Hydropolis we Wrocławiu to jedno z najnowocześniejszych muzeów we Wrocławiu, które w całości zostało poświęcone wodzie. Mowa tu o wodzie, którą pijemy, jak jesteśmy spragnieni, podlewamy kwiaty, by nie uschły oraz tej, dzięki której istnieje życie na naszej planecie. W Hydropolis we Wrocławiu dorośli, jak i dzieci mogą zanurzyć się w wir podmorskich odmętów i poznać bliżej ten otaczający nas z każdej strony mariaż tlenu i wodoru. Co więcej! Także tutaj możemy dowiedzieć się, jak faktycznie mało wiemy na temat „zwykłej” wody! Bo Jak się okazuje wiedza, którą wynieśliśmy z lekcji geografii i biologii, to faktycznie tylko kropla w morzu informacji i wodnych ciekawostek.

Tak, więc jeżeli zastanawiałeś się, czy wato przyjechać do Hydropolis we Wrocławiu, to myślę, że ten artykuł rozwieje Twoje wszystkie wątpliwości i co ważne, lać wody to ja w tym artykule nie będę! Ona poleje się sama i to hektolitrami.

Jak dojechać do Hydropolis we Wrocławiu i gdzie zaparkować?

Hydropolis we Wrocławiu muzeum wody i batyskaf

Jak zwykle, zanim zaczniemy zwiedzać Hydropolis, to musimy tu jakoś dotrzeć.  Muzeum wody we Wrocławiu na swojej stronie proponuje by korzystać z komunikacji miejskiej i faktycznie jest to dobry pomysł, o ile jesteś we Wrocławiu na dłużej, lub tutaj mieszkasz.

By dojechać komunikacją miejską, wybierz:

  • Autobus: Na Grobli (Hydropolis) – 920
  • Urząd Wojewódzki (Impart) – D, 145, 146, 149
  • Tramwaj: Plac Wróblewskiego – 3,5,16,70
  • Urząd Wojewódzki (Impart) – 4, 33

Lub skorzystaj z hulajnogi elektrycznej, co może być ciekawym doświadczeniem i niezłą zabawą.

Jeżeli jednak jesteś we Wrocławiu przejazdem i musisz tu podjechać samochodem, to pamiętaj, że parking przy samym muzeum jest tylko dla grup zorganizowanych i osób niepełnosprawnych. Więc nie pozostaje nic innego jak pokręcić się w pobliżu i poszukać wolnego miejsca gdzieś na ulicy.

Mapa do atrakcji

Niestety w sezonie i w weekendy znalezienie miejsca parkingowego może okazać się problematyczne, dlatego warto przyjechać odpowiednio wcześniej! W innym wypadku kierowca może dostać napadu wściekłości, co spowoduje, że wycieczka zakończy się, zanim na dobre się rozpocznie.

Parkingi znajdziesz też na Niskich Łąkach oraz przy Hali Stulecia i przejść Kładką Zwierzyniecką (spacer około 10 minut).

Zwiedzanie Hydropolis we Wrocławiu, czyli pełne zanurzenie w tajemniczy i fantastyczny świat wody!

Jeżeli kierowca nie zwariował i dotarliście szczęśliwie do kasy biletowej, to czas na kolejną przeprawę. Tym razem trzeba swoje wystać w kolejce po bilety, ale nie martw się, nie trwa to zbyt długo.

Kupno i cennik biletów

Uwaga! Jeżeli nie masz ochoty sterczeć bezsensownie w oczekiwaniu na możliwość zakupu upragnionego biletu, skorzystaj z zakupu biletu online. Gdy to uczynisz, staniesz się obiektem westchnień umęczonych turystów, którzy z zazdrością będą patrzeć, jak z gracją idziesz ku wystawom, omijając tłum stojący przed kasą biletową.

Ile kosztuje bilet do Hydropolis?

  • Ulgowy – 29 zł.
  • Normalny – 38 zł.
  • Rodzinny – (2 dorosłych + 2 dzieci) 99 zł.
  • *Pamiętaj, że ceny zmieniają się dość często w dzisiejszych czasach, dlatego też powyższe traktuj jako wskazówkę, a nie pewnik.

Warto pamiętać o tym, że wejścia są limitowane, co by nie robić zbytniego tłoku na wystawach. Na teren Hydropolis wpuszczane jest 60 osób na każde pół godziny.

Ile trwa zwiedzanie tego niezwykłego miejsca?

Jeżeli chcesz przejść każdą wystawę i choć trochę przy nich się zatrzymać, to musisz zarezerwować sobie co najmniej 2 godziny. Jednak ostrzegam, że wystawy są naprawdę ciekawe i może się okazać, że spędzisz tutaj o wiele więcej czasu.

Godziny Otwarcia

  • Poniedziałek – piątek od 09:00 do 18:00 (ostatnie wejście o godzinie 17.00).
  • Weekend – od 10:00 do 20:00 (ostatnie wejście o godzinie 19.00).

Zwiedzanie Hydropolis we Wrocławiu, czyli co nam się najbardziej podobało opinia z pierwszej ręki!

Hydropolis we Wrocławiu i drukarka wodna

Już na samym początku zwiedzania Hydropolis we Wrocławiu widać, z czym będziemy mieli tutaj do czynienia. A wszystko za sprawą gigantycznej wodnej „drukarki”, która powiem szczerze, kompletnie mnie zafascynowała! Sposób w jaki „słowo” jest za pomocą niej drukowane, spodobało się również dzieciakom, które korzystając z upalnego dnia, postanowiły sprawdzić, czy zdążą przebiec przez litery bez zamoknięcia.

Czy im się udało? No niestety do środka Hydropolis wchodziły kompletnie przemoczone i troszkę marudzące. Jednak gdy tylko zobaczyły, jak to wszystko w środku wygląda, to momentalnie zapomniały o mokrych ciuchach i pędem ruszyły odkrywać wnętrza tego nowoczesnego muzeum, a do odkrywania jest całkiem sporo. Hydropolis we Wrocławiu podzielono na 7 stałych stref tematycznych uzupełnianymi wystawami czasowymi.

Początek zwiedzania Hydropolis we Wrocławiu oraz początki wodnego świata w suchym i mrocznym wszechświecie, a także wodne głębiny i ich mieszkańcy

Zwiedzanie zaczynamy od projekcji filmu na ekranie 360 stopni, który opowiada o powstaniu wody na ziemi. Głos Krystyny Czubówny zabiera nas daleko w kosmos i przez 10 minut opowiada, jak to się stało, że nasza skalista planeta stała się miejscem pełnym życia. Po tak ciekawym początku wydaje się, że z każdą następną salą będzie tylko lepiej i to jest zupełna prawda!

Kolejną wystawą, która na nas czekała, była poświęcona morskim głębinom i „potworom” zamieszkujących mroczne odmęty. Tu dzieciaki i zresztą my też, z zapartym tchem oglądaliśmy wszelkiego rodzaju dziwne stworzenia, które za dom obrały sobie tak nieprzyjazne dla nas środowisko. Pobyt w tym miejscu uzmysławia nam, jak niesamowita jest natura i życie, które może istnieć gdziekolwiek. Także tu możemy poczuć, jak mało jeszcze wiemy na temat naszej planety i kto wie, ile jeszcze przed nami ciekawych odkryć.

Batyskaf Trieste oraz jego piloci

Może faktycznie gdzieś w głębinach czai się mityczny Kraken, który tylko czeka na okazję, by ukarać nas za zaśmiecanie mórz i oceanów? Gdyby tak faktycznie było, to czy batyskaf, którego model możesz zobaczyć na wystawie w tej części Hydropoli, nie został zniszczony jego potężnymi mackami? No, chyba że blaszana puszka Trieste, którą niejaki Piccard zszedł po raz pierwszy na dno Rowu Mariańskiego, był tak dziwacznym zjawiskiem dla podwodnych mieszkańców, że po prostu dali mu spokój? No ale dość tych „niepoważnych” gdybań i przejdźmy na następną wystawę i zobaczmy, co jeszcze na nas czeka.

Oceany i tętniące w nich życie, a zaraz potem strefa zabawy i relaksu oraz czym jest woda dla człowieka w Hydropolis we Wrocławiu

Na kolejnej wystawie warto zadrzeć nosa do góry i spojrzeć na to, co wisi pod sufitem. Moim zdaniem rekin goniący ławicę tuńczyków, jest jedną z bardziej spektakularnych instalacji w tym muzeum. A gdy już się napatrzysz, to spójrz na pozostałe eksponaty Strefy Ocean Życia, które pokazują nam ewolucję istot zamieszkujących oceany, która trwa już od ponad 3 miliardów lat.

Kolejnymi strefami, które w szczególności przypadną do gustu dzieciakom, są strefa zabaw i strefa relaksu. Zresztą i dorośli w końcu tu mogą odpocząć i zebrać siły przed dalszymi etapami zwiedzania. Bo tych jeszcze jest całkiem sporo. Jest strefa w całości poświęcona człowiekowi, jako istocie stworzonej z wody. W końcu średnio 60% każdego z nas stanowi woda. Potem jest jeszcze wystawa pokazująca dokonania ludzkości w zakresie inżynierii wodnej. To właśnie tu można zobaczyć dawne wynalazki, które pozwoliły ludziom w jakiejś mierze kontrolować wodę.

No i jest jeszcze strefa Miasto i Woda, w której dowiesz się ciekawych rzeczy o tym, jak woda jest wykorzystywana w miastach i tez, jakie ze sobą niesie zagrożenia. W końcu Wrocław to idealne miasto, by porozmawiać o powodziach, dlatego Hydropolis pokazuje także przyczyny, przebieg i skutki powodzi tysiąclecia  z roku 1997.

Strefą, która nas pożegna, jest Stany Wody, której będziesz miał możliwość obejrzeć między  innymi symulator zamieci śnieżnej i jakkolwiek dziwnie to brzmi, ogień z pary wodnej. Tak więc, jak widzisz Hydropolis, to kawał porządnego i nowoczesnego muzeum,  w którym na pewno nie będziesz się nudzić! Nasze Szlaki zdecydowanie polecają Ci to miejsce!

Kilka ciekawostek o wrocławskim Hydropolis

  • Drukarka wodna we wrocławskim Hydropolis ma aż 46,5 m długości. Jest to największa tego typu instalacja w Europie.
  • Otwarcie Hydropolis we Wrocławiu nastąpiło w roku 2015.
  • Hydropolis umieszczono w XIX wiecznym, neogotyckim zbiorniku na wodę czystą. Od 2002 roku obiekt ten jest wpisany na listę zabytków.
  • Zbiornik, w którym zbudowano muzeum, służył jako rezerwuar wody dla miasta aż do roku 2001, kiedy wyłączono go z eksploatacji.
  • Hydropolis zostało obsypane wieloma nagrodami. Wśród najważniejszych jest tytuł Cudu Polski National Geographic Travler  z 2016 roku, czy nagroda publiczności Copper in Architecture Awards 2017.
  • Pierwszy batyskaf badający oceaniczne głębiny powstał w roku 1953. W Hydropolis możesz zobaczyć replikę tego niesamowitego urządzenia.
  • Uwaga Łowcy wrocławskich Krasnali! Przy Hydropolis znajdziecie jednego, który opiekuje się malutkim rekinem!