Hiszpania-terytorium-angielskie-Gibraltar-atrakcje-co-zobaczyć-Costa-del-Sol

Wyprawa na Gibraltar, atrakcje – Hiszpania

Dziś przeniesiemy się ponownie do krainy egzotyki i słońca. Wbrew pozorom, nie będziemy musieli lecieć na drugi koniec świata. Ale po kolei.

Jakiś czas temu, przemierzaliśmy Hiszpanię, a w zasadzie region Costa del Sol (Słoneczne Wybrzeże). Jest to chyba jedna z najbardziej rozpoznawalnych części Hiszpanii kontynentalnej. Setki plaż, kurortów i wypasione hotele przyciągają rocznie miliony turystów z całego świata.

Bogata historia śródziemnomorska

Poza czysto turystycznymi walorami, region ten jest rajem dla ludzi zainteresowanych historią czy kulturą śródziemnomorską. Ta część Hiszpanii przez wieki była podbijana i odbijana przez najróżniejsze państwa. W starożytności Iberyjczycy, Celtowie aż w końcu stała się częścią Imperium Rzymskiego. Po Rzymie pojawiły się ludy Islamskie i tak dalej. Dlatego na wstępie wspomniałem o egzotyce tego regionu. Wielki mix kulturowy stworzył niepowtarzalne państwo.


Zobacz też inne miejsca w Hiszpanii

Lanzarote – Wyspa ognia
Malaga – Bramo do Costa del Sol
Twierdza Alhambra w Andaluzji

Oczywiście swoje pięć groszy a raczej pensów, dołożyli też Anglicy. Dzięki traktatowi pokojowemu W Utrechcie Hiszpanie w roku 1713 przekazali Gibraltar Wielkiej Brytanii na wieczność.
I to właśnie Gibraltar będzie dzisiejszym tematem.

Hiszpania-terytorium-angielskie-Gibraltar-atrakcje-co-zobaczyć-Costa-del-Sol
Słynna skała Gibraltarska

Dotrzeć tam można od strony Hiszpanii, tak jak my to zrobiliśmy. Można też drogą morską, mało popularny sposób no i samolotem. Ten ostatni jest bardzo widowiskowy. Gibraltar to zaledwie 6 km kwadratowych lądu. Nie ma więc miejsca na lotnisko z prawdziwego zdarzenia. Mieszkańcy poradzili sobie z  tym budując wielki pas startowy w samym centrum miasta.

Na co dzień jest on częścią sieci lokalnych dróg. W momencie gdy samolot startuje lub ląduje, opadają rogatki i cały ruch na głównej drodze w mieście zamiera. Gdy samolot znika z jednej lub drugiej strony, szlabany idą w górę i życie toczy się dalej. Tak, dokładnie tak jak u nas gdy przejeżdża pociąg.

Słynne lotnisko na Gibraltarze

Przy okazji, to z tego właśnie lotniska w roku 1943 startował samolot z Naczelnym Wodzem Polskich Sił Zbrojnych, generałem Władysławem Sikorskim. Samolot rozbił się tuż po starcie. Do dziś nie udało się w pełni wyjaśnić przyczyn katastrofy.

Dobra rada dla tych, którzy jak my podróżują po Hiszpanii samochodem. Pod żadnym pozorem nie wyjeżdżajcie na Gibraltar! Ten niewielki teren zamieszkuje ponad trzydzieści tysięcy ludzi, co daje ponad pięć tysięcy na kilometr kwadratowy. Nie licząc oczywiście tysięcy turystów. Jeżeli nieopatrznie pojawicie się w tym mrowisku z autem możecie spędzić resztę dnia na poszukiwaniu miejsca gdzie można by je zostawić. Jest wiele parkingów po hiszpańskiej stronie gdzie można zaparkować i rozpocząć zwiedzanie pieszo.

Hiszpania-terytorium-angielskie-Gibraltar-atrakcje-co-zobaczyć-Costa-del-Sol
Wielki port przyciąga turystów oraz bogatych właścicieli pięknych jachtów z całego świata.

Przechodząc granicę należy okazać paszport albo i nie, to zależy od kaprysu pana celnika. Pierwsze co rzuca się w oczy to oczywiście Skała Gibraltarska (Rock of Gibraltar). Wznosi się na wysokość ponad 420 metrów nad poziom morza.

Kręciliśmy się trochę po mieście, zwiedziliśmy muzeum II Wojny Światowej. Zjedliśmy późne śniadanie (fish and chips) jak w domu. Kupiliśmy drobne zapasy i ruszyliśmy zdobywać The Rock. Na górę można wjechać kolejka linową, podobno fajne przeżycie. Nie wiemy na pewno gdyż my postanowiliśmy wdrapać się na nią pieszo, w końcu to tylko 400 metrów !

Wyprawa nie była tak łatwa jak się spodziewaliśmy. Kręta, bardzo stroma droga wije się całymi kilometrami, mozolnie wznosząc się ku szczytowi. Końca nie widać! Na szczęście w połowie drogi pojawiły się małpy. Wśród małp jak wśród ludzi, trafiają się miłe stworzenia jak i paskudnie wredne. Rozpieszczone przez turystów, domagają się smakołyków i podarunków. Niektóre płochliwe inne siadają na ramionach ludzi i bez zażenowania przeglądają ich kieszenie i torby. Większość Skały Gibraltarskiej to rezerwat przyrody. Małpy tu żyjące to Magoty, są jedynymi przedstawicielami swojego gatunku w Europie.

Dzikie Magoty na Skale Gibraltarskiej

Dzięki małpom droga minęła szybciej. Była by super przygodą gdyby nie to, że skończyły nam się zapasy i co gorsze woda. To o tyle uciążliwe że temperatura podniosła się do grubo ponad 30 stopni a słońce piekło jak szalone tego dnia. Więc tu kolejna rada, zabierajcie z sobą przekąski a najważniejsze wodę.

Cały ten trud i zmęczenie prysło gdy w końcu wdrapaliśmy się na szczyt. Widoki jakie roztaczają się z czubka góry są nie do opisania. Zrobiliśmy wiele fotografii, które poniżej zamieszczamy. Żadne zdjęcie jednak nie odda jednak tego co widzieliśmy.

Za plecami miasto, przecięte pasem startowym lotniska. Tuż za nim ruchliwy port i bogate dzielnice nadbrzeżne z luksusowymi willami.  Przed nami otwarte Morze Śródziemne pełne kolosalnych statków handlowych, które na redzie czekających by wejść do portu. Majaczące w oddali brzegi Afryki, przypominają nam jak blisko jesteśmy zupełnie innego świata.

Hiszpania-terytorium-angielskie-Gibraltar-atrakcje-co-zobaczyć-Costa-del-Sol
Słynne małpy żyjące dziko na skale gibraltarskiej. Jest to jedyny żyjący na wolności gatunek małp w Europie. Magoty są przyzwyczajone do obecności turystów. W kontaktach z nimi należy jednak zachować ostrożność i pamiętać, że to dzikie zwierzęta.

Poza widokami, nie do opisania, na górze znaleźliśmy niewielką restaurację, gdzie uzupełniliśmy zapasy. Na niedostępnej części skały wojsko ustawiło różnego rodzaju anteny i pewnie nie tylko. Jest tam również stacja kolejki linowej, którą łatwo można wrócić do miasta.
Ale takie udogodnienia to dla wymoczków, nie dla nas, wytrawnych zdobywców i podróżników. Złaziliśmy tak jak się wdrapaliśmy, pieszo. Mieliśmy wodę, coś na ząb no i odkryliśmy łatwiejszą drogę w dół.

Koniec wyprawy

Potem już tylko odszukaliśmy auto i ruszyliśmy w dalszą drogę. Tego samego dnia udało nam się minąć turystyczne rejony Costa del Sol. Wjechaliśmy w mniej znane tereny … ale to już inna historia.


 

6 thoughts on “Wyprawa na Gibraltar, atrakcje – Hiszpania”

  1. Znów bez legend i zamczysk ! 🙂 Fajnie napisane i fotografie mega. Czekam na relacje z bliższych nam okolic, takich gdzie mam szansę pojechać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *