Palacio de Estoi koło Faro to piękna i popularna atrakcja turystyczna tej części Portugalskiego wybrzeża.
Portugalia jest dobrym kierunkiem, dla podróżników szukających fajnej pogody, spokoju i atrakcji stworzonych przez naturę, jaki i tych wykonanych przez ludzi. Muszę przyznać, że mam prawdziwą słabość do południowych części Europy i nie przepuszczę żadnej okazji do wyjazdu. Wcześniej pisałem o naszej wyprawie do Lagos na wybrzeżu Algarve, o słodkich Pasteis de Natas oraz wspaniałych, naturalnych grotach i jaskiniach nieopodal miejscowości Benagil, leżącej również na wybrzeżu Algarve.
Palacio de Estoi koło Faro miasteczko Estoi i ruiny Villa Romana de Milreu

Pisałem także o Faro, mieście, które jest stolicą regionu Algarve. To właśnie tam w bliskiej okolicach Faro, trafiliśmy na urocze miasteczko Estoi. Warto je odwiedzić z wielu powodów. Jednym z nich są stare ruiny Villa Romana de Milreu. To pozostałości dawnej osady rzymskiej pochodzącej, chyba z przełomu I i II wieku naszej ery. Poza wiekowymi murami zachowały się resztki budynku, przylegającego dawniej do stojącej tu świątyni oraz resztki rzymskich łaźni.
Wielu historyków uważa, że była to rezydencja gubernatora Ossonoby związanego z rodziną cesarską. Ciekawostką, jest to, że powstała na gruzach rzymskiej świątyni, chrześcijańska bazylika z III wieku była jednym z najstarszych kościołów w Europie. Spacer w palącym słońcu po zgliszczach dawnych świątyń jest wielką przygodą, zwłaszcza że miejsce to nie jest specjalnie znane i byłem tam jedyną osobą, co pozwoliło mi cieszyć się zabytkiem w ciszy i prawdziwym spokoju.
Zwiedzanie zakurzonych ruin budzi głód i pragnienie, dlatego też zapuściłem się zacienione uliczki uroczego miasteczka Estoi z myślą o przekąsce i porządnej kawie. Palacio de Estoi, pomimo że leży blisko Faro, jest senne i niebywale spokojne. Gdy przemierzałem wąskie, ozdobione kwiatami ulice, ich mieszkańcy przyglądali mi się z ciekawością, a od czasu do czasu ktoś zagadnął. Niestety nie mówię po portugalsku, a mieszkańcy Estoi ni w ząb po angielsku, a więc jedynie wymienialiśmy się uśmiechami i międzynarodowymi gestami oznaczającymi powitanie i zaraz potem porzegnanie.
Ciekawe jest to, że widząc barierę językową, ludzie po prostu wskazywali palcami miejsca, które ich zdaniem godne są zobaczenia. Tak trafiłem na stary, piękny cmentarz gdzie grzebani są od pokoleń mnisi i księża katoliccy z całej okolicy. Zwiedziłem stojący dumnie w centrum miejscowości, biały kościół parafialny. W końcu też napiłem się kawy i zjadłem trochę tutejszych przysmaków. Polecam deser z miejscowych migdałów oraz fig z lodami i świeżym sokiem pomarańczowym. Gdy miałem już dość kawy i słodkości, nasycony ruszyłem w dalszą drogę, opierając się na wskazówkach sympatycznych mieszkańców niedużej Estoi.
Co robić w Faro i Algarve oraz ile to kosztuje
- Wycieczka do jaskini Benagil i nie tylko to fajna przygoda trwająca cały dzień, podczas której odkryjesz malownicze tereny wokół Faro. Pewien jestem, że będziesz zadowolony, podobnie jak ja.
- Benagil Cave Kayak Tour wycieczka w małej grupie i darmowe zdjęcia to dobrze przygotowana wyprawa kajakowa do jaskiń Benagil.
- Wynajmij auto, które pozwoli ci przemieszczać się wygodnie i zobaczyć więcej.
- Znajdź nocleg w wygodny i prosty sposób i nie przepłacaj.
Palacio de Estoi koło Faro ogrody i parki wokół pałacu

Po drodze znalazłem więcej, niż mogłem się spodziewać. Najpierw trafiłem do pięknych ogrodów otaczających, pochodzący z XIX wieku barokowy pałac. Posiadłość otoczona jest murami z wielką, otwartą na oścież i bogato zdobioną bramą. Gdy przyleciałem do Portugalii, sezon na cytrusy trwał w najlepsze. Ogrody otaczające pałac Palacio de Estoi pełne były pomarańczy i drzew cytrynowych. Pierwsze więc co zrobiłem, przekraczając bramę pałacu, to piknik.
Głównym daniem oczywiście były świeżo zerwane z niewysokich drzew słodkie pomarańcze i mandarynki. Smak obłędny, w niczym nie przypomina tego, który znasz, jedząc owoce kupione w naszych sklepach. Proces schładzania wymagany podczas przygotowania ich do transportu zmienia walory smakowe oraz konsystencję miąższu owoców. Te zerwane z drzewa są nie tylko słodkie, ale też niemal chrupiące, spokojnie można nimi ugasić pragnienie i zaspokoić głód. Poza drzewami cytrusowymi w ogrodach otaczających pałac stoją fontanny, ciągną się zaciszne aleje i zerkają na gości rzeźby ustawione zmyślnie nieopodal ścieżek. Jest bajecznie kolorowo i pachnie jak w ekskluzywnej perfumerii.
Palacio de Estoi koło Faro pałac i hotel

W centrum wielkiego ogrodu stoi różowy pałac Palacio de Estoi. Tak, jest różowy! I jak zobaczysz na zdjęciach, bardzo mu w tym kolorze do twarzy. Od wielu wieków najbogatsi mieszkańcy odległego zaledwie o 10 kilometrów Faro, budowali swoje wakacyjne posiadłości właśnie w okolicach Estoi. Pałac Palacio de Estoi jest podobno najpiękniejszą z nich.
Ziemie te należały dawniej do Fidalgo da Costa, szlachcica bogacącego się na handlu z Ameryką. W wieku XIX postanowił on zbudować dla siebie pałac, który przyćmić miał wszystkie inne stojące w okolicach Estoi. Pracami budowanymi zajął się Francisco Jose Pereira, słynny architekt znany z wielu udanych projektów w Faro, a nawet w Lizbonie. Podczas budowy wykorzystał on motywy historyczne regionu. Na fasadach i we wnętrzach budynku znaleźć można elementy rzymskie oraz arabskie. Gdy zespół pałacowy był gotowy, faktycznie zawstydził sąsiadów i do dziś uważany jest za klejnot architektury tamtego okresu.
W drugiej połowie XX wieku budynek i ogrody zaczęły podupadać jak większość podobnych posiadłości w okolicy Faro. Na szczęście jednak znalazł się ktoś z pomysłem i pieniędzmi. Dziś część Palacio de Estoi przebudowana została na dość drogi hotel. Goście znajdą tu luksusowe wnętrza oraz baseny, zimowy i letni. Poza tym świetne jedzenie i nieźle wyposażone pokoje. Nie jest to jednak artykuł sponsorowany, nie będziemy więc robić im reklamy.
Na szczęście właściciele nie widzą problemu, by przyjezdni mogli zwiedzać część publiczną starego pałacu. Koniecznie musisz pospacerować po pięknych salach, które wyposażone są w oryginalne meble z epoki. Dobrze odrestaurowane boazerie, pełne zdobień i rzeźb dodają temu miejscu czaru i charakteru. Rzeczą jednak, którą wspominam najprzyjemniej, jest widok z tarasu pałacowego na leżące w dole ogrody i wielką fontannę. Okolica wygląda fantastycznie no i ten zapach, rewelacja. Początkowo miasteczko Estoi miało być jedynie przystankiem na kawę, a spędziłem tu cały bez mała dzień. Co więcej, myślę, że jeszcze tu wrócę, a to już najlepsza rekomendacja.
Okolice Faro w Portugalii fakty, informacje i ciekawostki

- Faro to miasto na południu Portugalii.
- W Faro znajduje się największe lotnisko w tej części Portugalii.
- Z Faro łatwo dostać się do słynnych kurortów na wybrzeżu Algarve.
- Algarve słynie z głębokich jaskiń i wypłukanych przez fale przesmyków oraz formacji skalnych.



