Manufaktura Cukierków w Toruniu to wymarzone miejsce nie tylko dla dzieci.
Podróżowanie to nie tylko zdzieranie zelówek i dźwiganie plecaków, to fantastyczna przygoda pełna niespodzianek. Wędrując przez świat, można znaleźć się w miejscu, o którym jako dziecko mogliśmy tylko pomarzyć. O czym marzą dzieci? O zabawkach i cukierkach oczywiście, a te ostatnie lubi każdy. Mniej lub bardziej wszyscy pragniemy od czasu do czasu possać, lub schrupać coś słodkiego.
Manufaktura Cukierków w Toruniu wszyscy kochamy słodycze

Co prawda Michał twierdzi, że ze słodyczy to on najbardziej schabowe, a Magda, że rybę po grecku. Jednak poza tymi dwoma odszczepieńcami reszta Naszych Szlaków kocha słodycze. To chyba właśnie dzięki temu, trafiliśmy do miasta, kojarzonego z Kopernikiem, które dla każdego łasucha, jest jak przysłowiowe Eldorado.
Nie, wcale nie opowiadam o słynnych toruńskich piernikach, choć i te odszukaliśmy. O naszych przygodach w Muzeum Toruńskiego Piernika możecie przeczytać w jednym z artykułów na blogu. Poza słynnymi piernikami Toruń ma do zaoferowania jeszcze jeden słodki zakątek, który wielbiciele słodyczy muszą odwiedzić koniecznie, a jest to Manufaktura Cukierków i tradycyjnych słodyczy.
Manufaktura Cukierków w Toruniu

Pozwólcie zatem, że opowiem o tym niezwykłym, kolorowym, pachnącym i słodkim miejscu. Jeżeli jesteście z Warszawy lub okolic to macie szczęście i nie musicie zazdrościć kolegom z Torunia. Manufaktura Cukierków ma swoją siedzibę również w stolicy.
Jak pisałem wcześniej do sklepu, czy w zasadzie do sklepu i wytwórni słodyczy w jednym, trafiliśmy przypadkiem, spacerując ulicami Torunia. Zastanawialiśmy się właśnie jaki upominek kupić dla małej Gosi, która nie mogła być z nami. W odpowiedzi na to pytania lekki powiew chłodnego wiatru przyniósł z sobą zapach ciepłego karmelu i owoców. Aż przystanęliśmy, patrząc jeden na drugiego i bez słowa ruszyliśmy przed siebie prowadzeni smakowitym zapachem. Wydobywał się on z rozświetlonej, kolorowej witryny pełnej słodyczy i karmelowych dekoracji.
Weszliśmy Manufaktury Cukierków i zostaliśmy na dłużej

We wnętrzu manufaktury wtopiliśmy się w niewielki tłumek ludzi, ciekawie zerkających ponad stojące dookoła lady, zerknęliśmy więc i my. Przy marmurowych blatach stały w szeregu odziane w mundurki, atrakcyjne dziewczyny i z wielką wprawą ugniatały białą masę. Inne sięgały po stojące na półkach szklane pojemniki wypełnione barwnikami w podstawowej palecie kolorów.
Gdy nasze bohaterki dodały barwnik do masy, ta zmieniała kolor, niemal natychmiast stając się żółta, niebieska czy czerwona. Część dziewcząt mieszała tak powstałe, pachnące gorącym karmelem i kolorowe masy z innymi, otrzymując w ten sposób kolory pośrednie. Pojawiły się róże, pomarańcze i szkarłaty. Na koniec z rąk dziewcząt wychodziły prawdziwe bajeczne tęcze.
Samo to, że można patrzeć, jak powstają słodkie cukierki i lizaki czyni to miejsce wyjątkowym

Jak by tego było mało, co jakiś czas na miejscu organizowane są warsztaty, na których każdy może spróbować swoich sił w sztuce tworzenia cukierków czy kręceniu lizaków. Dorośli mają frajdę, patrząc na swoje zachwycone pociechy a dzieci, cóż jak można się domyślić, dzieci są w siódmym niebie.
Jak dowiedzieliśmy się na miejscu, niemal wszystkie produkowane tu słodkości wytwarzane są ręcznie. W asortymencie Manufaktury znajdziecie ponad 150 niepowtarzalnych wzorów w ponad 80 smakach.
Co znajdziesz w torebce z cukierkami

Zajadając cukierki, warto przyjrzeć się im nieco bliżej. W masie zaklęte są wzory z wielu znanych bajek i filmów. Oczywiście nie zabraknie tradycyjnych kwiatów czy uśmiechów. Tak samo bogaty wybór jest wśród słodyczy nadzianych na patyk, znanych pod nazwą – lizaki. Jest ich całe mnóstwo w najprzeróżniejszych kształtach i smakach, a co najważniejsze są bajecznie kolorowe. Można nawet zażyczyć sobie takie z dedykacją przez nas wymyśloną jak na ten przykład napis „Nasze Szlaki”. Pracownicy Manufaktury podkreślają, że ich produkty nie zawierają glutenu i sztucznych konserwantów a ja im wierze.
Cóż Manufaktura Cukierków jest miejscem godnym polecenia. Nie tylko po to, by niszczyć sobie zęby i ocierać łzy, gdy stajemy na wadze. Warto odwiedzić wytwórnie słodyczy, by zobaczyć jak z niepozornej masy, przy pomocy ludzkich rąk powstają małe, słodkie dzieła sztuki.
Nasze Szlaki życzą smacznego.
Manufaktura Cukierków w Toruniu przydatne informacje

Poniedziałek – Sobota: od 11:00 do 18:00
Niedziela: 12.00 – 18.00
Adres w Toruniu:
ul. Szeroka 33, 87-100 Toruń, tel: 669-919-969
Adres w Warszawie:
ul. Tamka 49, (Wejście tylko od ul. Ordynackiej), 00-355 Warszawa
ul. Nowy Świat 21, 00-029 Warszawa, tel: 692-888-751
Ciekawostki o cukierkach
- Pierwsze cukierki, o których można znaleźć informację pisaną, pochodzą z Egiptu. Na jednej z tabliczek glinianych sprzed ponad 4000 lat, odnaleziono przepis na cukierki wykonane z miodu, daktyli i prażonych ziaren. Z masy takiej formowano kulki i podawano na stoły w bogatych Egipskich domach.
- W Starożytnym Rzymie i Grecji przypiekano owoce, po czym otaczano je w miodzie i sezamie.
- W Europie cukierki pojawiły się w XVI wieku i wykonywane były z palonego cukru. Ze względu na horrendalne ceny tego surowca słodycze wciąż dostępne były tylko dla bogaczy.
- Stolicą Europejskich słodkości stał się Mediolan. To tam wymyślono w XVI wieku marcepan i bezy.
- Dopiero w wieku XIX cena cukru spadła na tyle, że pojawiły się pierwsze fabryki słodyczy. Wtedy też popularne stały się szklaki, toffi no i nasze ukochane krówki.
- Cukierki o najdziwniejszym smaku, jakie wpadły w ręce Naszym Szlakom to toffi o smaku duriana bleee.



