Długo zastanawiałem się jak zacząć pisać o tym miejscu. Przecież nie wypada pisać o miejscu pochówku dziesiątków tysięcy ludzi jak o galerii, muzeum czy innej atrakcji. Jednak bez wątpienia Cmentarz Łyczakowski jest miejscem do którego codziennie podążają autokary wypchane turystami, co może świadczyć, że właśnie jest atrakcją turystyczną.

O Lwowie pisaliśmy w innych artykułach

Lwów – Arsenał Miejski
Restauracje we Lwowie
Lwów – Muzeum Farmacji
Suszone ryby lwowskie
Knajpy we Lwowie
Muzeum Słoniny we Lwowie
Lwowskie Muzeum Piwa
Lwów na Weekend 


Tak więc po wielu próbach  powstał w końcu ten wpis, który mam nadzieję zachęci Was do odwiedzenia cmentarza Łyczakowskiego i pospacerowania pomiędzy mogiłami naszych rodaków, które jak nic innego w mieście Lwowie przypominają o tym, że ta ziemia przez stulecia była zamieszkiwana przez Polaków  i które mimo tego, że dzisiaj jest oderwane od macierzy, ciągle jest nierozerwalnie związane z historią Polski.

O powstaniu cmentarza

Początki tego jednego z największych europejskich cmentarzów sięgają wieku XVI kiedy to ofiary epidemii dżumy trzeba było gdzieś pochować, ale nie narażać się na rozprzestrzenianie choroby. Wtedy to właśnie postanowiono, że należy zagospodarować wzgórza opodal miasta, które w tamtych czasach zapewniały bezpieczną odległość.

Ukraina - Lwów i Cmentarz Łyczakowski

Lata mijały. Lwów rósł w siłę, aż w końcu zaczęło brakować miejsca w mieście. Dekretem cesarskim zlikwidowano w roku 1783 cmentarze przylegające do kościołów i nakazano wytyczenie nowych miejsc  pochówku. Na mocy dokumentu każda lwowska dzielnica ustanowiła własny cmentarz i tak w roku 1786 zadecydowane, że w miejscu pochówku ofiar epidemii sprzed wieków powstanie Cmentarz Łyczakowski. Jak wielki jest to obiekt, niech świadczy fakt, że jest tutaj około 300 tysięcy mogił na których zwiedzanie Was teraz zabieram.

Ci których znają wszyscy, czyli aleja zasłużonych

Wielu pochowanych we Lwowie zapisało się wielkimi zgłoskami na kartach historii. To  właśnie dla tych osób stworzono specjalną aleję zasłużonych. Nie będę wymieniał tutaj każdego z nazwiska, ale tych kilku najwybitniejszych, przynajmniej w moim mniemaniu, nie omieszkam Wam przybliżyć

Maria Konopnicka

Tej Pani to przedstawiać nie trzeba. To co można by było o niej napisać, to pewnie zmieściło by się w niejednym opasłym tomisku, więc na potrzeby artykułu przyjmujemy zasadę, że jest znana i koniec kropka. Przecież każdy, bynajmniej ten który choć przez moment uważał na lekcjach pamięta „Rotę”. Przyznam się sam, że jest  to jeden z tych utworów, które do dzisiaj po części znam na pamięć. Grobu Pani Konopnickiej, która zmarła w roku 1910 nie sposób nie zauważyć, bo jej popiersie przepasane biało-czerwoną szarfą widać już  z daleka. Pochowana jest  na samym początku cmentarza, w alei zasłużonych.

Ukraina - Lwów i Cmentarz Łyczakowski

Gabriela Zapolska

Kojarzycie „Moralność Pani Dulskiej”? Głupie pytanie. Pewnie, że tak. Do dzisiaj pamiętam tę lekturę szkolną której miejsce, w zależności od adaptacji, miało miejsce we Lwowie lub w Krakowie. Była to jedna z niewielu, przynajmniej  dla mnie, lektura która mnie zaciekawiła i wciągnęła na tyle, że dobrze mi się ją czytało (pozostałe które uwielbiałem były autorstwa Fredry). Autorka tej i wielu innych opowieści , co można odczytać z jej grobowca na którym wypisane są wszystkie , jest pochowana obok Pana Bełzy w alei zasłużonych. Łatwo zauważyć miejsce pochówku, bo przy nim zazwyczaj przystają przewodnicy opowiadający o pochowanych tutaj zasłużonych Polakach.

Ukraina - Lwów i Cmentarz Łyczakowski Gabriela Zapolska

Konstanty Julian Ordon

Znasz Ordona? Kojarzysz to nazwisko? Pewnie coś tam się kołacze pod kopułą, ale nie do końca jesteś w stanie przypiąć o kogo chodzi. Ciężko prawda?! No dobrze zapytam inaczej. Znasz Redutę Ordona? No właśnie każdy zna Redutę Ordona, a w szczególności pierwszy wers – Nam strzelać nie kazano.  Tak, tak – ten człowiek który jest opisany w wierszu Mickiewicza, który musieliśmy wkuwać na języku polskim, jest pochowany właśnie na cmentarzu Łyczakowskim. Konstanty Julian Ordon – dowódca artylerii w reducie nr 54, który bronił Warszawy w roku 1831.

Co prawda w poemacie Mickiewicza poległ bohatersko na polu bitwy, ale rzeczywistość była zgoła inna. Zmarł tragicznie, a dokładniej popełnił samobójstwo w roku 1887 we Florencji, a jego zwłoki zgodnie z jego ostatnią wolą spopielono i sprowadzono do Lwowa. Początkowo pochowano go w grobowcu Baczewskich (ich nazwisko na pewno znacie, bo przecież i restauracja i wskrzeszona niedawno wódka – Ja, Baczewski) i dopiero w latach późniejszych ufundowano mu pomnik z prawdziwego zdarzenia, którego nie sposób nie zauważyć, o kształcie piramidy na szczycie  której zasiada majestatycznie orzeł.

Ukraina - Lwów i Cmentarz Łyczakowski Konstanty Julian Ordon

Władysław Bełza

Kolejny raz postać zasłużona dla historii Polski, którą bardziej zna się z popełnionych utworów, niż z samego nazwiska. Zresztą co tu dużo mówić, sam nie wiedziałem któż to taki, dopóki nie przeczytałem jego największego dzieła, które zna każdy z nas. Co ciekawsze, ten wiersz, który wrył się w świadomość Polaków znają  nawet najmłodsi. Gdy zapytaliśmy się naszych dzieciaków, czy znają tego Pana, to zmarszczyły lekko noski i pokręciły przecząco głowami. Jednak gdy zadaliśmy pytanie inaczej – czy znacie może wiersz „Kto Ty jesteś?” – to z automatu odpowiedziały „Polak mały”. Zgadza się – Władysław Bełza spoczywający na lwowskim cmentarzu, jest autorem wiersza, który  zna każdy Polak bez wyjątku.  

Ukraina - Lwów i Cmentarz Łyczakowski - Bełza - Kto ty jesteś? Polak mały.AC

Stefan Banach

Ciekawe to były czasy, gdy celebrytami byli naukowcy. Czasy kiedy to profesorowie nauk ścisłych brylowali na salonach i czasy gdy dziennikarze ze wszystkich sił starali się opisywać życie codzienne inteligencji, a nie tak jak dzisiaj prześcigając się w opisywaniu życia ludzi znanych jedynie z tego że są znani. Właśnie w te złote czasy nauki wpisał się Pan Stefan Banach. Dzisiaj kojarzony jedynie przez studentów nauk ścisłych, którzy uczą się z jego książek o  równaniach różniczkowych. Co ciekawe, Banach był samoukiem. Poważnie.

Po maturze rozpoczął pracę w księgarni by zarobić na swoje utrzymanie i po prostu nie miał pieniędzy by studiować. Można nawet wysunąć daleko idący wniosek ,że Banach wynalazł ITS – Indywidualny Tok Studiów. Dopiero przypadek spowodował, że w roku 1916, niejaki Hugo Steinhaus (profesor Uniwersytetu Jana Kazimierza) przechadzał się krakowskimi plantami i usłyszał dwóch ludzi, rozmawiających o matematyce. Na tyle była to ciekawa i merytoryczna rozmowa, że postanowił się przyjrzeć bliżej tym dwóm osobnikom. Jak pewnie się domyślacie jednym z nich był Banach, którego kariera właśnie miał się rozpocząć.

Stefan Banach zmarł w roku 1945 we Lwowie. Jego szczątki spoczywają tuż obok mogiły Marii Konopnickiej.

Cmentarz powstańców styczniowych

Na „Górce”  spoczywają żołnierze powstania styczniowego, którzy poświęcili się dla szlachetnej idei odzyskania niepodległości przez Polskę. Jak się powstanie zakończyło to wiemy. Zduszone, zmiażdżone, okiełznane przez moc Imperium Rosyjskiego mimo początkowych sukcesów na polach bitew, których stoczono ponad 1200. Wielu popierało ten zrywa narodowy, który po latach dominacji i rusyfikacji w końcu miał przynieść wytchnienie Polsce, jednak zmierzenie się z armią doskonale zorganizowaną okazało się ponad siły powstańców.   Powstanie upadło w roku 1864. Zginęło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a ponad 38 tysięcy zostało zesłanych na Syberię.

Ukraina - Lwów i Cmentarz Łyczakowski - Powstańcy Styczniowi

Na cmentarzu Łyczakowskim upamiętniono kilku z uczestników. Między innymi  Bronisław Szwarce, członek Rządu Narodowego, chorąży Szymon Wizunas Szydłowski czy zoolog Benedykt Dybowski.

Cmentarz Obrońców Lwowa

Miejsce znane każdemu Polakowi. Nie ma osoby w naszym kraju, czy poza jego granicami, który nie zna tego cmentarza. Skąd jednak on się wziął, to już sprawa nie tak do końca oczywista. Co to za ludzie są pochowani w tej ziemi pod białymi krzyżami i dlaczego tak zapisali się  w świadomości naszego narodu? W roku 1918 na fali niepokojów ogólnoświatowych rozgorzał spór pomiędzy Ukraińcami a Polakami o Lwów. Walki o miasto rozpoczęły się 1 listopada 1918 roku kiedy to żołnierze armii austro-węgierskiej pochodzenia ukraińskiego zajęli większość gmachów publicznych, co w konsekwencji doprowadziło do proklamacji  Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej.

Ukraina - Lwów i Cmentarz Łyczakowski - Cmentarz Orląt Lwowskich

Ludność Polska przyglądająca się z boku chwyciła za broń i postanowiła bronić swojego. Zwykli mieszkańcy Lwowa postanowili walczyć o swoje miasto. Dzieci, młodzież i dorośli natarli na wroga, który dotychczas był ich sąsiadem. Spośród 6022 osób które wzięło udział w walkach, zginęło 439 – w tym 12 kobiet,  120 uczniów, oraz 76 studentów. Jednak ich poświęcenie nie poszło na marne –Ukraińcy, przy wsparciu nowo tworzonej Armii Polskiej zostali wyparci.

W roku 1919 z inicjatywy Marii Ciszkowej, matki jednego z poległych, powstała idea organizacji miejsca pochówku dla poległych w walkach o Lwów w roku 1918, która po niedługim czasie weszła w życie.

Pozostali

Tych których opisałem to jest kropla, a wręcz malutka kropelka w morzu zasłużonych. Jest wielu poetów, artystów, pisarzy, naukowców i przedsiębiorców. Nie sposób wymienić ich wszystkich. Jednak każdy z nich zasługuje na pamięć i szacunek. Dlatego jak będziecie odwiedzać Lwów pamiętajcie o tym, że jest tam miejsce gdzie spoczywają nasi rodacy, dla których to piękne miasto było małą ojczyzną, które cenili ponad wszystko i oddawali na nie życie.

Nasza lekko sentymentalna podróż na Cmentarz Łyczakowski we Lwowie

Co do naszej wyprawy. W sierpniu tego roku po raz kolejny odwiedziliśmy Lwów. Jednak tym razem w przeciwieństwie do wyprawy kwietniowej, gdy uliczkami Lwowa podążaliśmy z przyjaciółmi i naszym jedynym celem była zabawa, pojechaliśmy całą rodzinką, gdzie oprócz zabawy czekały na nas zadania. To właśnie moja mama była głównym prowodyrem tego, że Cmentarz Łyczakowski znalazł się na liście miejsc, które mieliśmy zobaczyć. Jak się okazało na tym cmentarzu czekało na nas zadanie odnalezienia grobowca, gdzie wraz z innymi osobami została pochowana nasza krewna. Moja mama była wręcz pewna w 100%, że odnajdzie miejsce pochówku, z kolei ja widząc ogrom terenu na którym ulokowany jest cmentarz powątpiewałem w powodzenie misji. Rozpoczęliśmy poszukiwania.

Do dzisiaj nie wiem jak nam się udało w gąszczu grobowców i porastającej ich zieleni odnaleźć po niespełna godzinie mogiłę Sióstr Miłosierdzia Św Wincentego a Paulo , gdzie między innymi została pochowana Agata Żychska. Co prawda muszę wierzyć na słowo mojej rodzicielce, że to właśnie w tym miejscu spoczęły jej szczątki bo tablicy, a raczej połowy tablicy z nazwiskiem naszej przodkini już  nie było.

Ukraina - Lwów i Cmentarz Łyczakowski

Co ciekawe historia nie kończy się tutaj. Okazało się, że nasze zdjęcia ukazujące dość mizerny stan grobowca, powędrowały  do Krakowa gdzie zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia po  zobaczeniu fotografii  podjęły decyzję o remoncie mogiły. Trzymam kciuki za powodzenie przedsięwzięcia i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam będzie mi dane się wybrać, by zobaczyć efekt prac.

Ciekawostki

  • Cmentarz Łyczakowski we Lwowie ma status muzeum. Nowe pochówki mogą odbywać się tylko i wyłącznie za zgodą dyrekcji cmentarza.
  • W latach wcześniejszych praktykowano  umyślne niszczenie grobów, w celu pozyskania parceli na nowe pochówki
  • Najcenniejsze grobowce i pomniki zaprojektowali i wykonywali najwybitniejsi rzeźbiarze z różnych krajów, między innymi: Hartman Witwer, Cyprian Godebski, Julian Markowski, Leonard Marconi, czy Abel Maria Perier.
  • Cmentarz zajmuje powierzchnię około 40 ha.

Informacje praktyczne

Ceny biletów

Cmentarz Łyczakowski – 40 uah (od 1 września 2018)

Adres

Mechnykova St, 33, L’viv, L’vivs’ka oblast, Ukraina, 79000