Śledź po kaszubsku to moim zdaniem jedna ze smaczniejszych form podawania tej smacznej ryby.

Śledzie to jedna z bardziej popularnych ryb na kaszubskim i polskim stole. Historia śledzia, jako naszego przysmaku jest równie stara, jak stare są rybackie wyprawy na morze. Śledź od dawien dawna króluje na polskich stołach. Zajadamy go ze smakiem w różnych formach. Jedni uwielbiają rolmopsy inni, śledzie smażone w zalewie octowej, a jeszcze inni matiasy (nie mylić z majtasami ?). Ja z kolei uwielbiam zagryźć śledzia po kaszubsku, który w mojej ocenie jest wręcz rewelacyjny (zresztą będziecie mogli skorzystać z naszego przepisu i przekonać się sami, że mam w 100% rację — ale to za moment).

Można śmiało powiedzieć, że potrawy oparte na śledziu to nasza specjalność narodowa. Przewyższa ona nawet lepienie pierogów czy sporządzanie bigosu. Skąd ta miłość do tej niepozornej, srebrzystej  ryby? To już pytanie do naszych przodków. Dlatego też za moment cofniemy się o kilka tysięcy lat i sprawdzimy, jak to się wszystko zaczęło.

Historia śledziem pisana

Śledzie przechowywane w soli

Badania archeologiczne prowadzone w wielu zakątkach naszego globu potwierdziły, że śledź królował na wielu stołach już od dawna. Zresztą całkiem niedawno miałem nawet okazję rozmawiać z archeologiem, któremu pomagamy w szeroko zakrojonych wykopaliskach w okolicach Chojnic.

Okazuje się, że i do naszych przodków śledź był zwożony hurtowo, a działo się to ponad 2000 lat temu! Jak to się stało, że ta mała niepozorna rybka zawładnęła naszymi stołami już przed wiekami? Odpowiedź jest prosta. Łatwość jej przechowywania w postaci zasolonej. Okazało się, że dzięki prostemu zabiegowi potraktowania śledzi solą, termin do spożycia znacząco się wydłużył, a produkt nie tracił nic na jakości.  

Śledź, nieodłączny towarzysz w podróży

Pomnik Śledzie w beczkach - Szczecin
Jeden z pomników w Szczecinie – Śledzie w beczkach.

Jak by tego było mało, to proces ten „podrasował” pewien Holender w roku 1350 Willem Buekelszoon, który zamiast obsypywać solą śledziową tuszą, zalał ją solanką. To był strzał w 10! Okazało się, że w tej postaci śledź ma się jeszcze lepiej, a odległości, na które można go przewozić znacząco wzrosły. I tak oto śledź solony stał się jednym z podstawowych produktów wędrujących wraz z odkrywcami po świecie. Praktycznie żadna armia, żadni kupcy czy łowcy przygód nie wyobrażali sobie, by w świat wyruszyć bez śledzia.

Ogromny wpływ na popularność śledzia miało także chrześcijaństwo. W głębokim średniowieczu większość roku w chrześcijańskim kalendarzu składała się z postu. Było to prawie 200 dni wyrzeczeń. No ale w końcu coś, nawet Ci najbardziej zagorzali wierzący, jeść musieli. Z pomocą przyszedł im nie kto inny jak solony śledź. Ot wymyślono sobie, że to mięso w poście (nawet ścisłym) jeść można. I tak czy to król, czy szlachcic, czy zwykły parobek, chcąc nie chcąc, musiał śledzia polubić.

Śledź król kaszubskich stołów

Mężczyzna jedzący śledzia na ulicy
W Holandii śledzie są do dziś lubianą przekąską dostępną w niewielkich sklepikach i kioskach.

Śledzie polubili, a nawet śmiało, można powiedzieć, że pokochali także Kaszubi. W sumie nie dziwota, bo w końcu to oni najbliżej do morza mają i ryby od zawsze były w ich zasięgu. Mówi się, że kaszubskie kucharki były w stanie zrobić śledzia na 1000 sposobów i pewnie w tym dużo racji.

Stoły od wieków urozmaicały śledzie w śmietanie, hylyngi (czyli śledzie zasmażane z cebulą), gulasze ze śledzi czy śledziowe sałatki. Jednak jeden tradycyjny przepis w szczególności nam zasmakował. To śledź po kaszubsku, który jest doskonały zarówno jako zagryzka pod coś mocniejszego, jak i niezrównany jako osobne danie.

Śledź po kaszubsku przepis na tradycyjne kaszubskie danie

Kaszubscy rybacy po połowach
Kaszubscy rybacy.

Starczy już tego bajdurzenia i czas przedstawić Wam prosty sposób na to, jak zrobić śledzia po kaszubsku. Wbrew obiegowej opinii wykonanie jest bardzo proste. Nie potrzeba być mistrzem patelni czy władcą rozgrzanych palników. Wystarczy tylko zrobić wszystko według naszego przepisu.

Zaczynajmy!

Śledź po kaszubsku składniki do przyrządzenia pysznego dania

Śledź po kaszubsku - Składniki
Śledź po kaszubsku – Składniki.
  • Śledzie solone (filety w zalewie) – 0,5 kg,
  • Cebula – 4 sztuki,
  • Śliwki suszone – 8 sztuk,
  • Liść laurowy, ziele angielskie,
  • Gorczyca – 1 łyżeczka,
  • Koncentrat pomidorowy – 1 słoiczek 200 g,
  • Ocet – 5 łyżek,
  • Sól, pieprz – do smaku,
  • Cukier – 1 łyżka,
  • Olej – 8 łyżek.

Śledź po kaszubsku sposób wykonania

Śledzie pokrojone w kostkę
  • Śledzie należy wyjąć ze słonej zalewy, po czym wymoczyć w wodzie (2-3 godziny).
  • Po tym czasie rybę wyciągamy z wody i odsączamy na papierowym ręczniku. Następnie płaty śledziowe kroimy na 2-centymetrowe kawałki.
  • Gdy śledzie się moczą, przystępujemy do krojenia cebuli w piórka.
  • Następnie cebulę należy zeszklić na oleju.
  • Po zeszkleniu dodać do cebuli przyprawy i pozostałe składniki – drobno posiekane śliwki, liść laurowy, ziele angielskie, gorczycę, koncentrat pomidorowy, ocet, sól, pieprz, cukier.
  • Całość dusimy kilka minut.
  • Po wystudzeniu cebuli dodajemy do niej pokrojone śledzie.
  • Całość wkładamy do lodówki.
  • Tradycyjne śledzie po kaszubsku będą gotowe do spożycia na drugi dzień (muszą przejść aromatem cebuli).
Śledź po kaszubsku
Śledź po kaszubsku w pełnej okazałości.

Nasze Szlaki życzą smacznego!

Ciekawostki ze śledziem związane

  • Śledź na stanowisku archeologicznym – w Ostrowitem, niedaleko Chojnic, badania palenisk wykazały, że oprócz mięsa turów, łosi, dzików i drobiu dawni mieszkańcy osady spożywali także śledzie i łososie.
  • W średniowieczu — śledź był na tyle popularnym przysmakiem, że specjalnie wojowie udawali się po niego do Kołobrzegu. Pisał o tym kronikarz Ottona z Bambergu.
  • Bitwa o śledzie – 12 lutego 1429 w małej miejscowości niedaleko Orleanu we Francji starły się wojska angielskie z Francuskimi wspieranymi przez Szkotów. Przyczyną starcia był napad Francuzów na konwój z solonymi śledziami przeznaczony dla oblegających od roku Orlean Anglików. W starciu poległo tylko 4 zbrojnych Anglików i 600 żołnierzy napastników.
  • Amsterdam – to od zarania dziejów światowa stolica śledzia. Mówi się, że zbudowano go na śledziowych ościach. Dzisiaj w Holandii spożywa się 12.000.000 kg śledzi.
Kobieta jedząca śledzia
  • Szanta śledziowa – śledź jest na tyle kochany przez niektórych, że piszą o nim piosenki ?
  • Pogrzeb śledzia i żuru — To dawny wielkanocny zwyczaj celebrowany głównie na Kujawach i Pomorzu.
  • Surströmming – czyli śledź kiszony, to szwedzki tradycyjny sposób na podanie śledzia. Kiszenie śledzia polega na jego fermentacji przez co najmniej 6 miesięcy. Po tym okresie można go zjeść, z tym że zaleca się to robić na świeżym powietrzu. Zapach jest podobno tak podły, że zwala z nóg.
  • Śledzik lubi pływać – to znane wszystkim Polakom powiedzenie, które na stałe zagościło w naszych słownikach. Oznacza ni mniej, ni więcej, że śledź doskonale łączy się z wódką.
  • Śledzie rozmawiają pierdami – śledzie wypuszczają odbytem pęcherzyki powietrza, co służy im za metodę komunikacji.
  • Śledź jest królem ryb – opowiada o tym legenda, która tłumaczy, jak to się stało, że śledź zasiadł na rybim tronie.
  • Śledzik – to kaszubska nazwa ostatnich imprez przed Wielkim Postem.
Połowy śledzia na Bałtyku
Połowy śledzia na Bałtyku.