Wielkanoc to święto mające swoje korzenie daleko poza czasem chrześcijan i ich religii. Wszystkie symbole, które kojarzą nam się dziś z Wielkanocą, posiadają swoje odpowiedniki w dawnych wierzeniach, mitach i legendach pamiętających czasy naszych przodków Słowian. Żyli oni w tej części świata i przez tysiące lat stworzyli niezwykłą kulturę pełną obrzędów, tradycji, własnych bogów i niezwykle misternych wierzeń.

Wiosna dla dawnych ludzi była okresem niezwykle ważnym i prawdziwie magicznym. Powrót przyrody do życia budził szacunek i podziw, a także wdzięczność za możliwość nowego początku. Dziś obchodząc święta Wielkanocne, celebrujemy wiele dawnych tradycji. Jedną z nich jest oddawanie czci jajkom, które od zawsze były symbolem nowego życia.

Wielkanoc dla dawnych Słowian

Pierwszy dzień wiosny i Jare Gody

Okres dzisiejszej Wielkanocy był dla naszych słowiańskich przodków czasem szczególnym. Czas ten przypadał podczas równonocy wiosennej, czyli wówczas, gdy długość dnia i nocy były takie same. Obrzędy i ceremonie związane z nadejściem wiosny nazywano Jarymi Godami od imienia Jaryły — bóstwa kojarzonego z urodzajem i odrodzeniem przyrody.

Niemal wszystkie symbole wielkanocne, którymi dziś otaczamy się podczas wiosennych świąt, pochodzą z dawnych czasów. Przykładem mogą być jajka, które dawniej były symbolem odnowy i początku nowego życia. Również zdobienie jak pochodzi z czasów przed chrześcijańskich. Pisanki malowano w kwiaty i pisano na nich symbole wiosny zaraz po tym, jak na drzewach pojawiły się pierwsze pąki. To właśnie od pisania pochodzi nazwa pisanki, którą dobrze znamy.

Innym przykładem symboli obecnie kojarzonych z Wielkanocą jest Niedziela Palmowa, podczas której święci się wykonane z witek wierzbowych, siana, zboża i przeróżnych ozdób. Ten ludowy zwyczaj został niejako przemycony z dawnych słowiańskich zwyczajów. Wierzba w folklorze ludowym symbolizuje płodność, a smaganie się wierzbowymi witkami jest próbą oczyszczenia się ze złych uroków i ma zapewnić obfitość w kolejnym roku. Jeszcze dziś poświęcone palmy wbija się w ziemię, by zapewnić sobie obfite plony. Z tego samego powodu na stoły wielkanocne trafiają bazie, a koszyki na święconki wykonuje się z wikliny.

Wielkanoc w zwyczajach ludowych

Demeter grecka bogini lasów i przyrody

Ludowe zwyczaje wielkanocne są w Polsce bardzo kolorowe i bogate. W zależności od regionu ludzie prześcigają się w celebrowaniu wielkanocnych tradycji, choć jak wynika z badań naukowych rytuały i dawne zwyczaje zanikają powoli lub zmieniają swą formę. Niewielu dziś dla przykładu wiesza Judasza czy wyprawia pogrzeb żuru i śledzia, a jeszcze nie tak dawno były to bardzo popularne ceremonie na północy kraju. Poniżej przypomnę kilka tradycji, które zostały niemal zupełnie zapomniane.

Dziewczyna z jajkami wielkanocnymi AI.
  • Wieszanie Judasza — Jest to zwyczaj kojarzony ze słowiańskim topieniem Marzanny. Kukłę wykonaną ze słomy i odzianą w stare łachy palono lub topiono, lecz wcześniej mieszkańcy wsi wyszydzali ją i okładali kijami. Obecnie zwyczaj ten można spotkać na Podkarpaciu.
  • Pogrzeb żuru i śledzia — Jest to dawny zwyczaj wielkanocny pochodzący zapewne z Kujaw i południowego Pomorza. Tradycja ta polegała na wystawianiu na stół garnca żuru i solonych śledzi, gdyż wszytko inne potrawy objęte były ścisłym postem. W okresie wielkiego tygodnia nie wolno było jeść mięsa, nabiału, a nawet cukru i ciast. Na koniec postu w centralnej części wsi zawieszano na drągu drewnianego śledzia, a pod nim wylewano garnek z żurem, co symbolizowało koniec postu.
  • Przywołówki — Na ten zwyczaj trafiliśmy podczas wizyty u przyjaciół w Inowrocławiu. Z końcem postu chłopcy wspinali się na daszki stodół lub włazili na drzewa i wygłaszali rymowanki, które miały usłyszeć wiejskie dziewczyny. Dodając do tego drobne prezenty i figlarne uśmiechy, chłopcy mogli liczyć na wdzięczność wybranych panien.
  • Malowanie jajek — Pisanki to dobrze znana tradycje, lecz w różnych rejonach kraju wygląda ona trochę inaczej. Malowanie jaj symbolizuje początek nowego życia, a dawniej były one połączeniem świata, żywych z przodkami. Na północy Polski na Wielkanoc szykuje się kraszanki, czyli jaja gotowane w wodzie z barwnikiem, przy czym używa się do tego tylko naturalnych substancji, np. cebuli, łupin orzechów czy soku z buraka. W Krakowie i okolicy tworzy się nalepianki, czyli jaka oklejane wycinankami z papieru, a na Mazowszu spotkać można oklejanki, jaja oklejone kolorową włóczką i kawałkami roślin. Aha pamiętaj, że zgodnie ze zwyczajem tylko kobiety mogą malować jaja, a mężczyźni nie powinni nawet wchodzić do pomieszczenia, w którym pracują panie.
  • Śmigus-syngus – Jest to symboliczne smaganie witkami wierzbowymi i polewanie zimną wodą, co miało symbolizować wiosenne oczyszczenie.
  • Kurek dyngusowy — Na wóz ładowano dorodnego koguta i wożono go po wsi. Młodzi ludzie biegali wokół, zbierając drobne datki, słodycze i pieniądze. Jednak głównym celem takiej eskapady była możliwość spotkania się z młodymi dziewczynami, które o ile wyszły z chaty, były chętne do zalotów.
  • Siudej Baba — Był to zwyczaj związany z wypędzeniem zimy i wywodził się z pogańskich mitów. Jeden z nich mówił, że gdzieś w głębi lasu żyje kapłanka starych bogów i wraz z końcem zimy przychodzi do którejś z wsi, by wybrać kolejną pannę, która zastąpi ją w leśnej świątyni. Zgodnie ze zwyczajem jakiś chłopak ze wsi przebierał się w czarne szaty i biegał po wsi, próbując złapać nieostrożną pannę. Te ostatnie chowały się, gdzie tylko mogły, gdyż przyłapanie oznaczało problemy z zamążpójściem.

Wielkanoc w chrześcijaństwie

Jajka wielkanocne lub święconki

Wielkanoc w chrześcijaństwie uważane jest za najstarsze i najważniejsze święto, celebrujące mękę Chrystusa jego śmierć i zmartwychwstanie. Wielkanoc jest kulminacyjnym momentem w długim cyklu paschalnym, poprzedzanym kilkoma dniami postu. Obrzędy Wigilii Paschalnej, czyli Wielkiej Nocy, będące symbolem nadziei zmartwychwstania pańskiego, rozpoczynają się w Wielką Sobotę zaraz po zapadnięciu zmroku (nie wolno rozpoczynać obrzędów nim nie zrobi się zupełnie ciemno). Wszystkie czynności i obrzędy muszą być zakończone przed świtem w Wielką Niedzielę.

Poprzedzający Wielkanoc tydzień, jest okresem, w którym wspomina się najważniejsze dla wiary chrześcijańskiej wydarzenia. Okres ten nazywany jest Wielkim Tygodniem. Różne kościoły i odłamy chrześcijaństwa stworzyły własne, niepowtarzalne zwyczaje, tradycje i obrzędy, które znacząco różnią się od siebie. Przykładem jest Kościół protestancki i Kościoły wschodnie. Wiele symboli, używanych w kościelnych obrzędach została przeniesiona wprost z dawnych religii słowiańskich. Najważniejszym z nich jest święcenie pokarmów, w tym jajek, które u Słowian miały niemal magiczne znaczenie. Dziś, tak jak przed tysiącami lat malujemy je, ustawiamy na widoku i przekazujemy jeden drugiemu.

Legenda o bogini Eostre budzącej świat do życia po długiej zimie

Zajączek w koszyku z jajkami AI.

Poniższa legenda odpowie na pytanie, dlaczego w okresie początków wiosny to zając przynosi jajka. W dawnych czasach, gdy po ziemi przechadzały się bóstwa i demony. W czasach kiedy to nasi przodkowie wierzyli jeszcze w Świętowita. w równonoc wiosenną przypadało piękne i wyczekiwane przez wszystkich święto.

Ten czas nowego początku, obecnie celebrowany jest jako Wilkanoc, u Słowian nazywał się Jare Gody, natomiast wśród plemion germańskich nosił nazwę Easter lub Ostara i na tym właśnie się skupimy. 

Nazwę święto zawdzięczało bogini Eostre, która odziana w białą suknię zjawiała się po mroźnych dniach i budziła lasy do życia. To  za jej dotykiem pojawiały się liście na drzewach oraz rozkwitały kwiaty. To dzięki niej zwierzęta wychodziły z nor, chcąc poczuć pierwsze promienie wiosennego słońca. Pewnego razu bogini przechadzała się przez zaśnieżony las, pozostawiając za sobą pas zieleni. Każde zwierze, które ją napotkało, kłaniało się nisko i pozdrawiało Eostrę, a ta odwdzięczała się promiennym uśmiechem. W pewnym momencie Pani Życia zauważyła w zaspie leżącego nieruchomo ptaszka. 
Po bliższych oględzinach zauważyła, że ptak jest ranny i balansuje na granicy życia i śmierci.  Żal jej się zrobiło tej kruchej istoty i zebrawszy całą swoją moc, uleczyła poszkodowanego. Coś poszło jednak nie tak, okazało się bowiem, że mimo iż proces leczenia powiódł się i pacjent przeżył, to nie był on już teraz ptakiem a zającem.
Strzygąc uszami zając, podziękował wybawicielce i żwawo pokicał w głęboki las. Dopiero siedząc w norce, zauważył, że coś jednak mu z ptaka pozostało. Okazało się, że przemiana nie była całkowita i pozostała mu zdolność znoszenia jaj. Nie wiedząc, co zrobić ze świeżo zniesionym fantem, wszak jednak zające jajek nie wysiadują, postanowił je w podzięce pomalować i zanieść udekorowane bogini Eostrze.
Od tego czasu zawsze, gdy tylko znosił jajko, dekorował je i zanosił je Pani Wiośnie. Eostrze tak spodobał się dar zająca, że przyjęła go na swojego pomocnika i od tego momentu w równonoc wiosenną bogini zjawiała się na ziemi, a z jej boku kicał zając znoszący jajka. Jak wiecie, tradycja ta przetrwała do dziś i to właśnie zając i jajko są symbolami Wielkanocy.

Wiele jest legend i mitów związanych z wiosną i końcem zimy. Okres ten pełen magii i budzących się z zimowego snu sił natury, od zawsze pasjonował obserwatorów i pobudzał ich wyobraźnie. Teraz gdy będziecie malować jajka w dzień Wielkanocy, pamiętajcie, że podobnie robiono już przed tysiącami lat.

Na Naszych Szlakach stworzyliśmy miejsce z mitami i legendami z całego świata, do którego gorąco Was zapraszamy.