Często zastanawiałem się dlaczego Michał tak chętnie i z dużą pasją pisze legendy zbierane gdzieś na końcu świata, a za naszą zachodnią granicę sięga sporadycznie.

Rozwiązałem tą zagadkę podczas podróży autem przez Niemcy. Wyobraźcie sobie taką opowieść…

Historia ta rozpoczęła się w Niemieckim mieście Auerbach in der Oberpfalz przy głównej drodze Richard-Wagner-Straße w miejscu gdzie przecinają ją Knollenstraße i Joseph-von-Eichendorff-Straße. Stoi tam budynek szkoły Förderverein Familienzentrum Nordstemmen. Bohaterem naszej opowieści jest tajemniczy Heinz Waizenegger potomek słynnych Grützmacher…

Chryste nawet ja, zdeklarowany wielbiciel legend i mitów złamał bym się po tych kilku zdaniach.

Rozważania na temat koszmaru związanego z niemiecką wymową i pisownią zajęło mi dokładnie tyle czasu, by auto z szumem opon przemknęło po niemieckich autostradach aż do polskich granic.

Wcześniej minęliśmy Belgię, Holandię i mały, naprawdę mały kawałek Francji. 

Szczecin - Widok na miasto z wieży Katedry św. Jakuba

Szczecin – Widok na miasto z wieży Katedry św. Jakuba

Podróż trwała wiele godzin. Dzięki temu jednak, że mamy rodzinę rozsianą po terenie całej Europy, podzieliliśmy ją na kilka etapów. Pierwsza przerwa w niemieckim Uetze u Beaty i Marka, kolejna w Berlinie u Ani i Radka – Wszystkich serdecznie pozdrawiamy.

Przystankiem po Berlinie był Szczecin i to właśnie o nim chciałbym dziś napisać.

Wraz z niemiecką granicą skończyły się dziwne i trudne do wymówienia nazwy na drogowskazach, skończyła się też trudna do zniesienia muzyka w radiu. Lecz co najgorsze skończyły się świetne autostrady.

W zamian dostaliśmy nieco niższą cenę paliwa na stacjach benzynowych no i dziewczyny na ulicach jakieś takie ładniejsze.

Co do radia to co prawda skończyło się skoczne Die kirmesmusikanten na akordeon ale pojawiły się reklamy kremu na grzybicę i nawilżacza do miejsc intymnych dla kobiet … dobra zero radia…

Szczecin – miasto na granicy

Miasto leży w najbardziej na zachód wysuniętej części Polski. Bezpośrednio graniczy z Niemcami oraz ma dostęp do morza. Dzięki takiemu położeniu wydawałoby się, że będzie to miejsce mekiem i miodem płynące.

Oczekiwanego bogactwa jednak nie dostrzegłem podczas mojej pierwszej wizyty, wiele lat temu. Pamiętam, że miasto było brudne, ulice zaniedbane a parki pełne podejrzanych typów. Podobne wspomnienia ma Magda, która przez kilka lat studiowała na tutejszym uniwersytecie.

Jak to wygląda dzisiaj? Cóż za chwilę opowiemy o naszych wrażeniach lecz wcześniej tradycyjnie odrobina historii.

Szczecin na kartach historii

Niewiele jest miejsc w Polsce a nawet Europie, które tak często jak Szczecin przechodziły z rąk do rąk.

Pierwsze ślady w archiwach o początkach miasta pojawiają się już w wieku VII. Wcześniej istniały tu osady datowane nawet na VII wiek przed naszą erą.

Polska przygoda ze Szczecinem zaczyna się w roku 967 gdy pojawił się słynny Mieszko I i przyłączył Szczecin wraz z pomorzem do Polski.

Szczecin - Atrakcje miasta, zabytkowa brama

Szczecin – Atrakcje miasta, zabytkowa brama

Dalsze losy miasta były tak burzliwe i zagmatwane, że wymienię jedynie kilka punktów z najciekawszych moim zdaniem wydarzeń.

  • A więc po paru latach od przyłączeniu pomorza do Polski wybuchła tu antychrześcijańska rewolta i miasto zyskało niezależność.
  • Po kolejnych stu latach tereny te ponownie wróciły do korony dzięki staraniom księcia Bolesława Krzywoustego.
  • Następnie pojawiły się wojska cesarza Niemieckiego. Szczecin stał się częścią Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Dokładnie w tym czasie Szczecin otrzymał prawa miejskie.
  • W 1474 roku książę słupski Bogusław X utworzył Księstwo Pomorskie ze Szczecinem jako stolicą.
  • Po przyłączeniu się do ligi Hanzeatyckiej nastąpił szybki rozwój miasta. W tym czasie powstały okazałe mury miejskie i bogate domy mieszczan.
  • W roku 1534 miasto przeszło na protestantyzm i zajęte zostało przez Szwedów. To właśnie ze szczecina ruszył słynny potop szwedzki, który zalał całą Polskę.
  • Gdy Szwecja osłabła, królowa Ulryka Eleonora Wittelsbach sprzedała całe miasto wraz z dużą częścią Pomorza, królowi Prus – Fryderykowi Wilhelmowi I. Kwota jaka przeszła z rąk do rąk to 2 miliony talarów.
  • Podczas wojny siedmioletniej pojawili się Rosjanie, którzy kupę czasu oblegali miasto.
  • Na początku XIX wieku Szczecin był okupowany przez Francuzów.
  • W 1843 miasto połączono linią kolejową z Berlinem co zapoczątkowało rozwój kolei żelaznej w Polsce. Zburzono wówczas obwarowania miejskie i rozpoczęła się dynamiczna rozbudowa.
  • W czasie II Wojny Światowej miasto zostało niemal całkowicie zniszczone.

I to tyle w bardzo szybkim skrócie. Opis dziejów miasta zajął by wiele tomów, ale ani ja ani Wy nie macie na to czasu.

Nowoczesny Szczecin – obecnie

Jak Szczecin wygląda obecnie? Cóż, dużo lepiej niż jeszcze kilkanaście lat temu. Na każdym kroku widać rozwój. Sporo się buduje, ale co najważniejsze władze miasta w końcu zajęły się renowacją starych kamienic i rozpędziły podejrzane towarzystwo z miejskich parków.

Okolice Wałów Chrobrego z Muzeum Narodowym i Akademią Morską wyglądają bardzo ładnie. Po przeciwnej stronie Odry Zachodniej widać gęstą sieć dróg ekspresowych i autostrad, dzięki którym podróż przez miasto nie jest tak koszmarna jak kiedyś.

Bazylika św. Jakuba

Dobrze jest rozpocząć zwiedzanie miasta od wizyty w bazylice św. Jakuba. W zasadzie samą katedrę można sobie odpuścić gdyż nie ma w niej niczego, czego nie znajdziecie w innej katedrze. Prawdziwą atrakcją jest taras widokowy mieszczący się na wieży kościoła.

Wieża ma wysokość ponad 110 metrów, ale taras z widokiem na miasto mieści się dokładnie w jej połowie. Całą wysokość pokonujemy dwiema windami lub schodami ale to opcja dla twardzieli, szaleńców lub odbywających karę grzeszników.

Szczecin - Atrakcje miasta, Katedra św. Jakuba

Szczecin – Atrakcje miasta, Katedra św. Jakuba

Widok z wieży jest bardzo ładny. Podobno przy dobrej pogodzie można podziwiać panoramę na odległość ponad 40 kilometrów.

Jako dziecko patrząc na mapę wyobrażałem sobie, że cała ziemia pokryta jest liniami granic oddzielających od siebie państwa.

Stojąc na tarasie katedry św. Jakuba w Szczecinie przekonałem się, że tak nie jest. Niemiec od Polski nie oddziela żadna linia, którą można by dostrzec.

Godziny otwarcia tarasu widokowego na wieży bazyliki św. Jakuba

od poniedziałku do czwartku w godzinach 11.00 – 18.00
w piątek i sobotę w godzinach 10.00 – 19.00
w niedzielę w godzinach 10.00 – 18.00

Ceny biletów wieży widokowej katedry św. Jakuba

normalny – 10 zł,
ulgowy – 6 zł (dzieci i młodzież ucząca się do 25 roku życia),
grupowy – 8 zł – dla grup zorganizowanych powyżej 20 osób (opiekun grupy – gratis),
wstęp wolny – Dzieci do 7 lat.

Będąc na wieży łatwo jest zaplanować spacer po mieście. My z Magdusią wybraliśmy kierunek ku słynnym Wałom Chrobrego.

Wały Chrobrego w Szczecinie

Są to zaprojektowane jeszcze w XIX wieku a zbudowane na początku wieku XX tarasy widokowe. Wzniesiono je na lewym brzegu Odry Zachodniej. Mają długość połowy kilometra i w pogodny dzień miło jest po nich spacerować.

Gdy miasto rozpoczęło dynamiczny rozwój wyburzono stare fortyfikacje i na ich miejscu powstały tarasy widokowe, które wraz z opisaną wyżej katedrą św. Jakuba, Muzeum Narodowym i Zamkiem Książąt Pomorskich miały być wizytówką miasta.

Szczecin - Wały Chrobrego. Rzeźba Ludwiga Manzla

Szczecin – Wały Chrobrego. Rzeźba Ludwiga Manzla

Za to, że możemy dziś spacerować po wszystkich tych atrakcjach odpowiedzialny jest Hermanna Hakena, ówczesny nadburmistrz Szczecina. Dodam jeszcze, że wcześniej ten pan był burmistrzem w Kołobrzegu i to dzięki niemu miasto to stało się słynnym w owych czasach uzdrowiskiem.

Na co powinniśmy zwrócić uwagę spacerując po Wałach Chrobrego

Ciekawy jest taras centralny to z niego widok na rzekę jest najładniejszy. Po środku stoi pomnik Ludwiga Manzla przedstawiający człowieka walczącego z centaurem lecz nie mam pojęcia co miał symbolizować. Tuż pod tarasem centralnym ustawiono fontannę, która wygląda ciekawie zwłaszcza po zmroku.

Ciekawe też są potężne mury oporowe, które muszą utrzymać ciężar ziemi oraz wszystkich budynków na górze, ale to już dla wielbicieli architektury.

Po lewej i prawej stronie mamy mniejsze tarasy, nad którymi górują pawilony widokowe. To z nich możemy pogapić się na rzekę gdy pada.

Po obu stronach Wałów są kawiarnie gdzie można zjeść i napić się kawy. Ceny w nich są dość wysokie gdy porównać je do innych miejsc w mieście. Jednak spożywanie posiłku z takim widokiem rekompensuje nam każde wydane pieniądze.

Muzeum Narodowe w Szczecinie

Przy samych Wałach stoją budynki powstałe w tym samym okresie. W jednym z nich mieści się Akademia Morska oraz główna siedziba Muzeum Narodowego w Szczecinie. Muzeum powstało w roku 1945 i przejęło zbiory dawnego Stadtmuseum.

Bardzo bogate początkowo zbiory szybko się rozeszły po reszcie kraju. Wiecie jak to jest, przyjeżdża delegacja z Warszawy i któryś z panów mówi, że to i tamto ładnie by wyglądało w stolicy. Za jakiś czas to i tamto wędruje do Warszawy jako dar lub pożyczka.

Pomimo wszystko dziś jest tu co oglądać. Muzeum posiada ponad 150 tysięcy eksponatów. Wszystkich wielbicieli krzątania się między gablotami zachęcam do wizyty.

Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie

Bardzo ciekawy zabytek, którego początki sięgają XIII wieku. Renesansowa budowla została dobrze odrestaurowana i otwarta dla zwiedzających.

Jak i inne zabytki miasta, Zamek Książąt Pomorskich został poważnie zniszczony podczas działań wojennych. Dziwi więc fakt, że przetrwało wiele oryginalnego wyposażenia wewnątrz zamku.

Szczecin - Zamek Książąt Pomorskich

Szczecin – Zamek Książąt Pomorskich

Większość przedmiotów z zamku wystawiona jest w Muzeum Narodowym w Szczecinie. W samym zamku możemy podziwiać architekturę oraz krypty książąt pomorskich.

Oczywiście to tylko garstka naszych propozycji dla podróżników odwiedzających miasto po raz pierwszy. Poza tymi najważniejszymi atrakcjami są tu piękne i stare rezydencje jak choć by Pałac pod Głowami, Pałac pod Globusem czy Pałac Joński. Pamiętajcie też by nie przegapić wspaniałych kamienic, specjalnie poszukajcie Kamienicy Loitzów albo Domków Profesorskich.

Cerkiew pod wezwaniem św. Mikołaja

Zrządzeniem nieprzewidzianych przypadków trafiliśmy do cerkwie prawosławnej stojącej przy ulicy Zygmunta Starego. Jest to stosunkowo nowy budynek gdyż pochodzi z roku 2011. Sporą część wyposażenia cerkwi przywieźli z sobą przesiedleńcy z kresów wschodnich po II Wojnie Światowej. Dziś odbywają się tu regularne msze. Dzięki temu, że mieszka wśród nas coraz więcej ludzi pochodzenia ukraińskiego, cerkiew nie może narzekać na brak wiernych.

O historii i wyposażeniu opowiedziała nam bardzo sympatyczna pani opiekująca się obiektem.

Jeżeli zamiast szwendać się po muzeach wolicie spacery, Szczecin oferuje wiele parków i lasów miejskich. Od roku 2008 władze promują miasto jako pływające ogrody, chodzi chyba o miejską zieleń otoczoną wodą.

Szczecin - Cerkiew pod wezwaniem św. Mikołaja

Szczecin – Cerkiew pod wezwaniem św. Mikołaja

Słyszeliście kiedyś by ktoś powiedział, że jedzie na wakacje do Szczecina? Ja też nie i pewnie jeszcze długo nie usłyszymy. Ale gdy będziecie pędzić na zachód lub wracać do domu mijając Szczecin, zachęcam byście znaleźli trochę czasu i połazili ulicami tego bardzo ciekawego miasta.

Ciekawostki związane ze Szczecinem

Aktorka Mia Wasikowska i aktor Jesse Eisenberg związani są ze Szczecinem. Mia mieszkała tu jako dziecko a rodzice Jesse’a urodzili się tu by przed jego narodzinami wyemigrować do USA.

Szczecin nie leży nad morzem jak uważa wielu turystów przyjeżdzających do miasta. Jednak dzięki Zalewowi Szczecińskiemu i wielu kanałom no i oczywiście Odrze, jest on z morzem połączony.

W roku 1933 władze miasta nadały tytuł honorowego obywatel … Hitlerowi.

Szczecin znany jest z pysznych jagodzianek i wspaniałych pasztecików. Najbardziej znanym daniem jednak jest paprykarz szczeciński!

Porady praktyczne

Podczas wizyty w Szczecinie spaliśmy w hotelu „Kapitan” i możemy go polecić. Jest niedrogi i bardzo czysty a co ważne mieści się niedaleko centrum.

Jeżeli nie lubicie spacerów po mieście praktycznie wszędzie dostaniecie się wszechobecnymi tramwajami.

Szczecin na dobre połączenie kolejowe z całym krajem a także z Niemcami. Z dworca centralnego odjeżdżają autobusy, którymi dostaniemy się na wszystkie pobliskie lotniska także te w Berlinie.