Zwiedzanie – Wenecja, Werona i Mediolan, ich atrakcje, zabytki i ciekawostki.

Dziś kierunek na południe, ku sercu romantycznej Europy; Wenecji. Nim jednak dotarliśmy do słynnego miasta na wodzie, odwiedziliśmy Mediolan i Weronę.

Romantyczna wyprawa do Włoch przez Wenecję, Weronę i Mediolan

Galeria Króla Wiktora Emanuela II w Mediolanie

Wszystko zaczęło się od pomysłu na zagospodarowanie kilku dni zaległego urlopu. Wybór padł na luty, od świąt minęło sporo czasu, do kolejnych wydarzeń dość daleko, termin idealny. Kolejnym czynnikiem okazał się nadchodzący 14 lutego, czyli dzień zakochanych. Aż się prosi, by wyprawa odbyła się w romantycznym nastoju i w romantycznych miejscach, a nie znam bardziej miłosnych miejsc niż te stare, włoskie miasta.

Przyznam się jednak, że początkowo myślałem o Deutsches Panzermuseum Munster w Dolnej Saksonii, Magda postawiła na Wenecję i jak to najczęściej bywa, wygrała. By osłodzić mi porażkę, polecieliśmy do Wenecji okrężną drogą, ale po kolei. Najpierw było lotnisko w Bristolu i lot do Mediolanu. Na miejscu byliśmy po południu, odnaleźliśmy hotel potem kawa i zwiedzanie. Poleciało szybko i bez problemów, a Mediolan okazał się fantastycznym miejscem, o czym możesz przeczytać w naszych artykułach, które pojawiły się na Naszych Szlakach wcześniej.

Mediolan stolica mody, szyku i bezwstydnego bogactwa

Do dziś mam przed oczami buciki za 3000 euro i torebkę za 5000, to robi wrażenie, ale gdy zobaczyłem T-shirt za 800 euro, mogłem powiedzieć, że widziałem już wszystko. Dziękowałem opatrzności, że Magda nie jest szaloną zakupoholiczką, gdyż nie mielibyśmy za co wracać i prawdopodobnie do czego.

Jak spędzić czas w Mediolanie i co zobaczyć oraz ile to kosztuje

Powered by GetYourGuide
  • Zarezerwuj hotel w wygodny i prosty sposób, tak by zwiedzanie miasta było czystą przyjemnością.
  • Wynajem auta, dzięki czemu będziesz mógł sprawnie i przyjemnie realizować swoje wakacyjne plany.

Katedra Duomo w Mediolanie

Fasada katedry Duomo w Mediolanie jest bogato rzeźbiona i niezwykle piękna tak w dzień jak i w nocy.

Jedną z pierwszych atrakcji Mediolanu, jaką pragnęliśmy zobaczyć, była Katedra Narodzin św. Marii (Duomo St. Maria Nascente di Milano). To centralny punkt miasta i miejsce, które przyciąga turystów z całego świata. W całości wystawiona została z marmuru i jest jednym z największych kościołów na świecie.

Katedra Duomo jest piękna i pełna detali, podobno trzeba spędzić przy niej kilka dni, by obejrzeć i docenić kunszt jej budowniczych. Nam wystarczyły trzy godziny. Pierwszego dnia widzieliśmy ją zewnątrz, następnego, wczesnym rankiem zajrzeliśmy do środka. Jest olbrzymia, pełna gotyckich, misternych ozdób. Wielkie, potężne kolumny podtrzymujące dach przywodzą na myśl Erebor, siedzibę krasnoludów z Władcy Pierścieni. Trzeba to zobaczyć!

Galeria handlowa Galleria Vittorio Emanuele II

Galeria handlowa Wiktora Emanuela II

Tuż obok katedry leży serce Mediolanu, wielka galeria handlowa Galeria Wiktora Emanuela II (Galleria Vittorio Emanuele II). Jest to jedna z największych i najstarszych galerii handlowych w Europie. Prace zakończono pod koniec dziewiętnastego wieku. Przy projektowaniu i budowie brali udział najwięksi ówcześni artyści i budowniczowie.

Co mnie zainteresowało to kilka przedziwnych wydarzeń, jakie miały miejsce podczas jej budowy. Główny architekt spadł z dachu budynku dokładnie dzień przed jej otwarciem, a król Vittorio Emanuele II zmarł kilka dni później. Aż mam dreszcze, gdy pomyślę o legendzie, jaką o tych wydarzeniach napiszemy już niebawem.

Werona miasto zakochanych

Walentynki para zakochanych obejmuje się z miłością AI

W Mediolanie wskoczyliśmy do pociągu w kierunku Werony. Kolej tam jest naprawdę szybka, mknęliśmy z prędkością 130 mil i po godzinie byliśmy na miejscu. Schemat podobny jak poprzednio, hotel, obiad i kawa a po niej oczywiście romantyczny wieczór w mieście zakochanych. William Szekspir osadził akcję swojego dramatu Romeo i Julia właśnie w tym mieście czyniąc z niego symbol niespełnionej i nieszczęśliwej miłości. O ile rodziny opisane przez angielskiego pisarza faktycznie istniały to postaci Julii i Romeo już zapewne nie.

Co ciekawe na początku dwudziestego wieku ktoś wybudował na jednym z domów balkon i ogłosił, iż jest to ten słynny balkon, z którego dziewczyna wypatrywała swojego ukochanego, ale najdziwniejsze jest to, że ludzie święcie w to wierzą i kilka milionów rocznie przyjeżdża, by ten balkon zobaczyć. Pod balkonem ustawiono posąg Julii, podobno dotykanie jej piersi przynosi szczęście, co jest oczywiście prawdą, wszyscy wiemy, że dotykanie piersi  przynosi szczęście.

Samo miasto jest jak wielkie muzeum. Pełno w nim zabytków i dzieł sztuki. Często nawet na prywatnych posesjach trafiają się prawdziwe perły architektury, trzeba uważnie patrzeć. Jako że zbliżał się 14 lutego, całe miasto oszalało z miłości. Wszędzie serca, czerwień i wszystko, co wiąże się z romantyką i miłością. Było to ciekawe doświadczenia, ale na dłuższą metę nieco męczące więc bez wielkiego smutku, dnia następnego ponownie wskoczyliśmy do pociągu.

Wenecja miasto na wodzie

Nie minęła godzina i byliśmy na dworcu w Wenecji. Gdy wyszliśmy na zewnątrz, stanęliśmy jak wryci. Gdzie samochody, autobusy gdzie sama ulica? Nie ma ulic, są za to kanały, a zamiast samochodów są łódki i wodne autobusy.

Karnawał w Wenecji

Magda zaplanowała nasze włoskie wakacje tak, byśmy trafili do Wenecji w dzień rozpoczynający karnawał. Pokój również wynajęliśmy z myślą o spektaklu, jaki odbywał się na wodzie tuż pod naszymi oknami. Pokój, który wynajęliśmy, należał do staruszków mieszkających w nim chyba od zawsze. Właścicielka, bardzo rozmowna starsza pani opowiedziała nam wiele niezwykłych historii i anegdot, szkoda tylko, że nie znamy włoskiego. Sam pokój wyglądał jak muzealna sala, pełen był starych stylowych mebli i dekoracji.

Wieczorem zostaliśmy zaproszeni przez starszych państwo na kolację i wino. Było to bardzo miłe, zwłaszcza że dołączyliśmy do całej rodziny, która zjechała na karnawał. Szczęśliwie pojawił się syn właścicieli mówiący po angielsku. Od niego dowiedzieliśmy się, że budynek ma ponad 500 lat i tak naprawdę przez ostatnich kilkaset niewiele się zmienił. Pojawiła się oczywiście elektryczność, gaz i inne udogodnienia, ale sam wygląd i wyposażenie zostało takie samo jak niegdyś.

Co robić w Wenecji i co zobaczyć oraz ile to kosztuje

Powered by GetYourGuide

Początek karnawałowej zabawy

Karnawał w Wenecji

Artyści przygotowali wspaniałe show połączone z piękną muzyką. Byli tam połykacze ognia, tancerze, siłacze i wielu innych. Wszystko działo się oczywiście na płynących po kanale łodziach, super zabawa! Zachęcam wszystkich, by któregoś roku wybrali się i zobaczyli to na własne oczy. W Wenecji spędziliśmy cztery dni. Kręciliśmy się po mieście z przewodnikiem w ręku jak rasowi turyści. Jedliśmy w lokalnych restauracjach i piliśmy włoską kawę, którą uwielbiamy.

Niepowtarzalny urok Wenecji

Grand Canal w Wenecji

Trudno powiedzieć, co jest najciekawsze w mieście, w zasadzie każda uliczka i każdy kanał mają specyficzny urok. Jest tam mnóstwo mostów i niewielkich kładek, każda z nich ma jakąś historię i prowadzi do ciekawych miejsc. Fajnie jest zgubić się tam i połazić bez celu, a i tak zawsze trafimy na plac św. Marka, gdzie stoi najpiękniejszy kościół, jaki w życiu widziałem. Jest to bazylika, tak dobrze się domyślacie, bazylika św. Marka.

Pierwsza bazylika stanęła w tym miejscu już w IX wieku, wielokrotnie przebudowywano ją, jak i sam plac, który dziś zamknięty jest z jednej strony pałacem dożów i bazylikę, naprzeciwko budynek zwany skrzydłem Napoleona, łączy on dwa ramiona  Starej i Nowej Prokuracji (Procuratie Vecchie i Procuratie Nuove). Po prawej stronie bazyliki jest słynna wieża zegarowa a po lewej dzwonnica św. Marka. Napoleon zachwycał się tym miejscem, nazywając je najpiękniejszym z salonów Europy.

W okresie karnawału wielu mieszkańców przechadza się po placu i uliczkach do niego przylegających, we wspaniałych strojach z dawnych epok i oczywiście wspaniałych maskach. Na zakończenie karnawału podczas głosowania wybrana zostanie osoba w najpiękniejszej szacie i z najładniejszą maską.

Wenecja nie jest tania i dobrze jest zaplanować dokładnie swoją wizytę

Ceny w Wenecji są dość wysokie, jedzenie, napoje nie wspominając o maskach i innych pamiątkach mogą przyprawić o ból głowy.
Wszystkich, którzy mimo wszystko chcieliby zjeść coś dobrego, mogą zapytać o radę naszych nowych przyjaciół i kulinarnych podróżników Sebastian Kalwajtys  i Joanna Mielcarek, których spotkaliśmy w jednym z wodnych autobusów. Po czterech dniach z prawdziwym smutkiem wsiadaliśmy do samolotu i przysięgliśmy sobie solennie, że jeszcze tu wrócimy.