Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie, województwo małopolskie.
Najcenniejsza, najbogatsza, zapierająca dech w piersiach takimi słowami, opisywana jest kolekcja dzieł sztuki, którą możesz obejrzeć w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie. Czy tak jest naprawdę, a może setki milionów złotych, wypłacone z kasy podatników, po prostu zostały zmarnowane, kiedy państwo zakupiło całą kolekcję w 2016 roku? Na co warto zwrócić uwagę podczas wizyty w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie. No i w końcu czy „Dama z gronostajem” jest równie piękna, jak na zdjęciach i czy gronostaj, to przypadkiem nie łasiczka? Pytań jest sporo i w poniższym artykule postaram się na ich część odpowiedzieć.
Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie wskazówki oraz informacje praktyczne

Są w Krakowie miejsca, do których nie wpada się przypadkiem – trzeba zwolnić krok i dać się poprowadzić historii. Muzeum Książąt Czartoryskich jest właśnie jednym z nich. Ukryte nieco na uboczu głównych turystycznych szlaków, zaprasza do świata arystokratycznych pasji, dawnych podróży i bezcennych dzieł sztuki. To tutaj spotykają się losy wielkich rodów, europejskiej kultury i prywatnych kolekcji, które z czasem stały się dobrem wspólnym. Wizyta w tym muzeum to nie tylko oglądanie eksponatów – to spokojna podróż w czasie, idealna dla tych, którzy lubią odkrywać Kraków z mniej oczywistej strony. Nim jednak zaczniemy zwiedzać Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie mam dla Ciebie kilka informacji praktycznych, które pomogą przygotować się do wizyty.
Muzeum znajduje się w zabytkowym Pałacu Czartoryskich pod adresem Pijarska 15. Nawet jeżeli nie jesteś obeznany w topografii Krakowa dojazd, czy dojście, nie powinno być problemem. Jeżeli korzystasz z komunikacji miejskiej, musisz wybrać autobus (linia 124, 152, 424), lub tramwaj (linia 4,14,18,20,52) i wysiąść na przystanku Stary Kleparz. Jeżeli zwiedzasz Kraków na pieszo, to najprościej udać się z rynku w stronę Bramy Floriańskiej i tuż przed nią skręcić w lewo w ulicę Pijarską. Wystarczy przejść jeszcze kilkadziesiąt metrów i staniesz przed muzeum.
Warto przed zwiedzaniem mieć kupione bilety online. Powód? Bilety obowiązują na konkretną datę i godzinę, a ich ilość jest mocno ograniczona. Dlatego by nie stanąć przed kasą biletową, do której już po kilku minutach od otwarcia ustawia się sporych rozmiarów kolejka, warto wejść na tę stronę i kupić bilety wcześniej.
Dobrym pomysłem jest przeznaczyć na zwiedzanie całego dnia, dlatego też poszukaj hotelu i wybierz się do Muzeum Książąt Czartoryskich z samego rana.
Godziny otwarcia i dni zamknięcia – muzeum jest zwykle otwarte od wtorku do niedzieli w godzinach ok. 10:00–18:00; poniedziałki są dniem nieczynnym. Ostatnich gości wpuszczają zazwyczaj na godzinę przed zamknięciem – warto uwzględnić to w planie zwiedzania.
Wtorki – bezpłatny wstęp – w każdy wtorek wstęp na wystawy stałe jest bezpłatny; mimo to obowiązują bilety na określoną godzinę wejścia i liczba miejsc bywa ograniczona.
Przechowywanie rzeczy i zasady zwiedzania — można wziąć ze sobą mały plecak lub torbę, ale duże walizki nie są akceptowane przez szatnię — lepiej zostawić je w hotelu albo skorzystać z przechowalni bagażu w mieście. Fotografowanie jest zwykle dozwolone bez lampy błyskowej i statywów. Szatnia to moim zdaniem najsłabszy punkt w całym muzeum. Trzeba stać w kolejce i oddać obsłudze torbę, a w zamian dostaniesz bilet z numerem. Na koniec oddajesz bilet i dostaniesz torbę, niestety w praktyce robi się tam ogromny bałagan, a obsługa dwoi się i troi, by ogarnąć tłumy zwiedzających, często bezskutecznie.
Co robić i co zobaczyć w Krakowie oraz ile to kosztuje
Poniżej znajdziesz linki do atrakcji w Krakowie, które sprawdziliśmy i z których byliśmy bardzo zadowoleni.
- Zamek Królewski na Wawelu, Katedra, Podziemia Rynku oraz Lunch to idealny zestaw atrakcji, który pozwoli Ci poczuć atmosferę i harakter Krakowa.
- Krakow City Pass z 39 muzeami i atrakcjami w całym Krakowie pozwoli Ci zaoszczędzić czas i pieniądze podczas zwiedzania miasta.
- Wycieczka autokarowa Hop-On Hop-Off po Krakowie to wygodny i przyjemny sposób zwiedzania miasta.
- Wycieczka do Muzeum Książąt Czartoryskich, w którym zgromadzono prawdziwe skarby. Poza tym karta wstępu zapewni Ci wejście do kilkudziesięciu innych atrakcji w mieście.
Zwiedzanie Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie






Gdy planowaliśmy wyjazd do Krakowa to Muzeum Książąt Czartoryskich z największą polską kolekcją dzieł sztuki, było punktem obowiązkowym na naszej liście. Wielu zastanawia się, czy słynna kolekcja jest tak cenna, jak ją opisują, w końcu państwo zapłaciło za nią ponad 100 milionów euro. Przekonałem się, że wartość skarbów zgromadzonych w Pałacu Czartoryskich jest wręcz bezcenna, a kwota wspomnianych milionów euro to zaledwie ułamek wartości dzieł, które można tam zobaczyć. Widać to zaraz po przekroczeniu bramy. Muzeum jest po prostu rewelacyjne, a wpływ na to ma kilka czynników. Oprócz oczywistego, niesamowitych dzieł sztuki, które można oglądać godzinami, wpatrując się w misternie wykonane szczegóły, jest jeszcze kilka innych, które dopełniają całości. Największe wrażenie robi wyeksponowanie artefaktów i ich oświetlenie. Zresztą spójrzcie na zdjęcia. To, co ma być gwiazdą danego pomieszczenia, jest widoczne w każdym szczególe, a reszta tonie w romantycznym półmroku.
W takich okolicznościach czas zaczyna płynąć jakby wolniej, nikt cię nie popędza, nikt nie popycha, jesteś tylko ty i bezcenne dzieła sztuki. Łatwo się zatracić i często żal przejść do następnego pomieszczenia. Mogę śmiało powiedzieć, że nagromadzono tutaj tyle pięknych dzieł, że każdy znajdzie coś dla siebie, tak osoba kochająca obrazy, oręż, czy lubująca się w złotych bibelotach.
Co można zobaczyć w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie – Najcenniejsze elementy zbiorów
Jak wspomniałem, eksponatów jest tutaj mnóstwo. Zgromadzono je w 21 salach i podzielono tematycznie. Pierwsze co zobaczysz to dwa monumentalne płótna Jana Norblina, a chwilę później wchodzimy do sali poświęconej Czartoryskim. Możemy zobaczyć tam pamiątki związane z rodem Czartoryskich. Następnie w kilku pomieszczeniach zgromadzono pamiątki z dziejów Polski na przestrzeni wielu wieków, od średniowiecza, aż po schyłek I Rzeczpospolitej (tu spędziłem najwięcej czasu). Kolejnym etapem zwiedzania jest zobaczenie pokaźnej kolekcji sztuki sakralnej i w końcu wchodzimy na wystawę orientalną, poświęconą sztuce Dalekiego Wschodu. Tutaj zobaczyliśmy najpiękniejszego smoka, jakiego kiedykolwiek widziałem.
Wystawy od sakralnej po orientalną w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie




Po zwiedzeniu wystaw na pierwszym piętrze, czas wejść na piętro drugie, gdzie z nie mniejszą przyjemnością można kontynuować zwiedzanie. Czeka tu na Ciebie sztuka antyczna i renesansowa. Wisi tu obraz namalowany przez Leonardo da Vinci, a kawałek dalej Rembrandt. Leży tam malutki sarkofag ze zwłokami Kopernika, urna z głową Kochanowskiego, a jeszcze dalej ręka Czarnieckiego.
Można przechodzić od eksponatu do eksponatu, zastanawiając się, jak ogromną wartość historyczną ma zgromadzone tu bogactwo. Kilka z eksponatów, które najbardziej mi się spodobały, opiszę nieco później. Pamiętaj, będąc w muzeum, przyjrzyj się detalom i szczegółom zgromadzonych tu skarbów, zapierają dech w piersiach.
Dama z gronostajem (Dama z łasiczką) Leonardo da Vinci w Muzeum Czartoryskich w Krakowie

Dama z gronostajem (zwana też Damą z łasiczką) to chyba największa gwiazda całego zbioru. Wielu zwiedzających przychodzi do tego muzeum tylko i wyłącznie dla niej. Dzieło pędzla samego Leonardo da Vinci to jeden z tych obrazów, które zna praktycznie każdy człowiek na świecie. Znają go nawet te osoby, które galerie kojarzą jedynie z handlowymi. Obraz trafił w ręce rodu Czartoryskich w roku 1788, kiedy to Adam Czartoryski kupił go w prezencie swojej matce Izabeli. Dzisiejsza wartość rynkowa tego dzieła, szacowana jest na co najmniej 1 miliard złotych. Łatwo policzyć, że te 100 mln euro wydane na całą kolekcję to nie była znowu tak wygórowana kwota. Ciekawostką jest to, że obraz do dzisiaj jest powodem wielu sprzeczek. Mianowicie nie ustalono dokładnie jakie zwierze trzyma na rękach dziewczyna z obrazu. Jedni twierdzą, że to łasiczka inni obstają przy gronostaju. Minimalne różnice pomiędzy tymi dwoma gatunkami nie pomagają w określeniu przynależności gatunkowej zwierzaka.
Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem Rembrandt w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie
Jeden z trzech obrazów Rembrandta, które możesz zobaczyć w Polsce, znajduje się w kolekcji Czartoryskich w Krakowie. Obraz został namalowany w roku 1638, a w roku 1774 został zakupiony przez Jana Norblina, francuskiego malarza, który pełnił służbę u Czartoryskich. Wystawiono go w Domu Gotyckim w Puławach, o co postarała się Izabela Czartoryska. Po wielu zawiłych kolejach losu obraz trafił do Krakowa, gdzie dzisiaj możesz go podziwiać w całej okazałości.
Tarcza wróżebna Jana III Sobieskiego i zbroje husarskie w Muzeum Czartoryskich w Krakowie



Nie ukrywam, że stara broń i militaria to to, co lubię najbardziej w muzeach. Dlatego nie powinno Cię dziwić, że i w dzisiejszym artykule opowiem o misternie wykonanymi zbrojami, znajdujących się w tej kolekcji. W Muzeum Książąt Czartoryskich możesz zobaczyć kilka naprawdę ciekawych artefaktów wojennych związanych z najlepszą polską jazdą konną. Przyglądając się tym złożonym pancerzom, przychodzi na myśl pytanie, jak trudno było taką zbroję założyć, a co dopiero spędzić w niej cały dzień i do tego walczyć na polu bitwy. Jednak zbroja taka miała również swoje plusy, oprócz funkcji obronnej, co jest oczywiste, a mianowicie wyglądała obłędnie. Wjechać w takim przebraniu po wygranej bitwie do miasta, to musiał być nie lada splendor. Panny piszczały zapewne jak te na koncercie Beatlesów.
Oprócz zgromadzonej tu broni i kunsztownych pancerzy uwagę moją przykuł jeden z eksponatów, a mianowicie pięknie zdobiona tarcza Jana III Sobieskiego zwana wróżebną. Dlaczego akurat tak? Artefakt ten znaleziono na Katedrze Wawelskiej w roku 1679, po tym, jak przetrwał grabież cennych dzieł sztuki, którego dopuściły się kilkadziesiąt lat wcześniej wojska szwedzkie. Jan III Sobieski otrzymał ją przed bitwą z Turkami, jako symbol pomyślności. Talizman miał przynieść mu szczęście na polu bitwy, co też uczynił, jak wiemy i to z wielkim powodzeniem. W XIX wieku tarcza została przekazana przez Dominika Radziwiłła na rzecz muzeum tworzonego przez Izabelę Czartoryską.
Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie i dzieła starożytności



W zbiorach Muzeum Książąt Czartoryskich starożytność nie zajmuje największej przestrzeni, ale ma wyjątkową siłę przyciągania. To właśnie tutaj można zobaczyć dzieła, które przenoszą zwiedzających do świata Greków, Etrusków i Rzymian – cywilizacji, od których wszystko się zaczęło. Kolekcja obejmuje m.in. antyczne rzeźby, reliefy, ceramikę oraz przedmioty codziennego użytku, zdobione z niezwykłą precyzją i wyczuciem formy. Te pozornie niewielkie obiekty opowiadają wielkie historie: o wierzeniach, estetyce i życiu sprzed tysięcy lat. Spacerując między nimi, łatwo zapomnieć o współczesnym Krakowie i na chwilę zanurzyć się w rytmie starożytnego świata.
Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie i rzeźba chińskiego smoka

Smok jak malowany, pomyślałem i do tego dużo piękniejszy niż tolkienowski Smaug. Wydaje się także groźniejszy, zważywszy na złowrogą paszczę. Ta niesamowita rzeźba upiększa dział sztuki orientalnej. Spędziłem smoku dłuższą chwilę, starając się uwiecznić rzeźbę na fotografiach po to, by w domu po raz kolejny przyjrzeć się misternie wykonanym elementom. Jest to Jedno z tych dzieł, które bez mrugnięcia okiem przygarnąłbym dla siebie, gdybym oczywiście posiadał odpowiednio zasobny portfel. A tak cóż, pozostaje jedynie pooglądać zdjęcia i pomarzyć ?
Malutki portret Jerzego Franciszka Kulczyckiego w Muzeum Czartoryskich w Krakowie

Malutki obraz wielkiego człowieka – Jerzy Franciszek Kulczycki. Uwielbiam dać się zaskoczyć nagle zdobytą wiedzą i takie zdarzenie miało miejsce w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie. Chodząc od gabloty do gabloty, dotarłem w końcu do malutkiej wystawy, gdzie moim oczom ujrzał się malutki obraz wielkości zwykłej pocztówki. Kurczę, znam typa, pomyślałem i przyjrzałem się bliżej. Z malutkiego obrazka spoglądał na mnie mały gość w dziwacznym, tureckim stroju. To Jerzy Franciszek Kulczycki, ten sam który Europejczyków nauczył pić kawę.
Jeżeli nie znasz przygód Kulczyckiego, które miały miejsce podczas oblężenia Wiednia, zajrzyj do naszego poprzedniego wpisu, w którym opowiedziałem spory kawałek jego historii. Warto poznać tego Pana, bo miał on ogromny wpływ na poranne kawowe rytuały każdego Europejczyka, z czego nie każdy Polak zdaje sobie z tego sprawy.
Księżna Izabela z Flemingów Czartoryska założycielka kolekcji Czartoryskich



Skoro już zwiedzamy Muzeum Książąt Czartoryskich, warto zapoznać się z wybitną przedstawicielką tego znamienitego rodu; Izabelą Czartoryską. W końcu to za jej zasługą mamy okazję podziwiać artefakty z minionych epok. Kim więc była założycielka, tego arcyciekawego zbioru? Izabela Czartoryska urodziła się w roku 1746 jako jedyna córka podskarbiego wielkiego litewskiego Jerzego Detloffa Flemminga. Jak to w tamtych czasach bywało, szlachcianka z bogatego rodu długo nie czekała na adoratorów i już wieku 15 lat zawarła małżeństwo ze swoim wujem ciotecznym Adamem Czartoryskim. Było to małżeństwo bez uczucia, podyktowane jedynie chęcią połączenia dwóch ogromnych majątków. Co ciekawe, Izabela w dniu ślubu nie była zbyt urodziwą niewiastą. Oszpeciła ją niedawno przebyta ospa.
Jej syn wiele lat później napisał „Przyszła do ślubu z twarzą okrytą dziobami i czerwonymi plamami i peruką na głowie, bo wszystkie włosy była straciła. Księżna Lubomirska była w rozpaczy i mdlała przy tym, że tak brzydką żonę dają jej bratu” W latach późniejszych Izabela wypiękniała, a jej nieskazitelne maniery i kokieteria spowodowały, że stała się obiektem westchnień wielu arystokratów. Nim jeszcze jej mąż odszedł z tego świata, do jej alkowy przybywali najznakomitsi przedstawiciele swoich czasów. Jednym z kochanków Izabeli był sam Stanisław August Poniatowski. No ale nie o romansach dzisiaj mowa, a o założeniu pierwszego w Polsce muzeum.
W roku 1801 na terenie posiadłości Czartoryskich w Puławach zbudowano, pod nadzorem Izabeli, pierwsze polskie muzeum. Umiejscowiono je w Świątyni Sybilli. Tutaj Izabela zgromadziła wszystkie gromadzone przez lata dzieła sztuki, w większości związane z wymazaną z map przez zaborców Polską.
Pod koniec życia Czartoryska napisała:

Roku 1793 Polska zginęła! Kilka wieków gromadziło okoliczności, które powoli gotowały tę martwą i okropną epokę. Męstwo ni odwaga jej odwrócić nie mogły. Najmocniejsze usiłowania, by obronić Ojczyznę, tego wykonać nie potrafiły (…). Wtedy mi pierwszy raz ta myśl przyszła, żeby zbierać pamiątki polskie, które potomności powierzam (…). W tym zbiorze znajdują się ślady Bolesława Chrobrego, Kazimierza Wielkiego, Stefana Batorego, Jana Zamoyskiego, Żółkiewskiego, Czarnieckiego, Lwa Sapiehy i innych znakomitych i mężnych ludzi. Niech te wspomnienia osłodzą teraźniejsze czasy, niech chwałę ich wiek wiekowi podaje.
Zawiłe losy kolekcji Czartoryskich

Jak to możliwe, że taki zbiór dzieł sztuki przetrwał do naszych czasów? W końcu tyle się wydarzyło od momentu założenia kolekcji, zabory, wojny światowe i podły okres komuny. By odpowiedzieć na to pytanie, trzeba by napisać osobny referat. W skrócie drogą do sukcesu była „wczesna ewakuacja”. Gdy działo się cokolwiek niedobrego, właściciele kolekcji przewozili eksponaty w miejsca, gdzie było spokojnie.
Największe straty kolekcja zanotowała podczas II Wojny Światowej, kiedy łapy położyli na zbiorach naziści. Dzieła sztuki rozchodziły się jak świeże bułeczki po hitlerowskich dygnitarzach. Przodownikiem w grabieży był Hans Frank, gubernator guberni krakowskiej miał tak lepkie ręce, że kradł praktycznie wszystko, co miało jakąś wartość, jego żona też nie była lepsza i to właśnie ona rozparcelowała całą kolekcję.
Jak skończyła się woja, to wie każdy. Wiadomo też, że nie wszystko, co zostało zagrabione, powróciło na swoje miejsce. Niestety podobnie było w przypadku dzieł z Muzeum Książąt Czartoryskich. Za zaginione uważa się do dzisiaj ponad 800 dzieł ogromnej wartości artystycznej i historycznej. Nadzieja w tym, że urzędy odpowiedzialne za ich poszukiwanie i odzyskiwanie, co jakiś czas znajdują pojedyncze egzemplarze rozsiane po całym świecie.
Muzeum Czartoryskich w Puławach
Warto wiedzieć, przy okazji odwiedzin w muzeum w Krakowie, że to nie jest jedyne miejsce, gdzie można zobaczyć część bogatej kolekcji Czartoryskich. W Puławach w dalszym ciągu istnieje muzeum, które założyła Izabela. My jeszcze nie byliśmy w tym miejscu, ale kto wie, co czas pokaże.
Ciekawostki z kolekcją Czartoryskich związane






- To jedna z najcenniejszych kolekcji w Polsce i Europie — jej wartość artystyczna i historyczna jest uznawana za bezcenną.
- Jej trzon tworzy ponad 300 000 obiektów — zarządzanych dziś przez Muzeum Narodowe w Krakowie.
- Kolekcja powstała już w 1801 roku dzięki księżnej Izabeli Czartoryskiej, która stworzyła pierwsze w Polsce muzeum narodowe w Puławach.
- Najcenniejszym dziełem jest „Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci — jedyny obraz Leonarda w Polsce.
- „Dama z gronostajem” to jeden z zaledwie czterech portretów kobiet Leonarda, co czyni go wyjątkowym na światową skalę.
- Obraz Rembrandta „Krajobraz z przypowieścią o miłosiernym Samarytaninie” należy do zaledwie kilku jego pejzaży na świecie i jest jednym z trzech dzieł artysty w polskich kolekcjach.
- W kolekcji znajdowały się kiedyś obrazy Rafaela (m.in. „Portret młodzieńca”), które niestety zostały utracone w czasie II wojny światowej.
- Po I powstaniu listopadowym kolekcja została przewieziona do Paryża, by uniknąć rozproszenia, i wróciła do Polski dopiero w 1876 roku.
- Kolekcja prezentowana jest w 21 salach ekspozycyjnych Pałacu i Klasztorka – od sztuki antycznej po renesans i barok.
- W zbiorach są także pamiątki historyczne związane z Polską, m.in. dokumenty i przedmioty po wielkich osobistościach narodowych.
- Kolekcja obejmuje także militaria i rzemiosło artystyczne — od średniowiecza po XIX wiek.
- Znajdziesz tu bogaty zbiór sztuki starożytnej — m.in. egipskiej, greckiej, etruskiej i rzymskiej.
- Licząca tysiące lat sztuka antyczna w kolekcji pokazuje wpływy i kontakty kultur śródziemnomorskich.
- Nie tylko malarstwo — w kolekcji są także rzeźby, szkło, porcelana, tkaniny, iluminowane manuskrypty, grafiki i militaria.
- Kolekcja była wielokrotnie przemieszczana dla bezpieczeństwa — m.in. podczas wojen i konfliktów, co świadczy o jej wartości.
- Książę Władysław Czartoryski znacząco wzbogacił zbiory i udostępnił je zwiedzającym w Krakowie w XIX wieku.
- Muzeum przez lata trafiło pod opiekę różnych instytucji, a od 2016 r. jego zasoby są własnością państwa polskiego i częścią MNK.
- W kolekcji można znaleźć egzemplarze sztuki Dalekiego Wschodu – m.in. japońskie dzieła rzemiosła artystycznego.
- Eksponaty pochodzą z bardzo szerokiego przedziału czasowego, sięgając od starożytności aż do XIX wieku.
- W kolekcji znajdują się obiekty o niezwykłych historiach — od dokumentów związanych z postaciami europejskimi po przedmioty codzienne, które kiedyś należały do znanych osób.
- Ile za całą kolekcję Czartoryskich? – szacuje się, że wartość całego zbioru to około 10 mld złotych.
- Giacomo Casanowa o Izabeli Czartoryskiej – z brzydkiego kaczątka wyrósł piękny łabędź. Uroda Izabeli nie uszła uwadze Casanovy, który napisał o niej ta: „książę poślubił bardzo ładną kobietę„. „Miała jakiś niewypowiedziany wdzięk w spojrzeniu i w ruchach„.
- Pierwsze polskie muzeum – pierwszym polskim muzeum, gdzie prezentowano kolekcję, zbieraną przez Czartoryskich latami otwarto w roku 1801 w Puławach. Inicjatorką była opisana przez nas Izabela Czartoryska.
- Muzeum w Krakowie – otworzył wnuk Izabeli, książę Władysław. Było to w roku 1874.
- Klucz do Świątyni Sybilli – w krakowskim muzeum można zobaczyć 2 pięknie zdobione, zabytkowe klucze. Jeden z nich to klucz do Świątyni Sybilli w Puławach (pierwszego polskiego muzeum). Na nim umieszczono inskrypcję „Otwieram Świątynię Pamięci”
- „Przeszłość – przyszłości” – napis witający odwiedzających muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie znajdował się także przed wejściem do Świątyni Sybilli w Puławach, gdzie wystawiono pamiątki po zasłużonych Polsce.
- Ile eksponatów w kolekcji?– cała kolekcja to bagatela ponad 300 tysięcy eksponatów. Część z kolekcji można zobaczyć w Muzeum w Puławach. 250 tys. to rękopisy i starodruki.
- Muzeum w Wersalu – jest młodsze od muzeum Czartoryskich o 30 lat.
- Tragedia Izabeli – jednym z tragiczniejszych wydarzeń w życiu Izabeli Czartoryskiej była śmierć jej 15-letniej córki. Teresa, bo tak miała na imię dziewczyna, zapaliła się podczas zabawy od kominka. Zmarła w męczarniach po 3 dniach od wypadku.
- Bezpłatny wstęp do muzeum- do wybuchu II wojny światowej zebrane dzieła można było oglądać za darmo.
O innych atrakcjach Krakowa możecie przeczytać w naszym artykule o zwiedzaniu miasta.



