąc w mieście Siem Reap w pobliżu słynnych, starożytnych świątyń Angkor Wat, mieliśmy wielką przyjemność spotkać człowieka, który nie dość, że przetrwał pogrom czerwonych Khmerów, ale jeszcze ocalił dzieło swego życia, o którym dzisiaj Wam opowiem.

D. Y. Proeung architekt i artysta z Siem Reap

Pan D. Y. Proeung urodził się w stolicy Kambodży, Phnom Pehn i tam ukończył architekturę w Royal School of Fine Arts.

Jak sam mówi – od zawsze pasjonuje się sztuką dawnych Khmerów. Nie dziwi więc fakt, że jako młody człowiek, świeżo po studiach, wyjechał ze stolicy do Siem Reap by podjąć pracę jako konserwator zabytków w starożytnym mieście Angkor Wat.

Przez długie lata przywracał świetność wiekowym posągom i płaskorzeźbom w okolicznych świątyniach. Przez cały ten czas skrupulatnie zapisywał techniki jakich używano podczas budowy oraz z jakich materiałów korzystali dawni budowniczowie. Notował dokładne wymiary pomieszczeń i terenów do nich przyległych. Z czasem powstały setki doskonałych szkiców i do dziś jest to najbogatsza dokumentacja opisująca starożytne miasto Angkor Wat.

D. Y. Proeung wraz z kilkoma przyjaciółmi dokonał pomiarów ważniejszych budynków i świątyń w całym kompleksie. Skrupulatnie szkicował każdy detal i posąg, nieustannie przez 7 lat.

Wtedy też wpadł na pomysł by na podstawie zebranych notatek zbudować miniaturę najsłynniejszych świątyń Angkor.

D. Y. Proeung z Siem Reap budowniczy miniaturowej repliki Angkor Wat

Przygotowania do budowy repliki świątyń Angkor zajęły panu D. Y. Proeung wiele lat.

Następne dwa lata garstka zapaleńców spędziła obliczając wymiary budynków w skali 1:500 czyli każde 2 cm w miniaturze to 1 metr oryginalnej budowli.

Niestety dojście do władzy Pol Pota przerwało dalsze prace. Pomiędzy rokiem 1975 a 1979 nasz bohater był torturowany i w końcu zesłany do pracy w polu. Oczywiście nie miał pojęcia o pracach polowych i niemal zmarł tam z wycieńczenia i chorób.

Po upadku reżimu Czerwonych Khmerów

Po upadku reżimu D. Y. Proeung zabrał się do pracy i tak powstały miniatury  – The Angkor Wat, Bayon, Ta Reo i Banteay Srey czyli najważniejszych zespołów świątynnych w mieście.

Niestety teraz już pracował w samotności gdyż wszyscy jego przyjaciele, a także większość rodziny została wymordowana.

W latach 90 jeden z brytyjskich żołnierzy przebywających w Kambodży zobaczył miniaturowe miasto i tysiące stron ręcznych szkiców. Był pod takim wrażeniem, że podczas audiencji u króla Kambodży opowiedział co widział.

Król Norodom Sihanouk postanowił, że materiały stworzone przez Proeung’a i jego przyjaciół zostaną wydane w formie książki by uczniowie architektury mogli czerpać z nich wiedzę.

Spotkania z takimi ludźmi jak Proeung z Siem Reap jest jak wisienka na podróżniczym torcie. Właśnie dla takich chwil warto jest spakować plecak i wyruszyć w drogę.

Ciekawostki 

D. Y. Proeung przez większość czasu po upadku reżimu Czerwonych Khmerów był izolowany gdyż bez ogródek opowiadał o morderstwach i przemocy jakiej był światkiem. Władze Kambodży wraz ze Stanami Zjednoczonymi starały się pomniejszać a nawet tuszować najokrutniejsze zbrodnie.

Miniatury świątyń Angkor stoją w ogrodzie w sąsiedztwie domu ich budowniczego.

W roku 2016 Ministerstwo Kultury Kambodży we współpracy z UNESCO objęło opieką prace pana D. Y. Proeung’a.

W dniu gdy trafiliśmy pod dach naszego bohatera kończył on 81 lat.

Dane praktyczne

Cena wizyty w miniaturowym mieście kosztuje 1.50 dolara

Adres:

Quarrier Slokram, Sub Pagoda PolinkaSiem Reap, Cambodia
 

 

Miniaturowa replika świątyń Angkor Wat

Miniaturowa replika świątyń Angkor Wat

 

Miniaturowa replika świątyń Angkor Wat - Magdalena Kiżewska

Miniaturowa replika świątyń Angkor Wat. Otoczenie miniaturowego miasta nie wygląda dobrze. Pan D. Y. Proeung ze względu na wiek nie jest już w stanie opiekować się swoim dziełem w należyty sposób.

 

Miniaturowa replika świątyń Angkor Wat

Miniaturowa replika świątyń Angkor Wat

 

Miniaturowa replika świątyń Angkor Wat

Miniaturowa replika świątyń Angkor Wat