Wilkołaki to nieszczęsne stworzenia, występujące w niemal wszystkich kulturach na świecie. Usłyszeć o nich możemy między innymi w mitologii słowiańskiej. O tym, że nasi przodkowie zmagali się z ludźmi uwięzionymi w ciele bestii, opowiada wiele legend i podań ludowych.

Wilkołaki wśród dawnych Słowian

Słowiańskie potwory.

Dawniej wilkołaka, człowieka w skórze wilka, nazywano wikodlakiem. Słowo to oznaczało dosłownie człowieka w wilczej skórze i odnosiło się nie tylko do okrutnej bestii z legend, ale także do ludzi złych, fałszywych i niegodnych zaufania. W mitologii słowiańskiej wilkołak występował również pod nazwą oborot. Był to człowiek zmieniający się w zwierzę i to niekoniecznie w wilka. Istnieją przekazy mówiące o tym, że wybranym ludziom przytrafiała się zdolność, przybierania postaci niedźwiedzia, wielkiego kota lub jelenia.

W pewnych rejonach Europy wilkołaka utożsamiano z postacią pana lasu, demona, którego zadaniem była opieka nad leśnymi ostępami i starymi borami. Gdy chrześcijaństwo wyparło stare wierzenia, rolę patrona lasów przejęli święci, różni, zależnie od regionu. Słowianie wierzyli, że wilkołakiem może zostać osoba przeklęta, której za pomocą silnego czaru wymierzono karę. Na wschodzie Europy istniało przekonanie, że zdradzona lub wzgardzona kobieta ma moc rzucenia klątwy wilkołactwa na nieszczęsnego kochanka. W innych częściach kontynentu funkcjonowały inne grzechy, za które można było zostać zaklętym w wilka. Na południu w Czechach i Węgrzech wierzono, że wilkiem może zostać ten, kto zadrze z kapłanami starej wiary.

Wilkołaki w innych rejonach świata

Wilkołak z bajek AI.

W krajach zachodnich utrzymywała się wiara, że wilkołactwo jest przekleństwem wrodzonym i objawia się u siódmego syna w rodzinie, której przodek zgrzeszył tak bardzo, że bogowie obarczyli karą za jego winą przyszłe pokolenia. W krajach anglosaskich wilkołactwo było jak choroba zakaźna. Przekleństwo przenosiło się z wilkołaka na człowieka, gdy ten pierwszy ugryzł drugiego. Choć wiara w wilkołaki i oboroty była wśród Słowian i innych ludów Europy bardzo silna, to bestie te pojawiały się dużo wcześniej, bo już w legendach starożytnego świata.

Wilkołaki w świecie starożytnym

Wilkołak w starożytności

Pierwsze wzmianki o ludziach zamieniających się w krwiożercze, podobne zwierzętom demony, pojawiały się już w piątym wieku przed naszą erą. Historyk i filozof Herodot z Halikarnasu, zwany ojcem historii i geografii, pisał o tajemniczym plemieniu ze wschodu, którego członkowie potrafili na życzenie zmieniać się w wilki. Gdy forma wilka przestała być im potrzebna, wracali do ludzkiej postaci i dalej wielki zwykłe życie, aż do kolejnej przemiany. Herodot nadał nazwę tej zdolności, która do dziś funkcjonuje — Lykantropia, czyli połączenie słów lykos i anthropos (wilk i człowiek).

Również starożytni Egipcjanie mieli swoje wilkołaki. W tamtejszych podaniach krąży mit o tajemniczym ludzie, który został wygnany z ziemi egipskiej za paranie się czarną magią i kontaktem z demonami. Za pomoc, jaką ludzie ci udzielali mieszkańcom świata umarłych, mieli otrzymać zdolność do przekształcenia swego ciała w wilka. Od chwili wygnania całe plemię wędrowało przez pustynie Afryki, nigdzie nie zostając na dłużej. W starożytnych zapiskach można doszukać się informacji, jakoby możliwe było wynajęcie owych wędrowców do morderstw i innych odrażających czynów.

Rzymianie czcili wilki i uważali je za święte. Sam bóg Mars obrał sobie za towarzysza właśnie wilka, a samotna wilczyca wykarmiła Romulusa i Remusa, którzy dali początek Rzymowi. Z tych i wielu innych powodów symbol wilka był niezwykle popularnym znakiem na proporcach rzymskich legionów.

Wiara w wilkołaki obecnie

Indyjska rodzina z syndromem wilkołaka

Powyższe informacje mogą robić wrażenie, że w wilkołaki wierzono przed wiekami, a strach przed nimi przepadł wraz z nadejściem nowoczesności. Nic bardziej mylnego. Do niedawna we wschodnich i południowych rejonach Europy mit wilkołaka, napadającego na wędrowców, był wciąż żywy. Podobno jeszcze dziś można spotkać ludzi, którzy dla ochrony przed demonem, trzymają w domach kule karabinowe odlane ze srebra, gdyż wierzą, że jedynie ten metal potrafi zranić bestię.

W prasie z początku XX wieku, co rusz pojawiały się przerażające informacje o atakach tajemniczych potworów na niespodziewających się niczego ludzi. Przykładem może być historia, pochodząca z bawarskiego miasta Ingolstadt. W tamtejszej prasie w roku 1904 pojawiły się artykuły o okrutnej bestii, grasującej w pobliskich lasach. Podobno ogromne zwierzę atakowało ludzi, rozszarpując ich na strzępy. Tragedia ta nie byłaby niczym nadzwyczajnym, gdyby nie to, że do napadów dochodziła zawsze podczas pełni księżyca, a na miejscu zbrodni odnajdywano ślady ogromnego wilka i człowieka.
Z prasowych informacji można dowiedzieć się, że powołano wówczas specjalną grupę, składającą się z myśliwych i uczonych, a także księdza. Mieli oni za zadanie odszukać tego lub to, co odpowiada za brutalne napaści. Sprawy nigdy nie wyjaśniono, a ataki ustały po kilku miesiącach.

Podobnych historii było wiele i to w różnych krajach. Zdarzało się także, że ataki zwykłych, wygłodniałych zwierząt przypisywano mocom piekielnym. Dzięki nauce można dziś przypuszczać, że powstanie mitów o wilkołakach wiąże się z bardzo rzadką chorobą hipertrichozą zwaną syndromem wilkołaka. Objawia się ona obfitym owłosieniem całego ciała w tym twarzy, dłoni i stóp. W roku 1995 naukowcom udało się odkryć zmutowany gen, wywołujący skrajną postać tej choroby. Hipertrichoza występuje tak rzadko, że na przestrzeni ostatnich kilkuset lat udokumentowano zaledwie kilkadziesiąt jej przypadków. Być może to właśnie ta choroba przyczyniła się do powstania legend i mitów opowiadających o ludziach zamienionych w wilki.

Wilkołaki w dzisiejszej popkulturze

Ludzie kochają strachy, zwłaszcza gdy te pojawiają się jedynie w opowieściach z dreszczykiem. Dlatego też świat rozrywki popularnej pełen jest straszydeł, demonów i przeróżnych bestii. W całej ten masie potworów wilkołak zajmuje wysoką pozycję. Ludzi zmieniających się w wilki oglądać możemy w kinach i telewizji, a także w popularnych powieściach i grach komputerowych.

Zapraszamy do naszego działu z legendami, gdzie znajdziecie baśnie i mity z całego świata.

Filmy o wilkołakach

  • Wilk (Wolf) – Film z roku 1994, w którym wilkołaka zagrał Jack Nicholson i był w tym naprawdę dobry. Sam film to całkiem dobry horror i lekka satyra jednocześnie.
  • Underworld – To seria filmów o wilkołakach i wampirach. Opowiadają one o walce obu gatunków, kryjących się w mroku ludzkiego świata.
  • Wilkołaki (Wolfen) – Film z roku 1981, który próbuje łączyć kino sensacyjne z horrorem. Według mnie próba ta okazała się całkiem udana.
  • Skowyt (The Howling) – Fajny komediodramat od reżysera Gremiliny rozrabiają.
  • Towarzystwo wilków (The Company of Wolves) – Film ten łączy różne baśnie z horrorem. Dlatego też na ekranie zobaczyć można nie tylko wilki, ale także na przykład Czerwonego Kapturka.

Książki o wilkołakach

Wilk i czerwony kapturek
  • Wilczy trop – Patricia Briggs.
  • Wilczy pakt – Melissa de la Cruz.
  • Wilczy miot – S. Andrew Swann.
  • Dziewczyna w czerwonej pelerynie – Sarah Blakley-Cartwright.
  • Zew nocy – Keri Arthur.
  • Wilkołak – Steve Feasey.
  • Indygo – Gale Camille.
  • Wodospady Cienia – C.C. Hunter.
  • Wściekły głód – Kresley Cole.
  • Rok wilkołaka – Stephen King.
  • Wilkozacy – Rafał Dębski.
  • Kroniki wilczego daru – Anne Rice.

Gry komputerowe, w których występują wilkołaki

Wilkołak w lesie
  • Wiedźmin III
  • Werewolf: The Apocalypse – Earthblood
  • Werewolf: The Apocalypse – Heart of the Forest
  • The Secret World
  • Secret World Legends
  • Blood of the Werewolf 
  • The Elder Scrolls Online: Wolfhunter

Wilkołaki informacje i ciekawostki

Bogowie Słowian.
  • W podaniach rosyjskich wilkołaka nazywano vovkulak, a w dawnych Czechach vlkodlak.
  • Wiele legend mówi, że do przemiany w wilka potrzebna jest pełnia księżyca. Wywodzi się to z faktu, że wilki wyją szczególnie intensywnie podczas pełni.
  • Wierzy się, że wilkołaka nie sposób zranić zwykłą bronią.
  • Jedyny metal, który potrafi zabić wilkołaka to srebro lub rtęć.
  • Wilkołaki nienawidzą innych ponadnaturalnych stworzeń, zwłaszcza wampirów.
  • W podaniach wilkołak może zarażać ludzi i zmieniać ich w bestie.
  • Gdy na jakimś terenie żyję więcej niż jeden wilkołak, panują tam prawa takie same, jak w wilczym stadzie.
  • Wilkołaki są bardzo silne, szybkie i niezwykle przebiegłe.
  • Na dworze króla Francji Henryka II zatrudniony był błazen porośnięty czarną szczeciną od stóp do głów. Przedstawiano go jako wilkołaka, ale dziś wiemy, że człowiek ten chorował na hipertrichozę.
  • Pierwszym chorym na hipertrichozę, którego opisano w pracach naukowych, był Petrus Gonzales, żyjący w latach 1536 do 1618. Co ciekawe, Petrus szczęśliwie się ożenił i spłodził piątkę dzieci, przekazując im swoją przypadłość.
  • Na hipertrichozę zapadają również zwierzęta, lecz w ich świecie, jest ona jeszcze rzadsza niż w świecie ludzi.
  • Obecnie żyje tylko jeden przedstawiciel kota domowego z zaobserwowaną hipertrichozą.
  • W latach od 1500 do 1700 roku zanotowano ponad 30 tysięcy relacji spotkań z wilkołakami.
  • Wilkołaki obarczano winą za pojawiające się co rusz epidemie w Europie.
  • Inną chorobą, która mogła przyczynić się do powstania mitu o wilkołakach, była wścieklizna.
  • Znane są przypadki ludzi, którzy zaczynają wierzyć w to, że zmieniają się w wilki. Winnemu tego jest rzadkie schorzenie psychiczne nazywane likantropią.
  • Osobiście uważam, że połączenie wielu chorób i zaburzeń psychicznych, jakie szerzyły się w Europie, przyczyniło się do lęku przed wilkołakami.

Angielska wersja językowa