Zamek Orawski leży na Słowacji na ziemi orawskiej.

Jakiś czas temu zawędrowaliśmy w polskie tatry i gdy już lekko znudzeni popatrzyliśmy na mapę, okazało się, że całkiem niedaleko, u naszych południowych sąsiadów stoi słynny zamek, w którym kręcono pierwszy horror w historii kina Nosferatu, opowiadający o królu wampirów Drakuli. Zamek Orawski to prawdziwa twierdza i kawał ciekawej historii.

W artykule poniżej opowiem Ci, dlaczego spodobał nam się zamek Orawski, trochę o jego historii i zawiłych dziejach, a także sporo faktów, informacji i ciekawostek. Dowiesz się także, jak powstał słynny horror z początków poprzedniego wieku, opowiadający o królu wampirów.

Zamek Orawski pierwszy kontakt ze Słowackimi zabytkami

Zamek Orawski na Słowacji w Tatrach

Wyjazd na Słowację, by zobaczyć zamek Orawski, okazał się świetnym wyborem. Po tandecie, jaką widzieliśmy na Krupówkach, słowackie zamczysko okazało się pełnym historii i autentyczności zabytkiem, którego zwiedzanie było prawdziwą przyjemnością. Byłem bardzo ciekaw, jak nasi południowi sąsiedzi podchodzą do turystyki, czy tak jak polscy górale wyspecjalizowali się w dojeniu podróżników bez żadnych zasad i klasy? Już niebawem miałem się o tym przekonać.

Sam przejazd przez Tatry, by dostać się na drugą stronę potężnego masywu górskiego, był dużą przygodą, zwłaszcza gdy okazało się, że niemal spaliłem sprzęgło w samochodzie. Jednak w końcu udało się i po niespełna dwóch godzinach byliśmy na miejscu (tak zamek stoi zaledwie 100 kilometrów od Zakopanego). Potężną budowlę zobaczyliśmy z daleka, wielkie zamczysko, górująca nad całą okolicą stało się drogowskazem, którego nie można przeoczyć.

Zaskoczyły mnie ceny biletów, w porównaniu z polską drożyzną te na Słowacji to przysłowiowe grosze. Co ciekawe w zamku można znaleźć foldery i drukowany przewodnik w języku polskim, zresztą całe muzeum zamkowe jest bardzo przyjaźnie nastawione do podróżników z Polski. Pracownicy dobrze rozumieją nasz język, a gdy mówią wolno komunikacja nie stanowi żadnego problemu. Do tego są uśmiechnięci i widać, że lubią to, co robią. W naszych zamkach różnie bywa i często pracownicy zachowują się tak, jakby byli tam za karę.

Zamek Orawski i jego historia

Po wejściu na dziedziniec zamkowy przyszła pora, by zapoznać się z historią zabytku i jego dziejami. Pomogły nam w tym foldery otrzymane przy kasie oraz niezastąpiony Google, gdzie znaleźliśmy sporo ciekawych historii. Dowiedzieliśmy się, że pierwotnie rejon ten należał do królestwa Węgier i to właśnie za ich panowanie powstała warownia, dla której przebyliśmy wielkie góry. Nie wiem, czy wiesz, ale Słowacja w okresie średniowiecza podzielona była pomiędzy Królestwo Polskie i Węgry. Aż do XIX wieku rządzona była przez słynny ród Habsburgów.

Początki funkcjonowania zamku nie są dokładnie znane, nie zachowały się dokumenty i zapiski, ale przyjmuje się, że tak jak inne zamki w okolicy powstał po najeździe Tatarów w roku 1241. Zamek Orawski jako twierdza nadgraniczna charakteryzuje się historią typową dla tego typu budowli, czyli nader często zmieniał właścicieli. Mógłbym przepisać całą Wikipedię i dokładnie opisać kto, kiedy i od kogo przejmował zamek, ale jeżeli jesteś tego ciekaw, odsyłam do źródła.

Jedną z najważniejszych dat w dziejach zamku jest rok 1800, kiedy wybuchł potężny pożar, który strawił drewnianą część twierdzy. Zamek zabezpieczono i trwał w stagnacji przez kolejne dziesiątki lat. Dopiero w roku 1868 został odrestaurowany i założono w nim jedno z pierwszych muzeów na Słowacji.

Zwiedzanie zamku orawskiego na Słowacji

Zwiedzając zamek, dotrzesz do jego najważniejszych części. Poniżej wymienię miejsca, które szczególnie zapadły mi w pamięci i na które powinieneś zwrócić uwagę.

Zamek Orawski – Zamek Dolny

Ważną częścią Zamku Dolnego jest Zachodni bastion obronny zbudowany w XVI wieku jako część bojowa twierdzy chroniąca ją od strony zachodniej. O potędze tej części zamku może świadczyć fakt, że jako jedyna przetrwała ogromny pożar w roku 1800.

Mury w tej części twierdzy mają grubość ponad 6 metrów, dzięki temu stropy i ściany działowe zachowały swój oryginalny harakter.

Zamek Orawski — Zamek Średni

Częścią Zamku Średniego jest dziedziniec centralny oraz ogromna studnia wykopana w XVI wieku. Dostęp do świeżej wody pozwolił obrońcom twierdzy przetrwać kilka długotrwałych oblężeń. Tuż obok studni w murze wydrążono jaskinię, która pełniła funkcję piwnicy na wino i jedzenie.

Wokół dziedzińca rozmieszczone są przeróżne pomieszczenia gospodarcze, kuchnie, spiżarnie, magazyny i zbrojownia.

Zamek Orawski – Pałac i wieża mieszkalna

Wieża mieszkalna w zamku Orawskim uważana jest za najstarszą część całej budowli. Tuż obok niej stoi pałac króla Węgier Mateja Corvina, który zlecił jego budowę. Pałac jest bardzo ładny i został odnowiony w XIX wieku. Zwróć uwagę na piękne wykończenie wnętrz drewnem ze świerku czerwonego oraz Salę Rycerską z pięknymi malowidłami.

Zamek Orawski – Zamek górny czyli Cytadela

Cytadela jest najstarszą częścią zamku oraz jego najwyższym elementem. Podchodzi jeszcze z XIII wieku i zbudowana jest w surowym stylu romańskim. Niegdyś stacjonowały tu wojska oraz rozmieszczone były strategiczne magazyny i koszary.

Poza tym zobaczysz tu studnię deszczową, nazywaną cysterną. Napełniano ją przy pomocy specjalnie wyprofilowanych dachów i systemu lejków. W cytadeli jest kilka pomieszczeń, w których pojawiają się różne wystawy czasowe. Gdy będziesz w cytadeli, podnieś głowę i popatrz na sufit w kształcie gwiazdy, który jest unikatowy i niepowtarzalny.

W cytadeli znajdują się także wystawy archeologiczne poświęcone badaniom i wykopaliskom architektonicznym z okolic Orawy. Tematyka wystaw sięga aż do epoki kamienia, brązu, a potem żelaza. Kolejna wystawa poświęcona jest badaniom archeologicznym w samym zamku. Znajdziesz tu sporo ciekawostek o twierdzy i jej najbliższej okolicy.

Trzecia i ostatnia część wystawy archeologicznej poświęcona jest budowie zamku, a jej centralnym punktem jest pięknie wykonany model 3D pokazujący cały zamek Orawski.

Zamek Orawski – inne ciekawe elementy

Innymi ciekawymi elementami zamku, których nie powinieneś ominąć, są ekspozycje i wystawy. Podobała mi się ekspozycja przyrodnicza znajdująca się na terenie Pałacu Jana z Dubovec. Zobaczysz tu elementy przyrody występującej na Ziemi Orawskiej takie jak torfowiska, pastwiska, łąki i obszary wodne. Trochę zszokował mnie widok dwugłowego cielaka, zwłaszcza dzieci obchodziły go szerokim łukiem.

Na innej wystawie zobaczysz zabytkowe meble pochodzące z XIX i XX wieku. Są tu meble kuchenne oraz wyposażenie komnat zamkowych. W kuchni zebrano ciekawy zbiór naczyń cynowych z XVIII wieku.

Bardzo ciekawym miejscem jest biblioteka zamkowa obejmująca książki, prasę i przewodniki związane z zamkiem, ale także filmy, seriale i bajki kręcone na zamku, a było tego całkiem sporo. Najstarszym filmem jest wspomniany już wcześniej Nosferatu kręcony na podstawie powieści Brama Stokera Drakula.

Inne części zamku, które zapamiętałem to Sala Kolumnowa, kuchnia zamkowa (lubię gotować, więc to miejsce szczególnie przypadło mi do gustu), warsztat alchemika oraz kaplica św. Michała z zakrystią.

Zamek Orawski to najstarsze muzeum na Słowacji

Jak wspomniałem wyżej, zamek Orawski to nie tylko stare mury, ale także doskonale wyposażone muzeum, które zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Nie pamiętam już czy podczas naszej wizyty odbywała się jakaś impreza, czy też przedstawienia i występy artystów są tam codziennością, ale udało nam się obejrzeć pokaz sokolników oraz scenki rodzajowe grane przez aktorów, oczywiście za nic dodatkowo nie trzeba było płacić, wystarczył zwykły bilet wstępu do zamku. Co do eksponatów muzealnych, to także było co oglądać i nikt z turystów, którzy spacerowali z nami w grupie, nie narzekał. Szczególne wrażenie zrobiło na wszystkich spotkanie z pierwszym filmowym wampirem, Nosferatu.

W roku 1922 zamek Orawski stał się sceną, na której kręcono pierwszy w historii film o wampirach. Nosferatu – Symfonia Grozy był pierwszym horrorem, w którym pojawił się nieumarły, groźny i krwiożerczy potwór, wampir. I choć dzisiaj po 100 latach od premiery, warsztat techniczny i efekty wykorzystane w tamtej produkcji nie robią na nikim wrażenia, to w swoich czasach przedstawienie było dla widzów prawdziwym szokiem i pokazało, jak bardzo ludzie lubią się bać.

W zamku jest wiele pomieszczeń, a widoki z zamkowych murów to uczta dla oczu. Dlatego też gorąco polecam wyprawę na Słowację i choć zabrzmi to mało patriotycznie, będziesz bawił się tu nie gorzej niż po polskiej stronie Tatra, a już na pewno wydasz dużo mniej pieniędzy.

Zamek Orawski informacje praktyczne pomocne podczas zwiedzania

  • Oficjalna strona zamku
  • Ceny biletów na zamek Orawski: (Ceny biletów zmieniają się często, zatem traktuj poniższe jako ciekawostkę, a nie pewnik)
  • Zamek Orawski można wynająć na przeróżne imprezy i wydarzenia. Cena wynajmu to około 7 tysięcy €.
  • Godziny otwarcia zamku:
    • Zimą zamek otarty jest dla turystów od godziny 9:00 do 15:00.
    • W okresie letnim zamek otwarty jest dla turystów od godziny 9:00 do 17:00.
  • Zwiedzanie zamku zajmuje około godziny.
  • Zwiedzanie z przewodnikiem daje możliwość wyboru 2 tras. Krótka (około 30 minut) oraz długa (jakieś 90 minut).
  • Przewodnik po zamku można pobrać na telefon, nosi on nazwę — Oravský hrad.
  • Bilety można kupić wyłącznie w kasie zamkowej.
  • Zamek jest przyjazny dzieciom i częściowo osobom z utrudnioną mobilnością.
  • Przewodnicy w zamku rozmawiają po słowacku i angielsku. Z doświadczenia wiem, że nie ma problemu ze zrozumieniem języka słowackiego.
  • W zamku istnieje całkowity zakaz palenia.
  • Na zamek nie można wejść z psem.
  • W okresie zimowym niektóre części zamku mogą być zamknięte.

Legenda Słowacka z zamku w Orawie

Demon diabeł ogień i zadymione pomieszczenie AI

Oczywiście jak każdy szanujący się zamek, także zamek Orawski ma swoją legendę.

Początki zamku nie są do końca znane, gdyż dawno temu została zawarta umowa między Markiem, który przybył na Orawę a diabłem. Po przybyciu w miejsce, gdzie dziś stoi Orawski Zamek, Marek stwierdził, że dobrze by było postawić tu warownię, która ochroni go i jego ludzi przed dzikimi plemionami, których było bez liku w okolicy.

Niestety brakowało wszystkiego, środków, ludzi do pracy i złota, ale pomysł wydawał się tak dobry, że Marek pomyślał, iż zbuduje swoją warownię, nawet gdyby musiał zatrudnić samego diabła. Gdy tylko myśl ta pojawiła się w głowie, pojawił się przed markiem sam Szatan.

Zaproponował, że zbuduje zamek, wielki i potężny w siedem dni, ale za to Marek po 70 latach odda mu swoją duszę, którą ten zaciągnie do piekła. Marek zgodził się i praca ruszyła. Początkowo nasz bohater nie wierzył, że sztuka ta uda się diabłu, wszak pracy było co niemiara. Jednak po sześciu dniach zamek był prawie gotowy.

Marek zaczął modlić się do Boga o pomoc, a ten go wysłuchał. Dnia siódmego, gdy diabeł niósł już ostatni wielki kamień w stronę zamku, zapiał kogut, zwiastujący początek nowego, ósmego dnia. Diabeł był bardzo zły, że się nie wyrobił z czasem. W nerwach cisnął wielki głaz w rzekę, gdzie leży do dziś. Jednocześnie przeklął siarczyście i rzucił klątwę zapomnienia na okolicznych ludzi, by ci nie pamiętali, jak srogą porażkę poniósł.

Zamek Orawski ciekawostki

  • Zamek pochodzi z XIII wieku. Zbudowali go Węgrzy, którzy wówczas rządzili tą częścią dzisiejszej Słowacji.
  • W pewnym okresie historii, gdzieś w okolicach XV wieku, właścicielem zamku był Polak, hrabia Piotr Komorowski.
  • Zamek zmienił się w ruinę w roku XVIII. Został zniszczony podczas powstania antyhabsburskiego na Węgrzech.
  • Odbudowę zamku rozpoczęto w wieku XIX.
  • Na zamku kręcono pierwszy film o wampirach. Produkcja nosi tytuł Nosferatu — symfonia grozy, nakręcił go Friedrich Wilhelm Murnau.
  • W drugiej połowie XX wieku na zamku kręcono również kilka odcinków Janosika.
  • Ostatnią filmową produkcją z zamku Orawskiego jest serial wyprodukowany przez Netflix — Dracula.
  • W zamku znajduje się ponad 150 komnat, w których często oglądać można wystawy i wernisaże.