Popeye Village – Wioska marynarza Popeye na wyspie Malta to duża atrakcja dla turystów lubiących piękne plaże i niezwykłe widoki.

Pamiętacie marynarza Popeya? Koleś uwielbiał szpinak, który dawał mu niesamowitą energię i niemal magiczną moc. Bajka o jowialnym marynarzu była jedną z pierwszych reklam zdrowego jedzenia.

Popeye Village i postać znanego marynarza Popeye

Marynarz Popeye AI.

Postać Popeya została stworzona jeszcze w latach 20 poprzedniego wieku. Początkowo pojawiał się w komiksach i był marynarzem o bardzo przyjacielskim usposobieniu. Lubił się pośmiać i pomagać ludziom w potrzebie. Jednocześnie jednak nie stronił od bójek i rozrób. Komiksowa postać zajadała się szpinakiem i smaliła cholewy do anorektycznej ślicznotki o imieniu Oliwka. To właśnie szpinak dawał Popeyowi niezwykłą moc i energię. Na początku XX wieku szpinak uważano za cudowną roślinę o niemal nadnaturalnych właściwościach, a bajka o Popeyu była poniekąd formą jej promocji.

Już w latach 30 XX wieku, jedno ze studiów filmowych stworzyło krótkie animowane filmy wyświetlane przed seansem w kinach z Popeyem w rolach głównych. Po rozpowszechnieniu się telewizji studio Paramount Pictures wyprodukowało serial animowany. Tu postać Popeya został nieco zmodernizowana. Stworzono niemal super bohatera, który w kryzysowym momencie zjadał magiczne zioło, dzięki któremu zyskiwał niespożyte moce. W oryginale jednak Popey jadł szpinak regularnie i to było źródłem jego siły. Nasz bohater był dobrze znany w przedwojennej Polsce. U nas nazywany był marynarzem Kubusiem i pojawiał się w krótkich historyjkach obrazkowych drukowanych w prasie.

Co robić na Malcie i co zobaczyć oraz ile to kosztuje

Powered by GetYourGuide

Popeye Village – Bohaterowie bajek o Marynarzu Popeye

  • Oliwka Ojejek – narzeczona Popeya
  • Bluto – Odwieczny wróg Popeya, któremu również w oko wpadła Oliwka
  • Wimpy – Sąsiad Popeya
  • Sweepy – W Polsce znany jako Groszek – Adoptowany syn Popeya
  • Poopeye – Było ich kilku i byli siostrzeńcami Popeya
  • Poopdeck Pappy – Ojciec Popeya bardzo do niego podobny, lecz nie posiadał dobrego serca i zawsze szukał sposobności do bójki.
  • Jeep – Podobnie jak Sweepy, Jeep w Polsce znany był jako Gienio, dziwny stwór pojawiający się w niektórych animacjach.
  • Wiedźma Morska – Wróg Popeya. Zna czarną magię i źle życzy wszystkim innym. Przyjaźni się z paskudnym sępem.

Popeye Village – Zwiedzamy wioskę marynarza Popeye na Malcie

Gdy pierwszy raz zobaczyłem Popeye Village, miałem wrażenie, że ktoś przede mną wyciągnął pilota i przełączył świat z trybu „realistyczny” na „kreskówka”. Kolorowe, krzywe domki przyklejone do zbocza nad turkusową wodą wyglądały tak, jakby za chwilę miał z nich wyjść sam Popeye, z fajką w ustach i puszką szpinaku w dłoni. Już samo podejście do wioski jest małą przygodą. Stajesz na punkcie widokowym, patrzysz w dół i nagle łapiesz się na tym, że zamiast robić jedno zdjęcie, robisz trzydzieści. Bo przecież „to ostatnie będzie idealne”. Spoiler: nie będzie – wrócisz do domu z setką identycznych kadrów.

Schodząc niżej, wchodzę do środka i od razu czuję, że to miejsce nie traktuje siebie zbyt poważnie. I bardzo dobrze. Domki są przekrzywione, drzwi jakby robione „na oko”, a okna wyglądają tak, jakby architekt miał wyjątkowo dobry humor (albo bardzo słabą poziomicę). Wszystko tu jest trochę nieidealne… i właśnie dlatego idealne. Najlepsze zaczyna się, jednak gdy pojawiają się bohaterowie. Nagle obok mnie przechadza się Olive Oyl, a gdzieś w oddali czai się Bluto. Dzieciaki patrzą jak zahipnotyzowane, a dorośli… cóż, udają, że przyszli tu „dla dzieci”, ale sami bawią się równie dobrze.

W pewnym momencie trafiam do małego kina, gdzie pokazują kulisy powstawania filmu Popeye. I nagle dociera do mnie, że to wszystko – każdy domek, każda belka, każdy krzywy dach – powstało tylko po to, żeby przez chwilę wyglądać dobrze na ekranie. A potem… zamiast zniknąć, zaczęło nowe życie jako jedna z najbardziej nietypowych atrakcji na świecie. Spacerując dalej, zaglądam do kolejnych domków. W jednym stare rekwizyty, w innym śmieszne scenki, a gdzieś indziej ktoś próbuje mnie wciągnąć do wspólnej zabawy. I wiesz co? Nie trzeba mnie długo namawiać. W takich miejscach człowiek szybko przypomina sobie, że bycie poważnym to trochę przereklamowana sprawa.

Na chwilę siadam przy brzegu zatoki. Woda ma ten nierealny, błękitno-turkusowy kolor, który wygląda jak filtr z Instagrama, tylko że… bez filtra. Patrzę na całą wioskę z boku i myślę sobie, że to jedno z tych miejsc, które kompletnie nie powinny działać. A jednak działają – i to jak! Czy warto tu przyjechać? Jeśli szukasz marmurowych pałaców i poważnej historii – pewnie niekoniecznie, ale jeśli masz ochotę na coś lekkiego, trochę absurdalnego i totalnie oderwanego od rzeczywistości, to Popeye Village trafia w punkt.

A wyjeżdżając… łapiesz się na tym, że nucisz pod nosem jakąś kreskówkową melodię i zastanawiasz się, czy przypadkiem nie powinieneś częściej odwiedzać takich miejsc. Bo czasem najlepsze wspomnienia powstają tam, gdzie wszystko jest trochę krzywe, trochę kolorowe… i kompletnie nie na serio.

Popeye Village – Wioska marynarza Popeye informacje praktyczne

Popeye Village wioska Popeye na Malcie.

Wejście na teren wioski kosztuje kilkanaście euro za osobę dorosłą i kilka euro mniej za dziecko, a co otrzymujemy w zamian?

  • Możemy używać wszystkiego, co związane jest z zabawami w wodzie. Są tu trampoliny, tory przeszkód i wiele innych atrakcji.
  • Możemy korzystać z leżaków i parasoli na plaży.
  • W ciągu dnia odbywają się pokazy z udziałem bohaterów komiksów, możemy brać w nich udział.
  • W cenie wliczone jest zwiedzanie muzeum związanego z marynarzem Popeyem oraz 15-minutowa wyprawa łodzią dookoła laguny.
  • Na terenie wioski jest pole minigolfa, z którego możemy korzystać.
  • W barze dzieci dostają darmową przekąskę a dorośli szklankę lokalnego wina.
  • A ha no i możemy wysłać jedną darmową kartkę pocztową do wybranej osoby na całym świecie.
  • Oficjalna strona wioski marynarza Popeye

Nie najgorzej prawda? Zwłaszcza że na innych plażach wyspy ceny są dość wysokie. Np. wynajęcie zwykłego leżaka na Golden Bay to blisko 10 euro za osobę, a parasol też nie jest za darmo. Gorąco polecamy wizytę we wsi marynarza Popeya. Dojazd jest prosty, jeżeli macie auto, niewiele bardziej skomplikowany, jeżeli używacie transportu publicznego – dojeżdża tu autokar o numerze 101. Oczywiście możecie dopłynąć do wsi wpław, o ile zjecie wcześniej puszkę szpinaku.

Popeye Village wioska marynarza Popeye na Malcie fakty, informacje i ciekawostki

Popeye Village wioska Popeye na Malcie.
  • Popeye Village nie jest „prawdziwą” miejscowością – została zbudowana jako plan filmowy do filmu Popeye z 1980 roku.
  • Powstała specjalnie na potrzeby Hollywood, a nie jako atrakcja turystyczna.
  • Budowę rozpoczęto w czerwcu 1979 roku i trwała około 7 miesięcy.
  • Przy budowie pracowało aż 165 robotników z różnych krajów.
  • Wioska składa się z około 19 drewnianych budynków.
  • Drewno użyte do budowy sprowadzano aż z Holandii. Gonty dachowe przyjechały z kolei z Kanady.
  • Do budowy zużyto około 8 ton gwoździ i tysiące litrów farby.
  • Specjalnie dla planu filmowego zbudowano falochron, aby chronić zatokę przed falami.
  • Film, dla którego powstała wioska, miał mieszane recenzje, ale miejsce stało się hitem turystycznym.
  • Po zakończeniu zdjęć plan nie został zburzony – przekształcono go w park tematyczny.
  • Popeye Village leży w malowniczej Anchor Bay i wygląda jak „przyklejona” do klifów.
  • Z niektórych punktów widokowych sprawia wrażenie, jakby unosiła się na wodzie.
  • To jedna z najczęściej fotografowanych atrakcji Malty.
  • W środku można zobaczyć oryginalne rekwizyty z filmu.
  • Na terenie działa małe kino pokazujące kulisy powstawania filmu.
  • Organizowane są interaktywne przedstawienia z udziałem postaci z bajki. Dzieci mogą spotkać „na żywo” Popeye’a, Oliwkę i Bluta.
  • Popeye Village funkcjonuje przez cały rok jako park rodzinny i muzeum na świeżym powietrzu.
  • Oferuje także rejsy łodzią po zatoce (przy dobrej pogodzie). Wiele budynków jest celowo „krzywych” i nieregularnych, aby przypominały kreskówkowy styl.
  • To jedna z nielicznych filmowych scenografii na świecie, która przetrwała do dziś w niemal niezmienionej formie.
  • W 2023 roku wioska została uszkodzona przez silną burzę (Cyclone Helios), ale szybko ją odrestaurowano.
  • Rocznie odwiedzają ją setki tysięcy turystów z całego świata.
  • Mimo że powstała dla jednego filmu, stała się jedną z ikon turystycznych całej Malty.
  • Jakiś czas temu odwiedziliśmy inne muzeum będące niegdyś planem filmowy – Warner Bros Studio w Londynie, gdzie kręcono filmy o Harrym Potterze.

Angielska wersja językowa