Guinness to marka piwa dobrze znana na całym świecie. Browary w Dublinie to idealne miejsce, by poznać historię oraz szczegóły produkcji ciemnego irlandzkiego piwa.
Jakie jest wasze pierwsze skojarzenie, gdy pomyślicie o Irlandii? Połowa odpowie — Guinness, reszta wymyśli coś innego. Na przykład Magda, pierwsze skojarzenie to terroryści z IRA. Bezsprzeczną prawdą jest jednak to, że Guinness to potężna marka rozpoznawana na całym świecie. Zakłady produkcyjne działają w 50 krajach, a piwo dostępne jest niemal w każdym zakątku świata. W Polsce dystrybutorem jest Carlsberg.
Browar Guinness w Dublinie — Jak dużo pije się piwa Guinness na świecie

Trudno uwierzyć, że na świecie każdego dnia wypija się 10 milionów kufli piwa Guinness. Nawet sam Pan Arthur Guinness nie przewidział tak wielkiego sukcesu dla swojego wynalazku. I nic dziwnego ten niemal czarny napój o słodko-gorzkim smaku potrafi do siebie przekonać. Badania wykazały, że trunek ten ma właściwości zbliżone do aspiryny i może zapobiegać zakrzepom krwi. Dobra wiadomość dla pań oraz wszystkich liczących kalorie — piwo Guinness jest dużo mniej kaloryczne niż inne piwa. Jeżeli więc narzekasz na piwny mięsień u męża, nic prostszego, zamiast kupować puszki Lecha, wypchaj mu lodówkę Guinnessem.
Browar Guinness w Dublinie zwiedzanie starego zakładu



Któregoś pięknego dnia Nasze Szlaki zawiodły nas do Dublina, stolicy Irlandii. To wspaniałe i pełne historii miasto, o którym jeszcze napiszemy. Jednak dziś głównym tematem naszej historii będą zakłady produkujące Czarny Towar (black stuff), jak nazywają swoje piwo Irlandczycy. Guinness Storehouse to wydzielona, najstarsza część browaru udostępniona dla turystów. Wczesnym świtem, tuż po otwarciu stanęliśmy u jego bram. Doskonale przemyślane, olbrzymie pomieszczenia zawierają całą historię zakładu. Możemy prześledzić proces produkcyjny, od wydobycia wody w pobliskich górach, aż po produkcję beczek. Wszystko jest doskonale wyjaśnione i przedstawione za pomocą nowoczesnych technik multimedialnych.
Całe muzeum to pięciopiętrowy budynek, a na każdym z pięter przedstawiono kolejne etapy produkcji piwa Guinness. Zobaczysz tam maszyny i narzędzia, jakich używano na przestrzeni wieków. Jako że jesteśmy w browarze, zwiedzanie można umilić sobie konsumpcją. Co prawda w muzealnej restauracji podają kawę, ale możesz też wybrać herbatę, ale bądźmy poważni, nikt o zdrowych zmysłach nie chciałby pić w tym miejscu herbaty czy nawet kawy. Pijemy oczywiście Guinnessa i robimy to w miejscu niezwykłym. Ostatnie piętro to szklana kopuła z widokiem na piękny Dublin, przecięty poszarpanymi brzegami rzeki Liffey dokładnie na pół.
Nim jednak dotrzesz na szczyt browaru, po drodze natkniesz się na liczne przyjemności i niespodzianki. Jest tam biała, dobrze wyciszona sala, w której wygaszane są wszystkie zmysły poza smakiem i zapachem. To tam będziesz miał możliwość w ciszy i skupieniu powąchać i posmakować irlandzkie piwo.
Browar Guinness w Dublinie i kurs nalewania piwa Guinness do szklanek


Kolejnym etapem wyprawy przez rozległe przestrzenie starego browaru jest tradycyjny brytyjski pub, gdzie pracownicy i zawodowi barmani udzielają lekcji napełniania kufli trunkiem. Wiedzieliście, że poprawne napełnienie szklanki musi zająć dokładnie dwie minuty? Ja nie wiedziałem i zepsułem kilka pierwszych kufli piwa, ale w końcu załapałem, o co chodzi i kolejne szklanice wychodziły spod mojej ręki, dokładnie takie jak powinny. Po lekcji, na uczestników czekają certyfikaty „polewacza”, o ile oczywiście zda się egzaminy. Na sam koniec można wypić napełnione podczas treningu kufle. Szczerze, to trasa na szczyt może zrobić z nas prawdziwych koneserów. Całe to nalewanie i smakowanie jest jednym z ważnych powodów, by nie przyjeżdżać w to miejsce samochodem.
Zwiedzanie połączone z wszelkimi uciechami, jakie może dostarczyć miejsce takie jak to, zajęło nam ponad cztery godziny. Można skończyć wcześniej, ale można też zostać cały dzień.
Słynna księga Guinnessa
Taka ciekawostka, zapewne każdy słyszał o księdze Guinnessa. W połowie dwudziestego wieku ówczesny dyrektor browaru, wymyślił ją po to, by zabawiać gości odwiedzających bary w Dublinie. Potem cały pomysł wymknął się spod kontroli i słynna irlandzka księga jest dziś wyznacznikiem wszystkiego, co największe i najdziwniejsze.
Zakłady Guinnessa informacje praktyczne

Bilety kosztują 20 euro za osobę i zważywszy co mamy w ofercie, kwota ta wydaję się niewygórowana.
Browar znajduje się niemal w samym centrum miasta. Jak wiemy, wszystkie drogi na świecie prowadzą do Rzymu, w Dublinie wszystkie drogi prowadzą do Guinnessa, nie sposób zabłądzić. Komunikacja jest bardzo dobra i przemyślana. Całą wyprawę oceniamy bardzo wysoko. Może o tym świadczyć fakt, iż już planujemy ponowną wizytę.
Browar Guinness w Dublinie fakty, informacje i ciekawostki

- Piwo Guinness produkuje się obecnie w 50 krajach, a sprzedaje w ponad 100.
- W Polsce piwo Guinness dostępne jest od roku 2015.
- Guinness jest najpopularniejszym piwem w Irlandii.
- Na świecie wypija się ponad 10 milionów kufli piwa Guinness dziennie.
- Browary Guinnessa działają od 250 lat.
- Zakłady Guinnessa w Dublinie są największą firmą piwowarską na świecie.
- Piwo Guinness ze względu na kolor nazywane jest czarnym towarem.
- Guinnessa produkuje się na bazie jęczmienia, wody, chmielu i drożdży, a kolor i niepowtarzalny smak zawdzięcza dodatkom z palonego słodu jęczmiennego.
- Jedną z najbardziej znanych cech piwa Guinness jest kremowa, gęsta piana. Powstaje ona w wyniku napełnienia beczek z piwem mieszaniną dwutlenku węgla i azotu.
- Piwo Guinness w jednym kuflu zawiera jedynie 190 kilokalorii, co czyni je najmniej kalorycznym piwem na świecie (piwo jasne ma w sobie nie mniej niż 215 kilokalorii).
- Guinness Extra Stout — Zawiera 5% alkoholu, jest jednym z najbardziej cenionych gatunków Guinnessa.
- Guinness Foreign Extra Stout – 7,5% alkoholu, jest najmocniejszym piwem Guinnessa. Najpopularniejsze w Azji, Afryce i USA.
- Guinness Graught – 4,2% alkoholu, najpopularniejsze piwo w irlandzkich pubach.
- Guinness Extra Smooth – 5,5% alkoholu, piwo wyłącznie butelkowane i przeznaczone na rynek afrykański.
- Guinness North Star — Piwo, które można skosztować wyłącznie w browarach Guinness Storehouse St. James’s Gate w Dublinie.
- Guinness Mid-Strength – jedyne piwo ze stajnie Guinnessa, w którym obniżono ilość alkoholu do 2,8%.
- Guinness Malta — piwo bezalkoholowe.
- Nalanie pinty Guinnessa zajmuje dokładnie 120 sekund, szybsze lub wolniejsze nalanie zniszczy słynną u Guinnessa pianę.
- Guinness stosuje autorską metodę chłodzenia piwa. Polega to na umieszczeniu w puszcze piwa kulki wypełnionej ciekłym azotem, który uwalnia się podczas otwierania opakowania. Dzięki temu powstaje gęsta, chłodna piana.
- Symbolem Guinnessa jest złota harfa, która jest jednocześnie symbolem Irlandii.
- Księga Guinnessa powstała w roku 1955. Stworzył ją ówczesny dyrektor browarów.
- Piwo Guinness wykorzystywane jest w wielu potrawach na irlandzkich stołach.
- Zakłady produkujące Guinnessa odwiedziło ponad 9 milionów ludzi w ostatnich latach.
- Piwo Guinness ma działanie zbliżone do aspiryny. Zapobiega ono również powstawaniu zakrzepów i przeciwdziała zawałom serca.
- Najdziwniejsze rekordy Guinnessa to między innymi: największy samolot zjedzony przez człowieka, skok z najwyższej wysokości do płytkiego basenu, najwięcej butelek otwartych czołem albo najwięcej słomek do napojów włożonych do ust.
- W Czechach w mieście Pilzner warzy się równie znane i cenione piwo, noszące nazwę po mieście, w którym zostało wymyślone — Pilsner.



