Muzeum Czołgów w Bovington, czyli słynne The Tank Museum, które ma swoją siedzibę na południu Anglii, to marzenie każdego wielbiciela machin bojowych, sprzętu wojskowego i broni pancernej. Choć sam nie uważam się za największego fana sprzętu wojennego, to wizyta w The Tank Museum zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
W artykule poniżej opowiem Ci o Muzeum Czołgów w Bovington i dam kilka rad, które pomogą Ci zorganizować wyjazd. Poza tym wymienię najciekawsze moim zdaniem eksponaty w muzeum oraz znajdę sporo faktów, informacji i ciekawostek o Muzeum Czołgów w Bovington.
Muzeum Czołgów w Bovington informacje praktyczne, które pomogą w zwiedzaniu

Choć nie jest konieczne kupno biletów z wyprzedzeniem, to jednak warto nabyć je przez internet, gdyż są one wówczas o 15% tańsze niż w muzealnej kasie. Poza tym w sezonie ominie cię stanie w długiej czasem kolejce. Obecnie ceny biletów to około 20 funtów za osobę dorosłą i 10 za dziecko do 15 roku życia. Pamiętaj, jednak że ceny mogą się zmienić, dlatego też potraktuj tę kwotę jako wskazówkę, a nie pewnik. Po dokładny cennik odsyłam na oficjalną stronę Muzeum Czołgów w Bovington.
Muzeum Czołgów w Bovington mieści się pod adresem Linsay Rd, Bovington, Wareham BH20 6JG. Najłatwiej dostać się tam samochodem kierując się na Dorchester, Weymouth i Poole. Na miejscu jest ogromny i do tego bezpłatny parking. Jeżeli planujesz podróż pociągiem, również nie ma problemu. Kiedyś jechaliśmy z londyńskiej stacji Waterloo do Weymouth, a potem to już tylko kilkunastominutowy spacer ze stacji do muzeum. Pociągi kursują często i cała wyprawa jest miła i bezproblemowa. Rozkład jazdy znajdziesz na oficjalnej stronie kolei South Western Railway.
Muzeum Czołgów w Bovington jest ogromne i bardzo ciekawe, warto zatem poświęcić mu więcej niż jeden dzień. Jeżeli zamierzasz zostać na dłużej, poszukaj noclegu w najbliższej okolicy. Dzięki temu poza muzeum będziesz mógł odwiedzić którąś z okolicznych atrakcji. Polecam Durdle Door — naturalny łuk wapienny typu klifowego na Wybrzeżu Jurajskim w Anglii.
Jeżeli przed wyjazdem zapomnisz zaopatrzyć się w prowiant, to nic straconego, na miejscu działa duża restauracja z naprawdę dobrym lokalnym jedzeniem. Smakowały mi bardzo tradycyjne sausage rolls, pachnące mięsko zapieczone w kruchym cieście. Kawiarnia działa od 10:00 do 17:00. Poza tym na terenie muzeum działa kawiarnia z dobrą kawą i najróżniejszymi przekąskami.
Ze zwiedzaniem muzeum można się uwinąć w 4 godziny, ale jest to czas bardzo mocno niedoszacowany. My zwiedzaliśmy Muzeum Czołgów w Bovington przez 6 godzin, a i tak jeszcze sporo zostało na kolejną wizytę. W ciągu dnia organizowane są bezpłatne wycieczki po muzealnych wystawach pod okiem doświadczonych przewodników, często emerytowanych żołnierzy. Wyprawa taka ma wiele uroku i pozwoli Ci posłuchać prawdziwych historii z pierwszej ręki.
Muzeum posiada doskonale przygotowaną ścieżkę dydaktyczną dla najmłodszych. Oprócz tradycyjnego placu zabaw na młodych entuzjastów militariów czeka szlak dowódcy Basila, postaci, która wciąga dzieci w wyprawę pełną zagadek i łamigłówek. W wielu miejscach rozstawiono elementy interaktywne, gry i inne atrakcje. Dosłownie zazdrościłem dzieciakom tego, że gdy byłem w ich wieku, nikt nie zabrał mnie w takie miejsce.
Muzeum Czołgów w Bovington zwiedzanie



W ostatnich latach w muzeum wprowadzono wiele zmian, powiększono niektóre wystawy i wyremontowano inne. Poszczególne sale wyposażone są w całą masę interaktywnych urządzeń oraz ciekawych informacji podawanych w przejrzysty i bardzo przyjemny sposób.
Na samym początku, nim jeszcze wejdziesz do muzeum, musisz przejść przez salę rekrutacyjną jako ochotnik, chcący zostać żołnierzem i wyruszyć na front I Wojny Światowej. W dużym pomieszczeniu siedzi weteran, który zapisywał dane śmiałków i odsyłał ich do kwatermistrza po mundur i broń. Ściany pokoju zdobią plakaty propagandowe, z których wynika, że wyjazd na front to fantastyczna przygoda i powinność każdego młodego człowieka.
W następnym pomieszczeniu zmontowano dworzec kolejowy i wagony, w których żołnierze ruszali na linię frontu. Tutaj pryska już czar i romantyzm wojny, który eksponowano w pierwszym pomieszczeniu. Na peronach leżą ranni żołnierze z oderwanymi kończynami, zakrwawieni i z przerażonymi twarzami, jakby wrócili z samego piekła. Kręcą się przy nich pielęgniarki i zakonnice, a gdzieś w roku wąsaty stolarz zbija proste trumny z surowych desek. Wychodząc z tej części muzeum, wiesz już, że wojna to nic przyjemnego ani romantycznego.

W kolejnym pomieszczeniu jest jeszcze gorzej, zobaczysz tu okopy z okresu I Wojny Światowej, ziemię pokrytą lejami po bombach, przerażonych żołnierzy tulących się do siebie ze strachu lub chowających w najciaśniejszych zakamarkach. Każdy wolny kawałem gruntu pokryty jest zasiekami z drutu kolczastego i wiszącymi na nich zwłokami ludzi i zwierząt, a w samym środku tego koszmaru przez grząski grunt toczy się ogromny czołg Mark VIII, znany również jako Liberty lub The International. Wrażenie beznadziei i wojennego koszmaru jest przytłączające.
Ciekawym elementem, jednej z wystaw w Muzeum Czołgów w Bovington jest prawdziwy czołg przecięty dokładnie na pół. Dzięki temu możesz zobaczyć, w jakich warunkach służą czołgiści i jak niewiele miejsca mają do swojej dyspozycji. Jedno jest pewne, moja klaustrofobia nie pozwoliłaby mi spędzić tam nawet kilkunastu minut, a co dopiero mówić o przebywaniu we wnętrzu czołgu w warunkach bojowych.


Poniżej znajdziesz krótki opis innych pomieszczeń i wystaw w Muzeum Czołgów w Bovington, które zainteresowały mnie szczególnie i pewien jestem, że i ciebie zainteresują.
Wystawa poświęcona I Wojnie Światowej i czołgistom służących w prymitywnych wciąż jeszcze maszynach



W tej części muzeum będziesz podążał śladem żołnierzy I Wojny Światowej, dowiesz się, dlaczego i jak powstał pierwszy czołg, a także, dzięki wojennym filmom propagandowym, będziesz świadkiem pierwszego w historii ataku czołgów na linie wroga. Cała przestrzeń tej części muzeum, wypełniona jest maszynami powstałymi na początku XX wieku.
Stojące tu maszyny pochodzą z lat 1916 do 1918, a informacje umieszczone na licznych monitorach i tablicach informacyjnych opowiadają historię nie tylko samych czołgów, ale także ich załóg oraz wszystkich tych, którzy ciężko pracowali, by te potężne maszyny mogły walczyć.
Zobaczysz tu takie cuda jak czołg Mark I oraz jego młodszych brać Mark IV i V. Ten ostatni jest jedną z zaledwie kilku maszyn na świecie walczących w I Wojnie Światowej, która pozostaje sprawna do dziś. Zobaczysz tu także ogromny czołg brytyjski Mark IX i groźny Mark VIII Liberty, będący przełomową konstrukcją powstałą przy współpracy brytyjsko-amerykańskiej.
Wystawa jest bardzo ciekawa, a wiele maszyn zostało przygotowanych tak, byś mógł zajrzeć, a nawet wejść do wnętrza. Poza tym zobaczysz tu broń i amunicję, a także silniki, elementy czołgów i wiele innych maszyn i urządzeń niezbędnych do utrzymania floty pancernej w gotowości bojowej.
Wystawa nosząca nazwę — War Hall — Od konia bojowego do konia mechanicznego

Jest to bardzo kontrowersyjna część Muzeum Czołgów w Bovington, a do tego smutna i przerażająca. Zebrane tu materiały i eksponaty opowiadają o początkach sił pancernych, które wyparły z walki kawalerię konną oraz konie jako zwierzęta pociągowe. Wyobraź sobie okres przejściowy, gdy na froncie pojawiły się wielkie, stalowe pojazdy plujące ogniem oraz zaprzęgi konne i kawalerię, która musiała operować w całym tym zamieszaniu.
Jak się domyślasz, konie były tak przerażone, że często ze strachu nie potrafiły ruszyć się z miejsca, aż do czasu, gdy zostały trafione pociskiem czy odłamkiem. Prawdziwy koszmar, co gorsze na samym początku rozwoju broni pancernej jednostki kawalerii konnej pojawiały się na polu bitwy razem z czołgami, a wynik takiej bitwy był z góry przesądzony.
W tej części muzeum zobaczysz takie unikatowe maszyny jak Vickers A1E1 Independent, samochód pancerny Peerless oraz czołg lekki Vickers Mark II. Najstarszym pojazdem jest natomiast ciągnik gąsienicowy Hornsby — Little Caterpillar napędzany parą, który był protoplastą przyszłych pojazdów pancernych wykorzystywanych przez armię brytyjską.
Wystawa poświęcona II Wojnie Światowej





II Wojna Światowa przyspieszyła rozwój broni pancernej, dlatego też ta część wystawy Muzeum Czołgów w Bovington jest bardzo okazała. Zebrano tu pojazdy z niemal wszystkich krajów zaangażowanych w walki na arenie II Wojny Światowej. Zobaczysz tu między innymi czołgi radzieckie, niemieckie, brytyjskie i amerykańskie, a do tego w wielu konfiguracjach. Ciekawostką jest na pewno ogromny Tiger I, niemiecki czołg ciężki zdobyty przez armię brytyjską w Tunezji w końcówce działań wojennych. Obecnie jest to jedyny sprawny Tiger I na świecie.
Poza czołgiem Tiger I zobaczysz w tym dziale takie perełki jak Panzer I, III, IV, Stug III i Tiger II. Są tu także Jagdpanser 38, Somua S35, Comet I, M24 Chaffee, amerykańska gwiazda M4 Sherman i M48 Patton, a to dopiero początek długiej listy czołgów, niszczycieli czołgów, wozów bojowych i wszelakiego sprzętu, jaki pojawił się na arenie tego największego konfliktu zbrojnego.
Dużą atrakcją wystawy jest brytyjski szybowiec bojowy Hamilcar oraz czołg eksperymentalny Czarny Książę nazwany tak na cześć Edwarda, Czarnego Księcia, syna Edwarda III i następcy tronu angielskiego. Poza sprzętem zobaczysz tu niewielkie miasteczko i dowiesz się, jak funkcjonowało społeczeństwo brytyjskie podczas wojny. Możesz zajrzeć do sklepu z niemal pustymi pułkami, gdyż cała żywność wysyłana byłą na front. Jest tu także małe kino, w którym wyświetlano filmy propagandowe. Jest to bardzo bogaty dział, my spędziliśmy tu najwięcej czasu.
Brytyjskie Wojska Pancerne w Afganistanie

Wystawy zgromadzone w tej części muzeum bardzo mnie zaskoczyły. Nie miałem pojęcie, jak bardzo Wielka Brytania była zaangażowana w wojnie w Afganistanie. Zobaczysz tu sporo stosunkowo nowoczesnego sprzętu w tym takie maszyny jak Congueror — brytyjski czołg ciężki powstały w odpowiedzi na radziecki czołg IS-3. Stoi tu także groźnie wyglądający FV4030 Challenger, brytyjski czołg podstawowy wykorzystywany przez armię brytyjską aż do roku 2001.
Z tego, co dowiedziałem się w tej części Muzeum Czołgów w Bovington, konflikt w Afganistanie był dla Brytyjczyków, a przede wszystkim dla Żołnierzy Królewskiego Korpusu Pancernego, największym wyzwaniem bojowym od II Wojny Światowej.
Okres Zimnej Wojny

Zimna Wojna była okresem szalonego rozwoju uzbrojenia po obu stronach barykady. Również armia brytyjska robiła wszytko, by nadążyć za zmieniającymi się warunkami na ówczesnym polu bitwy. Sprzęt wojskowy w tym i czołgi stawały się coraz bardziej wyrafinowane, pojawiła się skomplikowana elektronika oraz całe systemu walki, w których czołg był jedynie niewielkim elementem całego planu. Zobaczysz tu takie maszyny jak FV4201 Chieftain czy podstawowy czołg FV4007 Centurion.
Wielka opowieść o czołgach





Ostatnim dużym działem w Muzeum Czołgów w Bovington jest wielka sala wypełniona najważniejszymi czołgami w całej historii broni pancernej. Każda maszyna, która znalazła tu swoje miejsce, jest dokładnie opisana wraz z historią jej oraz załóg, które służyły na jej pokładzie. Zgromadzone eksponaty obejmują całą historię czołgu od jego wynalezienia w roku 1915 aż do XXI wieku.
To w tym miejscu spędziliśmy najwięcej czasu, gdyż pojazdy będące sercem wystawy są niezwykle ciekawe, a ich historia wciągająca. Na piętrze znajduje się restauracja, o której wspomniałem na początku artykułu. Możesz tam wypić kawę i popatrzeć na cały sprzęt zgromadzony w wielkiej sali.
W dużym uproszczeniu wymienię tylko kilka maszyn, jakie możesz tu zobaczyć. Są to między innymi Little Willie będący prekursorem brytyjskich czołgów, Whippet, lekki czołg z czasów I Wojny Światowej, Renault FT francuski czołg lekki, który uznawany jest za jedną z najbardziej rewolucyjnych konstrukcji w historii. Zobaczysz tu słynnego M3 Lee, Radziecki czołg średni T-34, który był podstawowym czołgiem armii radzieckiej podczas II Wojny Światowej. Zbudowano ponad 80 tysięcy tych czołgów, co czyni go drugim najliczniej produkowany czołg wszech czasów, a wyprzedził go jego następca T-54. Zobaczysz tu także czołgi współczesne, które wciąż pełnią służbę w wielu armiach świata. Przykładem może być brytyjski FV4034 Challenger 2, służący między innymi w armii Zjednoczonego Królestwa, Omanie i w Ukrainie.
Sporą część, zgromadzonego tu sprzętu mogłeś widzieć w licznych filmach i produkcjach telewizyjnych. Stoi tu na przykład maszyna znana z filmu Fury. Bardzo podobała mi się ta część muzeum i z wielką radością wrócę tu tylko po to, by ponownie popatrzeć i dotknąć zebrane tu egzemplarze najważniejszych czołgów świata.
Magazyn oraz warsztat naprawczy i konserwacyjny Muzeum Czołgów w Bovington

Ostatnim miejscem, o jakim muszę wspomnieć i które często jest pomijane przez turystów podczas wizyty w Muzeum Czołgów w Bovington, jest warsztat, w którym naprawia się, odrestaurowuje i konserwuje przywożone do muzeum maszyny.
Jest to ogromny hangar pełen przywiezionych z całego świata czołgów i nie tylko. Stoją tu maszyny najstarsze oraz te dopiero co wycofane ze służby lub uszkodzone podczas walk. To niesamowite cmentarzysko pojazdów pancernych jest symbolem tego, jak szybko zmienia się współczesne pole bitwy, na którym nowa generacja pojazdów wypiera poprzednią, wcale nie taką starą. Pomyśl tylko, gdyby całe te środki, fundusze i zasoby poświęcić na rozwiązanie dręczących nas jako społeczeństwo problemów, bylibyśmy dużo szczęśliwsi i bezpieczni.
Muzeum Czołgów w Bovington historia największego muzeum broni pancernej w Anglii





Muzeum Czołgów w Bovington mieści się w Bovington Camp, brytyjskiej bazie wojskowej w Dorset. Jest to czynna baza wojsk pancernych, dlatego też jadąc do muzeum, możesz natknąć się na czołgi i wozy pancerne pomykające po okolicznych wertepach. Pamiętaj więc, by zachować ostrożność, gdyż w tym miejscu czołg zawsze ma pierwszeństwo, o czym informują liczne znaki ostrzegawcze.
Historia Muzeum Czołgów w Bovington rozpoczęła się w roku 1923 za sprawą brytyjskiego pisarza Rudyarda Kiplinga (autora między innymi Księgi Dżungli), który przyjechał obejrzeć sprzęt wojskowy zwieziony do Dorset po zakończeniu I Wojny Światowej. Ilość śmiercionośnego złomu oraz doskonały stan niektórych pojazdów podsunął słynnemu pisarzowi pomysł, by zebrać je wszystkie w jednym miejscu i uzmysłowić ludziom, za pomocą jakich narzędzi obecnie toczy się wojny. Przebrano setki pojazdów, z których wybrano najcenniejsze i najlepiej zachowane okazy. Ustawiono je wszystkie w starej szopie, która stała się zalążkiem późniejszego, największego w Anglii muzeum czołgów i broni pancernej.
Muzeum jako pełnoprawna instytucja zostało otwarte w roku 1947 i od tego czasu budzi ogromne emocje i wielkie zainteresowanie pasjonatów militarystki z całego świata. Ciekawostką jest to, że kolejni dyrektorzy muzeum czołgów w Bovington znani byli z wielkiej miłości i niespotykanego zaangażowania w rozwój muzeum. Świadczyć o tym może fakt, że dwoje z nich po odejściu na emeryturę zostało odznaczonych Orderem Imperium Brytyjskiego (The Most Excellent Order of the British Empire), który jest cennym wyróżnieniem dla ludzi szczególnie zasłużonych dla królestwa.
Muzeum Czołgów w Bovington fakty, informacje i ciekawostki

- Największe muzeum czołgów na świecie — Muzeum w Bovington posiada jedną z największych i najważniejszych kolekcji czołgów na świecie — ponad 300 pojazdów pancernych z ponad 25 krajów.
- Powstało w 1923 roku — Historia muzeum sięga niemal 100 lat — początkowo była to mała kolekcja szkoleniowa dla armii brytyjskiej.
- Znajduje się na terenie czynnym wojskowym — Muzeum zlokalizowane jest w pobliżu bazy wojskowej Bovington Camp, gdzie nadal odbywa się szkolenie czołgistów.
- Dom „Male” — pierwszego na świecie czołgu bojowego — W muzeum zobaczyć można Mark I, czyli pierwszy czołg użyty w walce podczas I wojny światowej w 1916 roku.
- Unikalne pojazdy — Muzeum posiada jedyny działający egzemplarz czołgu Tiger I z II wojny światowej — niemiecki pojazd słynący z potężnej siły ognia.
- Tiger 131 – gwiazda kina – Tiger 131 został użyty w filmie „Fury” z Bradem Pittem – to jedyny w pełni sprawny Tiger I na świecie.
- Nie tylko brytyjskie czołgi — W kolekcji znajdują się pojazdy z USA, Niemiec, Rosji, Francji, Polski i wielu innych krajów.
- Regularne pokazy na żywo — Muzeum organizuje widowiskowe pokazy czołgów w ruchu, zwane Tankfest — przyciągają one tysiące widzów z całego świata.
- Interaktywne wystawy — Zwiedzający mogą zobaczyć wnętrza czołgów, obejrzeć filmy z pola walki i dotknąć wybranych eksponatów.
- Unikalny klimat dźwiękowy — W wielu salach usłyszysz odgłosy silników, strzałów i komunikacji wojskowej — tworzy to niesamowitą atmosferę.
- Muzeum edukacyjne – Część ekspozycji poświęcona jest technicznym aspektom działania czołgów – od opancerzenia po układy napędowe.
- Opowieść o ewolucji czołgu — Wystawa „The Tank Story” prowadzi przez historię rozwoju broni pancernej od I wojny światowej aż po czasy współczesne.
- Czołgi z konfliktów XX i XXI wieku — Zobaczyć można m.in. pojazdy z Zatoki Perskiej, Iraku czy Afganistanu.
- Sklepik z gadżetami militarnymi — Na miejscu działa sklep z replikami, książkami, modelami czołgów i ubraniami w stylu militarnym.
- Symulatory jazdy czołgiem — Odwiedzający mogą spróbować swoich sił za sterami czołgu w realistycznych symulatorach.
- Cmentarzysko czołgów — Obok muzeum znajduje się tzw. „Vehicle Conservation Centre” — hangar z ponad 100 czołgami w renowacji lub przechowywanych dla badań.
- Uznane przez historyków — Muzeum regularnie współpracuje z historykami wojskowości i naukowcami — wiele eksponatów służy badaniom.
- Czołgi w ruchu przez cały rok — Poza Tankfestem odbywają się mniejsze wydarzenia, takie jak Tiger Day, podczas których wybrane czołgi są uruchamiane.
- Przyjazne rodzinom — Muzeum oferuje programy edukacyjne i atrakcje dla dzieci — np. quizy, strefy do zabawy i mini czołgi.
- Inspiracja dla graczy — Muzeum współpracowało z twórcami gry World of Tanks, a niektóre eksponaty zyskały drugie życie w wirtualnym świecie.
- Podobne muzea, które odwiedziliśmy to między innymi:









