Lot nad Gdańskiem w niewielkiej awionetce to idealny prezent, fajna zabawa i ciekawa przygoda.

Samoloty stały się w ostatnich latach prawie tak popularne, jak samochody. Co tu dużo mówić, w dzisiejszych czasach nie sposób sobie wyobrazić podróżowania bez samolotów. Można co prawda tłuc się autokarem na drugi koniec kontynentu, no ale po co skoro są samoloty.

Nasze Szlaki już dawno stwierdziły, że jest to środek transportu najbardziej nam pasujący. Zakup biletu, szybka odprawa, trochę turbulencji i już jesteśmy na miejscu. Jednak tak lata się samolotami rejsowymi. Potężnymi kolosami o odrzutowych silnikach, a jak jest z samolotami mniejszymi? Takimi, gdzie czuć każdą wibrację silnika? Takimi, gdzie pilot siedzi tuż obok nas, a przed nami porusza się rytmicznie wolant? Tego nie miałem jeszcze okazji sprawdzić, aż dotąd.

Dzień Ojca zbliżał się wielkimi krokami i coraz częściej pojawiały się dziwne pytania od dzieciaków: Co bym chciał dostać? Czy lubię samoloty? Czy lubię latać? – Ewidentnie coś jest na rzeczy, pomyślałem i faktycznie było.

Lot nad Gdańskiem to idealny precent na każdą okazję

Lot awionetką nad Gdańskiem Prezent Marzeń bilet na lot

To dla Ciebie! – Krzyknęły chórem dziewczyny i z wypiekami na twarzy czekały, aż je rozpakuję. Powiem Wam szczerze, że tego się nie spodziewałem. Voucher na lot w okolicach Gdańska! Jednak bardziej niż sam lot zdziwiło mnie to, że to Ewa ukręciła na siebie bat. Przecież tak się zarzekała, że nigdy nie wsiądzie do takiej małej trumny ze śmigłem, a tu proszę, lot nad Gdańskiem dla dwojga!

Co robić w Gdańsku, co zobaczyć, jak spędzić czas i ile to kosztuje

Powered by GetYourGuide
  • Wynajem auta, dzięki czemu będziesz mógł sprawnie i przyjemnie realizować swoje wakacyjne plany.
  • Zarezerwuj hotel w mieście, tak by zwiedzanie było miłe i przyjemne.

Lot nad Gdańskiem w awionetce idealny prezent i fajna zabawa

Awionetka na lotnisku w Gdańsku

Słońce nad Aeroklubem Gdańskim grzało jak opętane. Stanęliśmy przed zamkniętą bramą i spojrzeliśmy na złowieszczy znak, zakaz wstępu teren wojskowy. No i co teraz? Na pewno jesteśmy tu, gdzie powinniśmy być, aby odbyć obiecany lot nad Gdańskiem? Wielki znak zapytania pojawił się nad naszymi głowami. Jednak to musi być tutaj. Nawigacja ewidentnie pokazuje ten adres. No dobra, czyli trzeba dostać się jakoś do środka.

W końcu po kilku minutach nadeszło, a raczej nadjechało wybawienie. Brama otworzyła się na oścież przed wyjeżdżającym samochodem. Skorzystaliśmy z okazji i już za moment staliśmy w biurze Aeroklubu. Voucher powędrował w ręce miłej Pani, która sprawdziła, czy wszystko w porządku i poinformował nas, że pilot za moment przyjdzie. Ewa w tym momencie już była cała zielona.

Lot awionetką nad okolicami Gdańska

Wnętrze awionetki na lotnisku w Gdańsku

Gdy zobaczyłem naszą maszynę, którą już za chwilę mieliśmy wzbić się w przestworze, serce zaczęło mi bić troszeczkę mocniej. Małe to takie jakieś i niskie, musiałem schylić się mocno by dostać się do maleńkich drzwiczek. W środku też nie dużo lepiej. Niby zwykłe zegary sterownicze, ale wszystko jakieś takie toporne. No cóż, będzie przygoda, pomyślałem, gdy pilot rozpoczął procedury startowe.

Nadeszła wyczekiwana chwila. Samolocik potoczył się, skacząc wesoło po niezbyt równej łączce, na pas startowy. Jeszcze tylko pozwolenie od wieży kontrolnej i ruszamy. Ciekawe uczucie. Zupełnie inne niż te, które znamy z samolotów odrzutowych. Jakoś tak wszystko spokojniej, bez wciskania w fotel.

No i jeszcze te widoki. W samolocie pasażerskim, o ile mamy szczęście i siedzimy przy oknie, coś tam widzimy. Nie dużo, ale zawsze coś. Jednak ograniczone jest to do krótkiej chwili startu i lądowania. Tutaj, nie dość, że lecimy w miarę nisko, to jeszcze widzimy wszystko jak na dłoni. Dopiero tutaj zrozumiałem Ikara, dlaczego tak bardzo pragnął wzbić się w powietrze. Rewelacja!

Szkoda tylko, że lot nad Gdańskiem minął tak szybko. No cóż, za rok zażyczę sobie lot balonem. Z tego, co widziałem to i takie cuda znajdziesz, gdy dobrze poszukasz. W zasadzie może i ja za rok moim rodzicom sprawię jakiś niesztampowy prezent, bo przecież ile razy można cieszyć się ze skarpetek.

A ha pod tym linkiem znajdziesz więcej ciekawych atrakcji w Gdańsku. Jeżeli znasz miejsca, które chciałbyś polecić innym czytelnikom, napisz do nas koniecznie, z przyjemnością uzupełnimy listę.

Inne artykuły z Gdańska na Naszych Szlakach

Samolot Cesna do lotów nad Gdańskiem
Nieufne oględziny maszyny.
Hangar w Aeroklubie Gdańskim
Hangar w Aeroklubie Gdańskim.
Miasto z lotu ptaka prezentuje się bardzo ciekawie
Miasto z lotu ptaka prezentuje się bardzo ciekawie.
Kokpit samolotu Cessna
Kokpit nieco przestarzały ale solidy i budzi zaufanie …. chyba 🙂