Kontynuujemy nasz krótki poradnik, na temat zwyczajów panujących w Japonii – lepiej zapoznajcie się z nim, aby nie popełnić żadnej gafy!

Zachowanie w pociągach i metrze

Korzystając z pociągu, trzeba pamiętać o naprawdę całkiem sporej liczbie rzeczy – podróż nimi to wcale nie jest taka prosta sprawa.

  • Jedzenie w pociągu

Ekiben w japońskim pociągu - jedzenie

W pociągach miejskich nie można jeść. Picie natomiast nie jest zabronione (całe szczęście!). W przypadku podróży pociągiem na dalekich trasach (np. Shinkansen z Tokio do Osaki) – jeść można. Na stacjach sprzedawane są nawet specjalne podróżne zestawy bento, zwane ekiben.

  • Rozmowy przez telefon

Korzystając z japońskich pociągów – zarówno w tych w mieście, jak i dalekobieżnych – zabronione jest rozmawianie przez telefon. Nawet cicha rozmowa uznawana jest za bardzo niegrzeczną. Takie zachowanie to jeden z najgorszych błędów, jakie można popełnić podczas podróży pociągiem. Zakaz obowiązuje również w metrze. Jeśli go złamiecie, możecie się nawet spotkać z tym, że miejscowi zwrócą wam uwagę (co wcale nie jest tak częstą praktyką).

O Japonii pisaliśmy już na naszych stronach

Japonia – Zadziwia, irytuje i zachwyca
Japonia – Zadziwia, irytuje i zachwyca cz.2
Japonia – Jak się zachować


Co zrobić jak zadzwoni nam ważny telefon? Najlepszych rozwiązaniem jest odebrać i powiedzieć, że nie możesz rozmawiać. W takim przypadku nasze zachowanie nie zostanie odebrane jako niegrzeczne.
Jeśli jedziecie w podróż pociągiem, który ma przedziały (na wzór znanych nam pociągów w Polsce) to na korytarzu pomiędzy nimi, możecie spokojnie porozmawiać przez telefon.

Podczas mojego pobytu w Japonii tylko raz zdarzyło mi się widzieć osobę, która rozmawiała przez telefon w metrze. Oczywiście był to obcokrajowiec. Spojrzenia rzucane mu przez resztę osób w wagonie mówiły więcej niż tysiąc słów.

  • Szanujmy przestrzeń

W godzinach szczytu, japońskie pociągi są niewyobrażalnie zatłoczone. Z tego powodu +ważne jest, aby nie zajmować więcej miejsca, niż się powinno. O czym należy więc pamiętać? Plecak zawsze ściągamy i trzymamy z przodu lub dajemy na półkę nad siedzeniami. Jeśli akurat udało się nam skorzystać z miejsc siedzących, to zakupów nie dajemy na miejsce obok nas. Trzymamy je na swoich kolanach lub wkładamy pod siedzenie. Nie zajmujemy więcej niż jednego miejsca – nie rozpychamy się, nie rozsiadamy.

  • Yusenseki (優先席)

Co kryje się pod tą tajemniczą nazwą? Są to miejsca uprzywilejowane w pociągu – przeznaczone dla kobiet w ciąży, inwalidów, osób starszych i osób z dziećmi. Najczęściej znajdują się na końcu przedziału, zawsze są odpowiednio oznaczone. Oczywiście w komunikacji publicznej w PL również mamy takie miejsca.

To co jednak różni nasze miejsca, od tych w Japonii, to fakt, że w Japonii, raczej unikamy siadania na nich. Jeśli prawie cały wagon jest pusty, miejsca jest bardzo dużo – nie ma problem – można siąść. Jeśli jednak większość miejsc jest zajętych, to siądźmy w innym miejscu, lub nie siadajmy w ogóle – yusenseki powinno zostać puste, tak by osoba uprzywilejowana mogła bezproblemowo na nim usiąść.

Pociąg w Japonii miejsca uprzywilejowane

Jeśli już siedzimy na tym specjalnym miejscu, to zawsze należy pamiętać o jego ustąpieniu.

  • Rozmowy w pociągu

Pisałam już o tym w poprzednich artykułach, ale warto jeszcze raz to podkreślić. W japońskiej komunikacji miejskiej jak najbardziej można rozmawiać ze sobą. Zakaz rozmów to chyba jeden z największych mitów, jaki słyszę o Japonii. Trzeba jednak pamiętać, że nie powinno się  robić tego głośno.

  • Wyjście z zatłoczonego pociągu

W godzinach szczytu w metrze czy pociągu w Tokio dzieją się cuda… Ludzie zmieniają się w puzzle i tak się do siebie dopasowują, że do wagonu wchodzi znacznie więcej osób, niż wyobrażasz sobie, że wejdzie ;). Pojawia się jednak jedno pytanie – jak potem wyjść?! O dziwo – nie ma z tym większego problemu. Ludzie stojący przy drzwiach wychodzą na każdej stacji, by przepuścić osoby, dla których jest to docelowe miejsce podróży. Wy również tak róbcie! Jeśli stoicie w głębi wagonu i chcecie wyjść – zacznijcie się przeciskać. Możecie jeszcze przy tym mówić „sumimasen”, czyli przepraszam.

W czasie  mojego pobytu w Japonii wiele razy miałam okazję jechać w niesamowitym ścisku. Na początku bardzo się stresowałam, czy dam radę wysiąść na mojej stacji, czy będę musiała jechać dalej… Zawsze jednak wychodziłam tam, gdzie miałam to zaplanowane.

O czym jeszcze trzeba pamiętać w Japonii

  • Sztućce i pałeczki

Jadąc do Azji, trzeba zaakceptować fakt, że królują tutaj pałeczki. W sporej ilości restauracji nie znajdziecie znanych nam sztućców. Najlepszym rozwiązaniem jest więc zaopatrzyć się przed wyjazdem w pałeczki i przez kilka dni jeść nimi w domu. To wcale nie jest takie trudne, jak się wydaje! Trzeba też zapamiętać, że w restauracji nie wolno się bawić pałeczkami, czy nabijać na nie jedzenia. Całkowicie zakazane jest wbijanie ich w ryż – taką czynność wykonuje się na pogrzebach.

  • Napoje w restauracji

Dobra wiadomość – woda w restauracji jest darmowa! Często wydzielone jest miejsce, w którym stoją małe krany, z których można sobie nalać wody. W niektórych miejscach do dyspozycji jest również herbata matcha – idealnie komponuje się z tradycyjnym, japońskim posiłkiem. W jednej restauracji spotkałam się natomiast z całą ścianą darmowych napojów – pepsi w kilku smakach, herbata, kawa, soki, woda, itd. Nic tylko korzystać!

  • Palenie

W Japonii nie można palić w miejscach publicznych, jednak na ulicach zobaczyć można specjalnie wydzielone strefy, gdzie jest to dozwolone. Nie sposób ich przeoczyć – są oddzielone szklanymi panelami od reszty ulicy, z dużym napisem „smoking area” i znakiem papierosa. Najczęściej można je spotkać obok stacji kolejowych.

Palenie na ulicy w Japonii

  • Dmuchanie nosa

Za niegrzeczne uznaje się dmuchanie nosa. Jeśli więc naszła was taka potrzeba, to znajdzie mało uczęszczane miejsce, albo stańcie pod murem i delikatnie wydmuchajcie lub wytrzyjcie nos.

  • Antyperspirant

Bardzo ważna sprawa – jadąc do Japonii, nie zapomnijcie o dezodorancie! Jeśli nie weźmiecie go ze sobą, to raczej na miejscu go nie kupicie (albo jak już będzie, to będzie niesamowicie drogi). Skoro nie można ich dostać to znaczy, że Japończycy nie dbają o higienę i po prostu śmierdzą? Nic z tych rzeczy. Ze względu na mutację genu, duży procent Azjatów nie musi korzystać z antyperspirantu (W Korei jest to aż 99%). A jak wygląda to u Europejczyków? Szczęśliwce to jedynie 2% populacji.  

  • Ruch lewostronny

Jadąc do Japonii należy pamiętać, iż obowiązuje tam ruch lewostronny. Zobaczymy go jednak nie tylko na ulicy, lecz również w ruchu pieszym. Poruszając się więc po mieście, czy korzystając ze schodów, zawsze chodźcie lewą stroną. Korzystając ze schodów ruchomych, również stoimy po lewej stronie – prawą zostawiamy dla ludzi, którzy się spieszą. Jest to bardzo przestrzegane, więc nie zastawiajcie ludziom możliwości przejścia. I nie usprawiedliwiajcie się tym, że przecież mogą przeprosić, a wtedy wy się przesuniecie…

  • Tatuaż

W Japonii ciągle tatuaże są postrzegane jako coś nie do końca OK. Z jednej strony kojarzą się z Yakuzą, z drugiej Japończycy uważają, że ciało które mamy to dar od naszych rodziców – w związku z tym nie możemy bezcześcić go tatuażami, czy innymi modyfikacjami. Świat się jednak zmienia, a wraz z nim mentalność ludzi – jeśli macie tatuaż (nawet duży i widoczny) to nie musicie się obawiać, że będziecie wypędzani ze sklepów, czy restauracji. Może się jednak zdarzyć, że nie będziecie mogli wejść do niektórych hoteli lub gorących źródeł. Zawsze jednak przed wejściem jest duża informacja na ten temat.

  • Ściąganie butów w niektórych świątyniach

Przed wejściem do niektórych świątyni, muzeów, czy nawet restauracji, zobaczycie szafki na buty oraz duży znak mówiący o konieczności ściągnięcia obuwia.

Buty świątyni Japonia

Nie bójcie się – nikt wam butów nie ukradnie ;)! Czemu trzeba ściągnąć buty? Wnętrza w takich miejscach często są wyłożone matami tatami, które są bardzo delikatne i łatwo się brudzą. Wyobraźcie sobie teraz setki ludzi wchodzących w butach… Maty długo by nie pożyły.

I to wszystkie rady w tym odcinku 🙂

Zapraszam na mój Instagram !