Ławra Peczerska w Kijowie to najcenniejszy zabytek w całej Ukrainie. Jest to coś na styl naszej Częstochowy. Miejsce, do którego co roku podążają tysiące pielgrzymów i turystów z całego świata. Jest to miejsce piękne i tajemnicze, które potrafi zachwycić o każdej porze roku. Ławra Peczerska to zabytek klasy światowej, który znalazł uznanie niejednej organizacji i został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Ławra Peczerska w Kijowie od skromnej pieczary do symbolu Ukrainy

Ławra Peczerska w Kijowie należy do najważniejszych zabytków Europy Wschodniej i jest jednym z najstarszych klasztorów prawosławnych świata słowiańskiego. Przez niemal tysiąc lat była centrum duchowym, kulturalnym i intelektualnym Rusi Kijowskiej, później imperium rosyjskiego, a dziś Ukrainy. Jej dzieje są nierozerwalnie związane z historią całego regionu – od czasów średniowiecza, przez najazdy mongolskie, epokę kozacką i rządy Związku Radzieckiego, aż po współczesną wojnę.
Historia Ławry rozpoczęła się w 1051 roku. Wówczas mnich Antoni, który wcześniej przebywał na górze Athos w Grecji, osiedlił się w niewielkiej pieczarze wykutej w zboczu wzgórza nad Dnieprem. Szukał miejsca odosobnienia, modlitwy i życia pustelniczego. Z czasem zaczęli dołączać do niego kolejni mnisi, tworząc pierwszą wspólnotę monastyczną na ziemiach Rusi Kijowskiej. Wkrótce do Antoniego dołączył Teodozjusz, który odegrał ogromną rolę w organizacji życia klasztornego. To właśnie on wprowadził regułę studycką, opartą na wspólnej modlitwie, pracy i surowej dyscyplinie. Dzięki niemu wspólnota zaczęła szybko się rozwijać. Nazwa „Peczerska” pochodzi od słowa „pieczara”, czyli jaskinia. To właśnie rozbudowany system podziemnych korytarzy i grot stał się sercem klasztoru oraz miejscem pochówku wielu mnichów.
Już w XI i XII wieku klasztor stał się jednym z najważniejszych ośrodków religijnych Rusi. Nad pieczarami zaczęły powstawać pierwsze drewniane, a później murowane świątynie. Najważniejszą z nich był Sobór Zaśnięcia Matki Bożej, którego budowę ukończono pod koniec XI wieku. Ławra szybko zdobyła renomę miejsca świętego. Przybywali tu pielgrzymi z całej Rusi, wierząc w cudowną moc relikwii przechowywanych w podziemiach. Klasztor stał się również centrum nauki i piśmiennictwa. To właśnie tutaj żył i tworzył Nestor Kronikarz, autor słynnej „Powieści minionych lat”, najważniejszego źródła do historii wczesnej Rusi. Mnisi zajmowali się przepisywaniem ksiąg, edukacją oraz rozwojem medycyny. Ławra była czymś znacznie więcej niż klasztorem – pełniła funkcję uniwersytetu, biblioteki i centrum kultury średniowiecznego państwa.
Bogactwo i znaczenie klasztoru sprawiały, że często stawał się celem najazdów. Już w XII wieku Ławra cierpiała podczas walk między książętami ruskimi. Największa katastrofa nastąpiła jednak w 1240 roku, gdy Kijów został zdobyty przez wojska Batu-chana podczas mongolskiego podboju Europy Wschodniej. Miasto zostało zniszczone, a klasztor poważnie ucierpiał. Pomimo ogromnych strat życie monastyczne nie zanikło całkowicie. Mnisi stopniowo odbudowywali zniszczone budynki. Kolejne ciosy spadły na klasztor w XV wieku, gdy został spalony podczas najazdu wojsk Złotej Ordy pod wodzą Edigeja. Odbudowa trwała dziesięciolecia.
Prawdziwe odrodzenie Ławry nastąpiło w XVII i XVIII wieku. W tym okresie Ukraina znajdowała się pod silnym wpływem Kozaków oraz państwa moskiewskiego. Dzięki wsparciu możnych rodów, hetmanów i duchowieństwa klasztor został gruntownie rozbudowany. Powstały nowe cerkwie, mury obronne, budynki mieszkalne oraz słynna Wielka Dzwonnica, która do dziś dominuje nad panoramą Kijowa. Większość budowli otrzymała charakterystyczny styl zwany barokiem kozackim – połączenie zachodnioeuropejskiego baroku z tradycją architektury prawosławnej. W tym czasie Ławra stała się najważniejszym klasztorem całej Rusi i otrzymała status „ławry”, zarezerwowany dla szczególnie znaczących monasterów prawosławnych.
Po włączeniu Ukrainy do imperium rosyjskiego klasztor zachował swoje znaczenie. Był jednym z najważniejszych centrów prawosławia w całym imperium. Działały tutaj drukarnie, szkoły i seminaria duchowne. Wydawano księgi religijne trafiające do wielu krajów Europy Wschodniej. Do Ławry przybywały setki tysięcy pielgrzymów rocznie. Szczególną czcią otaczano relikwie świętych przechowywane w podziemnych pieczarach. Według tradycji w jaskiniach spoczywa ponad 120 świętych mnichów.
Po rewolucji bolszewickiej sytuacja klasztoru gwałtownie się pogorszyła. Władze radzieckie prowadziły politykę ateizacji społeczeństwa i zwalczania religii. W 1926 roku Ławrę zamknięto jako czynny klasztor i przekształcono w muzeum państwowe. Wielu mnichów zostało represjonowanych lub zmuszonych do opuszczenia monasteru. Podczas II wojny światowej kompleks ponownie ucierpiał. W listopadzie 1941 roku potężna eksplozja zniszczyła Sobór Zaśnięcia Matki Bożej. Do dziś historycy spierają się, kto był odpowiedzialny za wybuch. W okresie powojennym część zabudowań funkcjonowała jako muzeum, a część pozostawała zamknięta. Dopiero pod koniec istnienia Związku Radzieckiego rozpoczęły się zmiany.
W 1988 roku, podczas obchodów tysiąclecia chrztu Rusi, część kompleksu została zwrócona Cerkwi prawosławnej. Był to przełomowy moment w historii klasztoru. Mnisi wrócili do dawnych budynków, wznowiono nabożeństwa i rozpoczęto renowację zabytków. Dwa lata później Ławra Peczerska wraz z Soborem Mądrości Bożej została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Organizacja uznała ją za jeden z najcenniejszych zabytków chrześcijaństwa w Europie. W latach 90. odbudowano również zniszczony podczas wojny Sobór Zaśnięcia Matki Bożej, przywracając mu dawny wygląd.
Po odzyskaniu niepodległości przez Ukrainę klasztor pozostał jednym z najważniejszych miejsc kultu religijnego w kraju. Jednocześnie stał się jedną z największych atrakcji turystycznych Kijowa. Miliony odwiedzających przyciągają złote kopuły świątyń, monumentalna dzwonnica oraz tajemnicze podziemia. W XXI wieku Ławra znalazła się również w centrum sporów religijnych i politycznych dotyczących niezależności ukraińskiego prawosławia od Moskwy. Dyskusje te nasiliły się szczególnie po rosyjskiej agresji na Ukrainę rozpoczętej w 2014 roku.
W ostatnich latach klasztor stał się symbolem ukraińskiego dziedzictwa kulturowego zagrożonego przez działania wojenne. Mimo trwającej wojny pozostaje miejscem modlitwy, pielgrzymek i zwiedzania. W czerwcu 2026 roku podczas rosyjskiego ataku powietrznego na Kijów uszkodzone zostały zabytkowe budynki Ławry, w tym Sobór Zaśnięcia Matki Bożej. UNESCO wyraziło obawy o skalę zniszczeń i zadeklarowało pomoc w ocenie strat. Wydarzenie to przypomniało światu, jak kruche jest dziedzictwo kulturowe nawet tak słynnych zabytków.
Dziś Ławra Peczerska pozostaje jednym z najważniejszych symboli Kijowa i całej Ukrainy. Jej historia obejmuje niemal tysiąc lat wojen, odbudów, duchowego rozwoju i politycznych przemian. Od skromnej pieczary wykutej przez mnicha Antoniego po rozległy kompleks złotych cerkwi wpisany na listę UNESCO – Ławra jest żywym świadectwem historii Europy Wschodniej. To miejsce, gdzie spotykają się religia, kultura, sztuka i historia. Niewiele zabytków na świecie może pochwalić się tak długą i burzliwą historią, a jednocześnie wciąż pełnić swoją pierwotną funkcję. Dlatego Ławra Peczerska pozostaje nie tylko najważniejszym klasztorem Ukrainy, ale również jednym z najcenniejszych skarbów światowego dziedzictwa kulturowego.
Pomnik Ofiar Wielkiego Głodu w Kijowie

Zanim ruszymy zwiedzać piękny kompleks klasztorny w Kijowie, zatrzymajmy się przy jednym z wielu kijowskich pomników. Nie jest to
może miejsce ze ścisłej czołówki atrakcji Kijowa, ale skoro już tu jesteśmy, warto o nim wspomnieć. Tym bardziej że jest to miejsce, które
upamiętnia jedną z największych zbrodni popełnionych przez Związek Radziecki. Łatwo przegapić dziewczynkę stojącą na postumencie i patrzącą w dal. Smutny to widok, wielkie zmęczone oczy, zapadłe policzki i wychudzone rączki ściskające kłosy zboża. Synonim cierpienia i głodu doskonale oddający zbrodnię, jakiej się dopuszczono.
Aż strach pomyśleć, że liczba ofiar, którym poświęcono ten monument, liczy ponad 10 milionów ludzi. Pomnik Ofiar Wielkiego Głodu w Kijowie powstał w roku 2009 i jest świadectwem okrucieństwa Stalina. To właśnie na jego rozkaz wprowadzono przymusową kolektywizację ziem, co spowodowało trzy fale głodu. Jeżeli interesuje Cię ten temat, szczegóły znajdziesz pod tym linkiem.
Ławra Peczerska, wieża i mroczne katakumby

Katakumby Ławry Peczerskiej są bez wątpienia najbardziej niezwykłą częścią całego kompleksu klasztornego. To właśnie od nich rozpoczęła się historia monasteru w XI wieku, gdy mnich Antoni osiedlił się w niewielkiej pieczarze wydrążonej w zboczu wzgórza nad Dnieprem. Z biegiem czasu pojedyncza grota zamieniła się w rozbudowany labirynt podziemnych korytarzy, kaplic i cel zakonnych, który do dziś budzi podziw, ale także pewien niepokój.
Pierwsi mnisi wybierali życie w pieczarach świadomie. Wzorowali się na pustelnikach z Egiptu i Bizancjum, którzy wierzyli, że odosobnienie pozwala zbliżyć się do Boga. Początkowo mieszkali w niewielkich komorach wykutych ręcznie w miękkiej lessowej skale. Spali na prostych drewnianych pryczach lub kamiennych ławach, modlili się i przepisywali księgi. Gdy wspólnota zaczęła się rozrastać, powstawały kolejne tunele. Z czasem pod wzgórzami Ławry utworzono dwa główne zespoły katakumb – Bliższe Pieczary i Dalsze Pieczary. Łączna długość wszystkich korytarzy przekracza pół kilometra.
Najstarsze są Bliższe Pieczary, zwane także Antoniewskimi, ponieważ to właśnie tutaj mieszkał święty Antoni Peczerski. Korytarze znajdują się na głębokości od kilku do kilkunastu metrów pod ziemią. Można tu zobaczyć dawne cele mnichów, podziemne kaplice oraz groby pierwszych mieszkańców klasztoru.
Dalsze Pieczary powstały nieco później i związane są przede wszystkim ze świętym Teodozjuszem, współtwórcą wspólnoty monastycznej. Są bardziej rozległe i zawierają liczne miejsca pochówku mnichów uznanych później za świętych. Spacer przez oba kompleksy przypomina wędrówkę przez podziemne miasto. Wąskie przejścia mają często zaledwie około metra szerokości, a sklepienia są tak niskie, że wyżsi zwiedzający muszą miejscami pochylać głowę.
Największą tajemnicą katakumb są ciała mnichów spoczywające w niszach wykutych w ścianach. Według tradycji znajduje się tu ponad sto relikwii świętych prawosławnych. Co szczególnie interesujące, wiele ciał zachowało się w zaskakująco dobrym stanie mimo upływu setek lat. Wierni uznają to za cud i dowód świętości pochowanych mnichów. Naukowcy wskazują natomiast na wyjątkowy mikroklimat panujący w podziemiach. Stała temperatura, odpowiednia wilgotność i właściwości gleby mogły przyczynić się do naturalnej mumifikacji szczątków. Niektóre relikwie są widoczne przez szklane osłony. Zwiedzający mogą dostrzec dłonie, stopy czy fragmenty twarzy osób, które żyły nawet dziewięćset lat temu. To widok, którego trudno zapomnieć.
Wśród pochowanych znajdują się jedne z najważniejszych postaci historii prawosławia. Spoczywa tu między innymi święty Antoni Peczerski, uznawany za założyciela klasztoru, oraz święty Teodozjusz. Według tradycji w pieczarach znajduje się również grób Nestora Kronikarza, autora „Powieści minionych lat”, najważniejszej kroniki opisującej początki Rusi Kijowskiej. W podziemiach pochowano także licznych ascetów, pustelników, lekarzy, ikonopisarzy i mnichów, których życie stało się częścią religijnych legend regionu.
Współcześnie katakumby są jedną z największych atrakcji Kijowa. Zwiedzanie odbywa się przy słabym świetle świec lub niewielkich lamp. Dzięki temu podziemia zachowały swój dawny klimat. Panuje tam niemal całkowita cisza. Grube ściany skutecznie tłumią odgłosy miasta. Wąskie korytarze, zapach wosku i świadomość obecności relikwii świętych sprawiają, że nawet osoby niezwiązane z religią odczuwają wyjątkowość tego miejsca. Dla wielu odwiedzających katakumby okazują się bardziej fascynujące niż złote kopuły i monumentalne cerkwie znajdujące się na powierzchni. To właśnie tutaj najlepiej można zrozumieć, od czego zaczęła się historia Ławry Peczerskiej.
Katakumby Ławry Peczerskiej nie są zwykłym podziemnym cmentarzem. To miejsce, w którym przez niemal tysiąc lat żyli, modlili się i byli chowani mnisi tworzący duchową historię Europy Wschodniej. Labirynt korytarzy, naturalnie zachowane relikwie, średniowieczne kaplice i liczne legendy sprawiają, że podziemia Ławry należą do najbardziej tajemniczych i niezwykłych zabytków całej Ukrainy. Dla wielu osób właśnie tam głęboko pod wzgórzami Kijowa kryje się prawdziwe serce Ławry Peczerskiej.
PORADA: Nie róbcie naszego błędu i nie płaćcie za możliwość fotografowania. Kosztuje to 200 UAH i praktycznie nic nie daje. We wnętrzach muzealnych, sakralnych i pieczarach zdjęć i tak robić nie można, zaś na zewnątrz robienie zdjęć amatorskim sprzętem jest darmowe.
Ławra Peczerska – Legendy i tajemnice podziemi
Jak każde miejsce mające niemal tysiąc lat historii, katakumby obrosły wieloma legendami. Jedna z nich opowiada o ukrytych tunelach prowadzących daleko poza teren klasztoru, a nawet pod dnem Dniepru. Historycy nie znaleźli dowodów na istnienie tak rozbudowanej sieci przejść, ale opowieść do dziś jest powtarzana przez przewodników. Inna legenda mówi o mnichach, którzy podczas najazdów mongolskich ukryli się w podziemiach i zostali tam żywcem zamurowani. Zwolennicy tej historii twierdzą, że niektóre szkielety odnalezione w katakumbach mogą pochodzić właśnie z tego okresu. Nie brakuje także relacji pielgrzymów przekonanych, że w podziemiach doświadczyli niezwykłych zjawisk – tajemniczych zapachów kadzidła, niewyjaśnionych świateł, czy uczucia obecności niewidzialnych osób.
Ławra Peczerska i widok z wieży

Już na samym początku naszą uwagę przyciągnęła brama, przez którą weszliśmy na teren Ławry. To pierwszy zabytek na naszym szlaku – Święte Wrota i nadbramna cerkiew Troicka. Powstała ona w latach 1106-1108 i zachwyciła nas malowidłami naściennymi. Po dokładnym przyjrzeniu się zdobieniom nie zwlekamy i wchodzimy na teren Górnej Ławry. Omijamy szerokim łukiem pomieszczenia muzealne (wkurzyli mnie z tą możliwością robienia zdjęć) i idziemy dalej.
Górna Ławra, bo to od niej zaczęliśmy zwiedzanie, znajduje się w większości pod zarządem państwowym. Dlatego też to właśnie tutaj znajdują się muzea prezentujące odkrycia archeologiczne. Poza tym jest jeszcze kilka cerkwi i to, co nas najbardziej cieszy — dzwonnica. Warto wysupłać te kilkanaście hrywien, bo z wieży rozciąga się wspaniały widok. Po pierwsze mamy możliwość przyjrzenia się złotym kopułom. Po drugie mamy widok na Dniepr i błyszczący z daleka Pomnik Matki Ojczyzny. Podeszliśmy więc znowu do pani siedzącej w kolejnym okienku i prosimy o bilety.
– Chcielibyśmy dwa bilety normalne i jeden dla niej. – Wskazuję na Marysię. – Pani zachłysnęła się herbatą pitą ze szklanki z koszyczkiem i parsknęła śmiechem. Wskazała palcem na naszą córę i mówi.
– Ale jak? To ona jest nienormalna? Wydaje się całkiem w porządku. Co sądzisz Olha? – Tu zwróciła się do Pani bileterki. Pani bileterka zaśmiała się rubasznie. No tak. Wyszły lekkie braki porozumiewawcze. Lekcja języka ukraińskiego w pigułce. – Mówi się bilet dla dorosłych.
Ciekawostka: W Kijowie, jak już pisałem w innych artykułach, wyjątkowo szanuje się pracę. Zauważyliśmy, że nawet w miejscach, gdzie spokojnie wystarczyłaby jedna osoba do obsługi klientów, im więcej personelu tym lepiej. Jedna sprzedaje bilety, a druga stoi metr dalej i bilet kasuje. Po wysupłaniu drobniaków wdrapaliśmy się na wieżę i zaniemówiliśmy. Widok, jaki z niej się rozciąga na złote kopuły klasztoru i panoramę z wolna płynącego Dniepru zachwyca. Tutaj nie ma co nawet dużo opowiadać, to po prostu trzeba zobaczyć na własne oczy!
Zwiedzanie pieczar w Ławrze Peczerskiej

Gdy już nasyciliśmy oczy blaskiem bijącym od złotych dachów, stwierdziliśmy, że czas najwyższy zobaczyć pieczary. Marysia, gdy dowiedziała się, że leżą tam w szklanym trumnach zmumifikowane ciała świętych, lekko zaprotestowała. Dała się jednak przekonać i już za moment byliśmy na terenie Dolnej Ławry.
Mała porada: Dolna Ławra jest już miejscem typowo sakralnym. Należy o tym pamiętać, poruszając się po jego terenie. Zresztą, gdy już dojdziemy do miejsca, gdzie będziemy schodzić w kierunku pieczar, kobiety muszą nakryć głowę chustą. Jeżeli nie macie własnej, to można skorzystać z chust „przechodnich”. Wiszą na wieszakach przed wejściem do korytarza.
Ciekawym miejscem, do którego musieliśmy wejść w drodze do pieczar, był zadaszony tunel służący za bazar. Czego tam nie było. Medaliki, pisma święte, obrazki, zapisy na modlitwy czy przyrządy do umartwiania się. Te szczególnie mi się spodobały, ale Ewa stanowczo zaoponowała i powiedziała, że gwoździami to mogę się sam masować. Ehhh… Kobiety. Od wyboru do koloru. Ciasnota i gwar jak na solidnym targowisku. Brakowało jedynie czegoś do jedzenia. No cóż, biznes to biznes. Gdy już przebrnęliśmy przez „supermarket”, doszliśmy w końcu do miejsca opanowanego przez ciemności. Jedynym źródłem światła, które nam towarzyszyło, były malutkie świeczki z naturalnego wosku, które zakupiliśmy wcześniej. W końcu wchodzimy do katakumb.
Płomyk delikatnie drgał, gdy przechodziliśmy dość wąskim korytarzem, oświetlając oszklone trumny. To właśnie w nich pochowani są najznamienitsi sprzed wieków. Miejsce spoczynku znaleźli tutaj zarówno święci, jak i możnowładcy. To dla nich przybywają tutaj pielgrzymi. Nie mówimy nic i tylko idziemy, od wyłomu do wyłomu. Gdzieniegdzie, oświetlona delikatnym światełkiem świeczki, wyłania się spod złoconego materiału poczerniała, zasuszona dłoń. Marysia zasłania oczy. Nie dziwię się. Jest w tym coś przerażającego.
Najdziwniejsze jest jednak to, że modlący się ludzie przystają przy grobowcach i całują szklane wieka. Każdy pielgrzym czyni to samo. Pocałunek za pocałunkiem. Każda trumna całowana kilkaset jak nie kilka tysięcy razy dziennie. Zwiedzanie powoli dobiega końca. Wygaszamy świeczki, które skurczyły się do małego ogryzka i wychodzimy w milczeniu. Ławra Peczerska to zdecydowanie niesamowita atrakcja Kijowa. Nic dodać, nic ująć.
Ławra Peczerska fakty, informacje i ciekawostki

- Ławra Peczerska zaczęła się od jednej pieczary – Historia Ławry Peczerskiej rozpoczęła się w 1051 roku od niewielkiej pieczary wykutej w zboczu wzgórza nad Dnieprem. Zamieszkał w niej mnich Antoni, który nie przypuszczał, że jego pustelnia stanie się jednym z najważniejszych klasztorów świata prawosławnego.
- Nazwa klasztoru pochodzi od pieczar – Słowo „peczerska” wywodzi się od starosłowiańskiego określenia oznaczającego pieczarę lub jaskinię. To właśnie podziemne korytarze i groty dały nazwę całemu klasztorowi, który dziś znany jest na całym świecie.
- Katakumby są starsze niż większość budynków – Podziemne korytarze Ławry powstały wcześniej niż większość świątyń znajdujących się na powierzchni. To właśnie one stanowią najstarszą zachowaną część całego kompleksu i są jego historycznym sercem.
- W katakumbach spoczywa ponad sto świętych – W podziemiach klasztoru znajduje się ponad sto relikwii świętych mnichów prawosławnych. Wielu wiernych uważa to miejsce za jedno z najświętszych w całej Europie Wschodniej.
- Relikwie zachowały się w niezwykłym stanie – Ciała części mnichów przetrwały setki lat w zaskakująco dobrym stanie. Naukowcy tłumaczą to specyficznym mikroklimatem pieczar, natomiast wierni uznają ten fakt za cud.
- Ławra była średniowiecznym centrum nauki – W czasach Rusi Kijowskiej klasztor pełnił funkcję nie tylko religijną. Mnisi prowadzili kroniki, przepisywali księgi i gromadzili wiedzę, stając się jednymi z najważniejszych intelektualistów swojej epoki.
- Mieszkał tu Nestor Kronikarz – Jednym z najsłynniejszych mieszkańców Ławry był Nestor Kronikarz, autor „Powieści minionych lat”. Jego dzieło stanowi dziś podstawowe źródło wiedzy o początkach państwa ruskiego.
- Klasztor przetrwał najazd Mongołów – W 1240 roku Kijów został zniszczony przez wojska Batu-chana. Mimo ogromnych strat Ławra nie zniknęła z mapy i po latach została odbudowana, zachowując swoje znaczenie.
- Ławra ma status ławry – Nie każdy klasztor może nosić miano ławry. Jest to wyjątkowy tytuł przyznawany najważniejszym monasterom prawosławnym. W świecie słowiańskim tylko nieliczne klasztory otrzymały takie wyróżnienie.
- Wielka Dzwonnica była kiedyś najwyższą budowlą miasta – Monumentalna dzwonnica wznosi się na wysokość niemal 97 metrów. Przez wiele lat była najwyższą budowlą Kijowa i służyła jako punkt orientacyjny dla podróżnych.
- Z jej szczytu można podziwiać Dniepr – Taras widokowy dzwonnicy oferuje jedną z najpiękniejszych panoram Kijowa. Widać stamtąd szeroką dolinę Dniepru, stare miasto i liczne złote kopuły cerkwi.
- Sobór Zaśnięcia Matki Bożej został odbudowany od podstaw – Podczas II wojny światowej główna świątynia Ławry została całkowicie zniszczona. Odbudowano ją dopiero pod koniec XX wieku, starając się wiernie odtworzyć jej dawny wygląd.
- W Ławrze działała jedna z najważniejszych drukarni Europy Wschodniej – Od XVII wieku klasztor posiadał własną drukarnię. Wydawane tu księgi religijne trafiały do cerkwi i klasztorów na ogromnym obszarze Europy Wschodniej.
- Podziemne korytarze tworzą prawdziwy labirynt – Katakumby składają się z licznych tuneli, kaplic i komór. Niektóre przejścia są tak wąskie, że dwie osoby mają problem z minięciem się.
- Temperatura pod ziemią niemal się nie zmienia – Przez cały rok w pieczarach panuje podobna temperatura. Dzięki temu relikwie i zabytki znajdujące się pod ziemią zachowały się przez setki lat.
- Ławra jest wpisana na listę UNESCO – W 1990 roku kompleks został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Organizacja uznała go za jeden z najważniejszych zabytków kultury chrześcijańskiej na świecie.
- Przez wieki przybywały tu miliony pielgrzymów – Od średniowiecza do dziś Ławra przyciąga niezliczone rzesze wiernych. Dla wielu prawosławnych pielgrzymka do Kijowa ma podobne znaczenie jak podróż do najważniejszych sanktuariów chrześcijaństwa.
- W katakumbach chowano nie tylko mnichów – W podziemiach spoczywają również osoby świeckie szczególnie zasłużone dla klasztoru. Był to wyjątkowy zaszczyt zarezerwowany dla nielicznych.
- Legenda mówi o tunelach pod Dnieprem – Jedna z najpopularniejszych opowieści głosi, że część podziemnych przejść prowadziła pod rzeką Dniepr. Nigdy nie znaleziono dowodów na istnienie takich tuneli, ale legenda przetrwała do dziś.
- Kompleks zajmuje ogromny obszar – Ławra nie jest pojedynczym budynkiem. To rozległy zespół cerkwi, muzeów, murów obronnych, wież, budynków klasztornych i katakumb rozciągających się na wielu hektarach.
- W architekturze widać wpływy różnych epok – Spacerując po Ławrze można zobaczyć elementy architektury bizantyjskiej, średniowiecznej, barokowej i klasycystycznej. To swoista kronika historii zapisana w kamieniu.
- Mnisi zajmowali się również medycyną – Niektórzy mieszkańcy klasztoru byli znanymi uzdrowicielami. Leczyli mieszkańców Kijowa ziołami i metodami medycznymi dostępnymi w średniowieczu.
- Złote kopuły są symbolem Kijowa – Fotografie Ławry z błyszczącymi w słońcu kopułami należą do najbardziej rozpoznawalnych widoków Ukrainy. Dla wielu osób są one symbolem całego kraju.
- Ławra Peczerska przetrwała niemal tysiąc lat burzliwej historii – Najazdy, pożary, wojny, represje komunistyczne i współczesne konflikty nie zdołały zniszczyć klasztoru. Ławra wielokrotnie podnosiła się z ruin i odzyskiwała dawną świetność.
- To jedno z najbardziej tajemniczych miejsc Europy Wschodniej – Połączenie średniowiecznych katakumb, relikwii świętych, legend o ukrytych tunelach oraz niemal tysiącletniej historii sprawia, że Ławra Peczerska należy do najbardziej fascynujących i zagadkowych zabytków tej części Europy.
- Więcej artykułów z Ukrainy znajdziesz w naszym ukraińskim dziale.









