Hiszpania-malaga-Costa-del-Sol-atrajcje-zwiedzanie

Malaga, brama Costa del Sol – Hiszpania

Dziś odwiedzimy Malagę, stolicę Hiszpańskiego raju, jakim dla nas jest wybrzeże Costa del Sol.
Miasto  bardzo niedoceniane, podobnie jak Luton w Zjednoczonym Królestwie. Większość odwiedzających Anglię tam była ale nikt go nie widział.

Tak samo jest z Malagą, zbudowano tu największe lotnisko w Hiszpanii, ludzie przylatują więc wsiadają w pociągi, autobusy czy wynajęte auta i wracają gdy kończy się urlop.

Zobacz też inne miejsca w Hiszpanii

Wyprawa na Majorkę
Wyprawa na Gibraltar 
Lanzarote – Wyspa ognia


Naszym skromnym zdaniem to wielki błąd, miasto ma wiele do zaoferowania.

Niezwykłe atrakcje Malagi

To tutaj przecież urodził się bohater i powód westchnień wielu pań Antonio Banderas oraz oczywiście Pablo Picasso. Temu ostatniemu poświęcono piękne muzeum, które gorąco polecamy.
Miasto leży nad Morzem Śródziemnym i otoczone jest Górami Betyckimi. Dzięki temu panuje tu wspaniały, łagodny klimat.

Tuż za miastem rozciąga się równina Hoja de Malaga słynna z niepowtarzalnego smaku pomarańczy tam rosnących. Poza cytrusami uprawia się nieliczne w Europie banany, figi, bawełnę, trzcinę cukrową i oczywiście słynne winogrona. Służą one do produkcji wina Malaga i bardzo cenionych na świecie rodzynek.

Hiszpania-malaga-Costa-del-Sol-atrajcje-zwiedzanie_09
Malaga leży na wzgórzach. Od południa dotyka ciepłych wód morza.

Historia miasta rozpoczęła się 1100 lat p.n.e. gdy Fenicjanie z Tyru rozpoczęli kolonizację południowej Europy, budując pierwszą osadę Kadyks. Potem powstawały kolejne Almunecar, Abra i wreszcie Malaka, nazwa oznacza w języku fenickim sól.

Burzliwa i bardzo ciekawa historia Malagi

Równolegle z Fenicjanami, półwysep Iberyjski podbijali Grecy. Możecie sobie wyobrazić dwie potężne armie rozlewające się po tych ciepłych, urodzajnych ziemiach. Za nimi podążali kupcy, górnicy, rolnicy no i oczywiście kapłani obcych religii.  Pomiędzy tym wszystkim, spokojny i pokojowy lud Iberyjski, dla którego kontakt z nową technologią, kulturą i przemocą, musiał być jak istna wojna światów.

Mijały wieki, ciągłe walki i współzawodnictwo podzieliło spokojny dotąd lud. Asymilowali się z jedną lub drugą ze stron, walczyli i umierali. Dlatego miejsce to zwane jest dziś wielkim kulturowym tyglem.

W roku 200 p.n.e. pojawili się Rzymianie i po wielu krwawych lecz zwycięskich bitwach zaprowadzili porządek. Po czasie rejon Malaga dołączono do Rzymskiej prowincji Hispania Baetica i rozpoczął się gwałtowny rozwój miasta. Zbudowano wielki trakt zwany Via Herculea łączący Kadyks, Malagę z Barceloną i dalej z Rzymem.

Dobra komunikacja była katalizatorem postępu ekonomicznego i kulturowego. Z tego okresu pochodzi wiele zabytków, które możemy oglądać w muzeach. Powstawały teatry, świątynie i targowiska, ślady wielu z nich pozostały do dziś.

Hiszpania-malaga-Costa-del-Sol-atrajcje-zwiedzanie
Widok z położonej wysoko twierdzy zbudowanej jeszcze przez Rzymian, jest niesamowity. Dla niego samego warto wspinać się tu bez względu na upał.

Niestety Rzym nie okazał się wieczny jak głoszono przez wieki. Po jego upadku Malaga i reszta półwyspu przeszła pod rządy Bizancjum i rozpoczęła się ekspansja Wizygotów na południe. Pojawił się nowy rodzaj konfliktów, wojny religijne. Ostatecznie gdy już przelano morze krwi,  po roku 500 n.e. oficjalną religią stał się katolicyzm. Lecz to jeszcze nie koniec, minął zaledwie wiek gdy Muzułmanie przekroczyli Gibraltar i rozpoczęli inwazję Płw. Iberyjskiego. W roku 716 Malaga padła i aż do XV wieku była pod władaniem muzułmańskim.

Dziś Muzułmanów już nie ma, ale na szczęście jest wiele wspaniałych zabytków, które po sobie zostawili.

Pierwszym, od którego polecamy zwiedzanie miasta jest Alcazaba. To ruiny wielkiej twierdzy, wybudowanej przez Rzymian i przebudowanej przez Maurów w IX wieku. Rozciąga się z niej cudowna panorama miasta. Wewnątrz ciekawe muzeum archeologiczne z licznymi zabytkami i sporą ilością wiedzy o regionie dla zainteresowanych.

Pamiętacie twierdzę Alhambra w Hiszpańskiej Granadzie? Wizytę w niej opisaliśmy już na Naszych Szlakach. A więc Alcazaba w Maladze to taka jej biedniejsza siostra. Można dostać się do niej pieszo długą i krętą drogą. Można też wjechać autobusem Singhtseein, to taki czerwony autokar w Angielskim stylu bez dachu, którym można zwiedzać miasto. Osobiście polecam wspinaczkę, piękne tarasy widokowe i słodko pachnące rośliny tropikalne są wystarczającą nagrodą, pamiętajcie tylko o wodzie. Cena biletu to kilka euro a w niedzielę wejście darmowe.

Warto nieco dopłacić i wspiąć się wyżej do zamku Gibralfaro, z którego widać port, a miasto wygląda jeszcze ładniej. Co niestety wiemy tylko z opowiadań, podczas naszego pobytu droga do zamku była w remoncie, cóż będzie po co wracać.

Innym słynnym zabytkiem jest nigdy nie ukończona XVII wieczna Katedra o olbrzymim wnętrzu, ozdobionym posągami wielu znanych artystów. Niedaleko katedry znajduje się wspomniane wcześniej Muzeum Pablo Picasso i Muzeum Sztuk Pięknych.

Teatr Rzymski

Koniecznie trzeba zobaczyć Teatr Rzymski pochodzący z I wieku p.n.e. Podobno ufundowany został przez samego cesarza Augusta.

Co ciekawe sam spacer pomiędzy ciekawymi punktami miasta jest jedną wielką przygodą. Mnóstwo parków, gajów oliwnych czy palmowych a także rosnące wszędzie drzewa pomarańczowe tworzą klimat, którego nie chce się przerywać nawet wchodzeniem do restauracji. Kawę również piliśmy siedząc w cytrusowym gaju oparci plecami o jedno z drzew, które uginało się od pomarańczowych owoców.

Hiszpania-malaga-Costa-del-Sol-atrajcje-zwiedzanie-teatr-rzymski
Teatr w centrum miasta zwany rzymskim jest pozostałością po rządach cesarstwa.

Co do kuchni to oczywiście przede wszystkim owoce morza. Malaga jest jednym z ważniejszych hiszpańskich portów rybackich a więc tutejsza kuchnia wykorzystuje dary Morza Śródziemnomorskiego. Przysmakami są dobrze u nas znane sardele, ostroboki i wiele innych ryb. Poza tym mniej popularne na wschodzie Europy ośmiornice i kalmary. Wszystko to podawane w sałatkach ze świeżych warzyw i owoców. Pija się sporo wina, szczególnie miejscowego typu malaga.

Nasze Szlaki polecają spróbować pyszną sałatkę z gorzkich pomarańczy zwaną ‘malaguena’ albo ‘pescaito frito’ – kosz pełen różnego typu ryb otaczanych w mące i smażonych na oliwie. Dla miłośników zup polecamy ‘sopa malaguena’ – pięknie pachnącą zupę z krewetek, pomidorów, cebuli, papryki, ziemniaków podawaną z makaronem i przyprawioną szafranem i pietruszką.

W Maladze spędziliśmy dwa dni, nim udaliśmy się w głąb półwyspu. Na pewno jednak tu wrócimy i to już niebawem by odkryć jeszcze więcej ciekawych i tajemniczych miejsc. O wszystkim oczywiście Wam opowiemy, do zobaczenia na Naszych Szlakach.


 

13 thoughts on “Malaga, brama Costa del Sol – Hiszpania”

  1. Zobaczyłam Twoj post o Hiszpanii i mowie musze tu zajrzec ! Hiszpania! Ah ! dopiero z niej wrocilam, a juz tesknie 😛 W Maladze jeszcze nie bylam, ale mam nadzieje ze bedzie jeszcze okazja 😉 Miło się czyta i oglada 🙂

  2. Nie uwierzycie , z Warszawy do Malagi bilety po 32 zł !! 🙂 Fakt że na przyszły tydzień ale za takie pieniądze lecimy choćby miało padać i mielibyśmy marznąć! 🙂 Pozdrawiam !

  3. Byliśmy w Maladze w październiku zeszłego roku, lało i nie było fajnie, do tego rozstałem się tam z dziewczyną którą kochałem a na lotnisku skręciłem nogę w kostce, nawet najpiękniejsze śpiewy nie zmuszą mnie by tam wrócić 🙂

  4. Bardzo dobry artykuł, zachęca do odwiedzin, może nawet uda mi się żonę w końcu namówić do wyjazdu.
    Fotografie jeszcze sprzed wymiany sprzętu jak przypuszczam?

      1. Co wy tam wiecie o historii moje drogie, to najciekawszy rejon starożytnej Europy. Uważam że autor zbyt pobieżnie potraktował ówczesne wydarzenia, przez to jest tam wiele luk i nieścisłości, ale rozumiem że to blog a nie praca naukowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *