Dzisiaj Nasze Szlaki zaserwują pyszną zupę szczawiową, która powinna zadowolić każdego konesera zup wiosennych, ale najpierw jak pewnie się domyślacie, będzie troszeczkę ciekawostek o szczawiu.
Zastanawiacie się, co można napisać ciekawego o roślinie, która rośnie sobie na łąkach i obrzeżach lasów i jest raczej mało ciekawa. Przecież to zwyczajny chwast. Być może macie rację, ale mimo swojej zwyczajności i pospolitości to naprawdę ciekawa roślina, która spożywana jest już od wielu stuleci w różnych zakątkach globu.
Zaczynajmy.
Skąd pochodzi szczaw
Szczaw należy do rodziny rdestowatych i trzeba przyznać, że to prawdziwy obieżyświat. Roślina ta występuje praktycznie na wszystkich kontynentach i w zasadzie w każdej kulturze znane są jej właściwości kulinarne.

Pierwsze wzmianki, jak to zazwyczaj bywa z roślinami jadalnymi, pochodzą ze starożytnego Egiptu, gdzie szczaw podawano w formie dodatku do sałatek i z Rzymu, gdzie zajadali się nim zarówno bogatsi Patrycjusze, jak i biedniejsze kasty. To właśnie stamtąd potrawy z wykorzystaniem szczawiu wyruszyły na podbój kolejnych narodów.
Szczaw w kuchni światowej
Jak już wspomniałem, w wielu kulturach szczaw wykorzystywany jest, jako kwaśny dodatek do różnego typu sałatek. W Malezji taką potrawą jest Nasi Ulam, czyli proste połączenie ryżu i wielu ziół. Z kolei w Belgii szczaw wykorzystywany jest do sporządzenia dania znanego pod nazwą Stoemp, czyli pure ziemniaczanego z zielonymi dodatkami. Jednak zdarzają się też przepisy, które wykorzystują zielone liście w zupełnie inny sposób. Na przykład Serbowie zawijają w szczaw mięso mielone, które po przyrządzeniu nabiera kształtu greckiego dolmades (choć tam do zawinięcia używają liści winogron).
Oraz szczaw w kuchni polskiej
Jako że szczaw jest łatwo dostępny i rośnie praktycznie wszędzie, to tylko kwestią czasu było, jak pojawił się na stołach pierwszych Słowian. Ci zajadali się nim na równi z pokrzywą, barszczem i łopianem, które uzupełniały dietę o niezbędne witaminy i minerały.
Lata upływały i zapewne, któregoś dnia ktoś pomyślał, czy by nie ugotować zupy z dodatkiem szczawiu. Jak się okazało było to przysłowiowy strzał w dziesiątkę. Od tego momentu zupa szczawiowa wdarła się siłą w praktycznie każdą książkę kucharską.

Dzisiaj szczaw w dalszym ciągu śmiało sobie poczyna na naszych stołach, a nawet swego czasu zdobył sławę polityczną, kiedy to nierozgarnięty polityk stwierdził, że w Polsce głodu nie ma. Na pytanie o 800 000 tysięcy niedożywionych dzieci stwierdził:

„Mirabelki jedliśmy, wyjadałem szczaw z nasypu. I wszyscy byli najedzeni. A teraz te owoce leżą na ziemi. Szczawiu nikt nie zjada„
— Polityk z PiS
O polityku nikt już nie pamięta, ale szczaw i mirabelki pozostały i mają się dobrze. Co więcej, szczaw dzisiaj zjada coraz więcej osób i to nie tylko dlatego, że jest pyszny i rośnie na nasypach, ale dlatego, że bardzo dobrze wpływa na nasze zdrowie.
Szczaw i jego pozytywny wpływ na organizm człowieka
Szczaw to roślina zawierająca w swoim składzie między innymi betakaroten, kwas foliowy i szereg witamin z witaminą C na czele. Oprócz tego można znaleźć w nim dość dużo minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu jak: magnez, wapń, krzem i żelazo.

Oprócz tego należy pamiętać, że w tej niepozornej roślince jest także sporo błonnika, który pozytywnie wpływa na nasze trawienie i chroni naszą zmęczoną wątrobę.
Jak by tego było mało, zawiera także garbniki, które mają działanie przeciwbiegunkowe. Znane są także jego właściwości ziołolecznicze, które wykorzystywane są przy leczeniu stłuczeń i obrzęków. Mało? No to jeszcze niech za szczawiem przemówi fakt, że jego wywar z powodzeniem nasi pradziadowie stosowali do leczenia oparzeń i owrzodzeń.
Szczaw ma także niepożądane właściwości
Jednak pamiętajcie, by ze szczawiem nie przesadzać. Posiada on także w swoim składzie kwas szczawiowy, który spożyty w większej ilości może powodować problemy z kamicą nerkową. Jednak nie bójcie się na zapas. W szpinaku, który ma zdecydowanie lepszy PR, kwasu szczawiowego jest więcej i nikt o nim nie wspomina.
Zresztą większe ilości tej substancji znajdują się w kuzynie szczawiu, rabarbarze, który także uchodzi za roślinę wyjątkowo apetyczną i mającą zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Tak więc nie dajmy się zwariować i jedzmy szczaw, ale oczywiście zachowujmy umiar.
Przepis na zupę szczawiową

Jakie składniki będą nam potrzebne
- woda,
- żeberka wieprzowe,
- włoszczyzna (marchew, pietruszka, seler, por, cebula),
- 2 liście laurowe,
- 2 ziela angielskie,
- sól, pieprz,
- szczaw (ilość według uznania, tak żeby zupa wyszła kwaskowata),
- 250ml śmietany 18% (szklanka),
- jajka ugotowane na twardo,
- świeży koperek.
Sposób wykonania zupy szczawiowej
- Do garnka wkładamy żeberka, włoszczyznę i przyprawy.
- Całość zalewamy wodą i gotujemy do miękkości.
- W międzyczasie pozbywamy się łodyg z liści, a następnie myjemy szczaw (to jest bardzo ważne).
- Ugotowane mięso i warzywa wyciągamy z wywaru.
- Mięso i marchewkę rozdrabniamy i wrzucamy z powrotem.
- Następnie przygotowane listki szczawiu drobno siekamy, po czym wrzucamy do wywaru i chwilę całość podgotowujemy.
- Na sam koniec wlewamy do zupy śmietanę.
- Podajemy z jajkiem ugotowanym na twardo i posypujemy koperkiem.

Nasze Szlaki życzą smacznego.
Szczaw ciekawostki
- Szczaw łatwo jest pomylić ze szpinakiem.
- Dawniej szczaw nazywano cytrynową trawą, ze względu na kwaśny i cytrynowy posmak.
- Szczaw można spożywać na surowo, mrozić lub pasteryzować i kisić.
- Dawniej szczaw zajmował dużo poważniejsze miejsce w naszej kuchni i był niezwykle popularny.
- Zupa szczawiowa znana była już w średniowieczu.
- Szczaw jest doskonały dla ludzi cierpiących na nadciśnienie tętnicze krwi.



