Petronas Towers w Kuala Lumpur – Malezja

Kuala-Lumpur-KL-Petronas-Towers-Malezja-Azja-co-zobaczyć-atrakcja-cena-zwiedzanie-wieczór-światła miasta

Kuala Lumpur, stolica Malezji i największe miasto tego kraju. Mieści się w nim wiele atrakcji turystycznych, które przyciągają tysiące turystów z całego świata. Dość szczegółowo pisaliśmy o nich we wcześniejszym wpisie, więc nie będę robił tego ponownie.

Inne tematy związane z Malezją

Galeria Perdana na wyspie Langkawi
Jaskinie Batu Cave
Przygody w Cameron Highlands
StreetArt w George Town
Malowane woskiem – Batik Craft
Kawa w Malezji


Skupię się dziś na tym czego poprzednio zabrakło. Czegoś co moim osobistym zdaniem, jest najważniejszą atrakcją stolicy Malezji.

Słynne Petronas Towers – zwiedzanie

Te dwa budynki, lśniące jak wypolerowane, stalowe szpikulce wbite w ziemię, rozpalały moją wyobraźnię od bardzo dawna. Nie wiem czy pamiętacie film, w którym gra mój ulubiony Bond, James Bond – Sean Connery z towarzyszącą mu piękną Catherine Zeta – Jones. Film nosi tytuł „Entrapment”. U nas przetłumaczono to jako „Osaczeni” choć powinno być raczej „Uwięzieni”, ale nieważne. Chodzi o to, że część scen kręcono właśnie w Petronas Towers. Gdy pierwszy raz oglądałem ten film, lśniące wieżowce swoim futurystycznym wyglądem głęboko zapadły mi w pamięć. No może nie tak głęboko jak zjawiskowa Catherina ale jednak.

Kuala-Lumpur-KL-Petronas-Towers-Malezja-Azja-co-zobaczyć-atrakcja-cena-zwiedzanie-Piotr-Kiżewski-Magdalena-Kiżewska
Selfie na tle dwóch wież w stolicy Malezji – Kuala Lumpur

Pamiętam, że szukałem wówczas informacji o nich. Była to jednak wciąż era „przed  internetowa” i wiele nie znalazłem. Obiecałem sobie jednak, że pewnego dnia, podobnie jak Sean, odwiedzę Petronas Towers w towarzystwie równie pięknej kobiety.

Niedawno spełniłem daną wtedy obietnicę.

A więc dwie wieże

„Ta druga wieża nie jest tak odległa jak byśmy chcieli …, Poza tym czarodziej nigdy się nie spóźnia, nie jest też zbyt wcześnie, przybywa wtedy kiedy ma na to ochotę mój drogi panie Frodo…”

No dobra te „Dwie Wieże” nie maja z naszą opowieścią nic wspólnego, wracajmy więc do tematu.

Pomysł na budowę spektakularnego budynku, mającego być siedzibą największej w Malezji firmy naftowej Petronas i co ważniejsze, pokazującego potęgę szybko rozwijającej się Malezji, pojawił się w głowach rządzących tym krajem jeszcze w latach 70 tych. Było wiele pomysłów, zwłaszcza gdy rozpisano konkurs i rozeszło się, że w grę wchodzą olbrzymie pieniądze. Pojawiły się projekty, całe dziesiątki projektów. Większość odrzucano już na początku, gdyż nie kojarzyły się z islamem, co było głównym wymogiem.

Kuala-Lumpur-KL-Petronas-Towers-Malezja-Azja-co-zobaczyć-atrakcja-wieczór-światła w budynku, oświetlone miasto,
Budynek wieczorem błyszczy światłami, szkłem i stalą

Dopiero na początku lat 90-tych argentyński architekt  César Pelli, poradził sobie ze wszystkimi życzeniami i ograniczeniami stawianymi przez Malezyjski rząd. Powstał projekt i zapadła decyzja o budowie. Ta ruszyła w roku 1992 i trwała 6 lat. Gdy pracę zakończono, wieże Petronas były najwyższymi budynkami na świecie. Tytuł ten piastowały do roku 2004 gdy zostały pokonane przez Taipei 101, wieżowiec z Tajwanu. Ten po kilku latach przegrał z innym a tamten z następnym.

Najwyższy budynek świata

Dziś najwyższym budynkiem świata jest Burdż Chalifa w Dubaju i mierzy 828 metrów! Dla porównania Petronas Towers to zaledwie 452 metrów. Spora różnica, zważywszy że minęło zaledwie 20 lat.

Ale cóż nie sama wielkość się liczy. Jak mawiają mieszkańcy Kuala Lumpur, może i ci z Dubaju mają dwa razy wyższy budynek ale my mamy dwa!

Wyobraźcie sobie, że pracujecie w jednej z wież i chcecie wpaść na ploty do kumpla, pracującego w drugiej! Trzeba by zjechać na sam dół, przejść do wieży obok i wjechać na górę. Prawdziwa wyprawa. Z myślą o takiej właśnie sytuacji konstruktorzy połączyli oba budynki łącznikiem. Most znajduje się na 41 piętrze i ma długość 58 metrów. Przy okazji wiecie już jaka odległość dzieli obie wieże. Przejście jest publicznie dostępne, niestety chętnych jest tak wielu, że stosuje się pewnie ograniczenia i zasady.
Po odstaniu swojego w kolejce, wjeżdża się na górę w 20 osobowej grupie. Po 15 minutach trzeba wracać. Ostatnia winda zabiera turystów o godzinie 16.

Jaką funkcję pełnią dwie wieże w Kuala Lumpur

Zamysłem budowniczych było stworzenie olbrzymiego biurowca. I tak też jest. Pierwsza z brzegu wieża, nazywana Tower One to siedziba firmy zajmującej się handlem ropą – Petronas. Druga, o nazwie jak się już pewnie zorientowaliście, Tower Two, mieści siedziby wielu światowych gigantów. Najbardziej znane z listy ot Boeing, IBM i Microsoft.

Kuala-Lumpur-KL-Petronas-Towers-Malezja-Azja-co-zobaczyć-atrakcje-zwiedzanie-menara-tower-two
Przed wejściem do każdej z wież jest opis firm i atrakcji jakie się tam mieszczą. Warto zastanowić się chwilę co chcemy zobaczyć by nie kręcić się po budynkach bez celu.

Atrakcje dwóch wież

Aby zwiedzić centrum malezyjskiego biznesu oraz wszystko to co położone jest dookoła, potrzebujemy dużej części dnia i całego wieczoru.

Jest sporo do oglądania. Wielbiciele zakupów będą w niebo wzięci. W podziemiach mieści się największy w Malezji dom towarowy Suria KLCC. Jest tam też całe mnóstwo butików najbardziej znanych marek świata. Ceny, no cóż nie są niskie, ale jeżeli ktoś chce robić zakupy w takim miejscu, musi się z tym liczyć.

Malezja jest krajem muzułmańskim wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami. Tu jednak nie widać słynnej wstrzemięźliwości i skromności. Przepych sklepów, hoteli i parków w okolicy, oszałamia.

Suria KLCC to nie tylko sklepy. Po drugiej stronie znajduje się KLCC Parku. Po wyjściu z kapiących przepychem wnętrz domu towarowego, mieliśmy uczucie jak gdyby za pomocą czarów przeniosło nas do innego świata. Wśród soczystej zieleni są stawy, place zabaw, ścieżki a nawet wodospady. Idealne miejsce na spacery  i odpoczynek. Bogata roślinność miejscami daje wrażenie głębokiej dżungli.

Petronas Towers po zmroku

Ale tak naprawdę w KLCC park robi się naprawdę ciekawie gdy nadejdzie mrok. Wieżowce otaczające park rozpalają się, gdy ich lokatorzy włączają światła w mieszkaniach i biurach. Dwie gigantyczne wieże błyszczą tuż nad nami. Nieco przytłaczają zasłaniając sporą część ciemniejącego nieba.

Nagle pojawia się muzyka. Płynie zewsząd, początkowo delikatna i cicha. Szybko jednak rośnie i nabiera tempa. Niespodziewanie otaczające nas stawy i jeziorka rozbłyskują feerią kolorowych świateł. Pojawiają się fontanny strzelające w niebo słupami lśniącej wody. Każdy ruch powiązany jest z muzyką.

Kuala-Lumpur-KL-Petronas-Towers-Malezja-Azja-co-zobaczyć-atrakcja-zwiedzanie-przedstawienie-koncert-fontanna-kolorowe-światła-pokaz
Kolorowe fontanny wyglądają bajecznie na tle ciemnego parku

Wszystko drga i wibruje. Słupy wody pojawiają się i znikają. Chwilami zapada ciemność i gdy już myślisz, że to koniec – spektakl rozpoczyna się na nowo. Okazuje się, że we wszystkich zbiornikach wodnych zamontowano armatki wodne, które teraz wypluwają strumienie wody. Te ganiają się i rywalizują, która dalej i wyżej.
Kolory, dźwięki i strzelająca w niebo woda tworzą atmosferę olbrzymiej sceny, na której odgrywana jest jakaś skomplikowana baśń.
Gdzieś prysło poczucie upływającego czasu. Gdy spektakl dobiegł końca patrzymy na siebie z Magdą i nie mamy pewności czy trwał kilka minut czy godzinę. Wspaniałe doświadczenie.

Pokaz świateł, muzyki i wody możecie oglądać, tak jak my od strony parku lub usiąść w jednej z wielu restauracji i pubów w dolnej części budynku Suria KLCC.

Co wewnątrz Petronas Towers

Wnętrze dwóch wież, poza siedzibami firm mieści się kino, sale wykładowe i wystawowe. Galerie sztuki, bary i restauracje. Jest tam też słynna Flharmonia Devan. Można w niej posłuchać koncertu muzyki symfonicznej lub któregoś z malezyjskich zespołów ludowych. Jak będziecie mieli szczęście to traficie na taki, który używa tradycyjnych instrumentów. Niedawno Michał opowiedział legendę o powstaniu bębna Kompang, popularnego właśnie tu w Malezji.

Kuala-Lumpur-KL-Petronas-Towers-Malezja-Azja-co-zobaczyć-atrakcja-zwiedzanie-schody-centrum-handlowe-sklepy-zakupy-shopping-suria-klcc
Centrum handlowe KLCC Suria jest rozległe i bardzo drogie

Z kompleksem łączy się bardzo, ale to bardzo ekskluzywny Traders Hotel. Jeżeli komuś uda się spędzić tam noc to wdzięczny będą za relacje, gdyż krążą przeróżne legendy na jego temat.

Ciekawostki związane z Petronas Towers

  • Przy budowie pracowało 7 tysięcy robotników na każdej z 3 zmian bez nawet jednego dnia przerwy.
  • Każdą z wież budowała inna firma. Wieżę pierwszą Samsung, drugą japońska korporacja Hazama Corporations.
  • Budowa niemal została wstrzymana gdy okazało się, że jeden z budynków będzie odchylony od pionu o 25 mm. Jednak firma za niego odpowiedzialna uporała się z problemem.
  • Obie wieże mają 32 tysiące okien, ich mycie zajmuje miesiąc.
  • W obu wieżach porusza się 76 wind. Każda zabiera jednorazowo 26 pasażerów.
  • Petronas Towers często pojawiają się w filmach. Przykładem jest wspomniany wcześniej „Osaczeni”.
  • Na wysokości 360 metrów (86 piętro) jest taras widokowy, z którego można pogapić się na panoramę miasta.
  • Petronas Tower jest najwyższym budynkiem świata zbudowanym do końca XX wieku.

Rady praktyczne pomocne przy zwiedzaniu Petronas Towers

  • Łącznik między wieżami otwarty jest dla zwiedzających od godziny 8:00 do 16:30. Wejście jest darmowe.
  • Jeżeli jedziemy pociągiem miasta, musimy wyskoczyć na stacji KLCC. Jeżeli taksówką to koniecznie trzeba sprawdzić czy kierowca włączył taksometr J
  • Wjazd na taras obserwacyjny, na wysokości 360 metrów, kosztuje 80MYR co daje nieco ponad 70 zł przy obecnym przeliczniku. Dzieci płacą 30MYR.
  • O zakupie biletów trzeba pomyśleć dużo wcześniej. Na miejscu po godzinie 9:00 rano często na kupno nie ma już szans.
  • Przed zapłaceniem za bilet upewnijcie się, że pogoda pozwoli Wam podziwiać widoki. Nad miastem często wisi gęsty smog i co za tym idzie niewiele wtedy zobaczycie.

Nasze Szlaki życzą fantastycznych przeżyć podczas zwiedzania.


 

6 thoughts on “Petronas Towers w Kuala Lumpur – Malezja

  1. Wszystko pięknie tylko tam się leci 15 godzin!! I jak ja mam to zobaczyć ?? 🙂
    Fajnie się czyta i fotografie bajeczne!

    1. Do Hamburga z Chojnic ostatnio jechałem autobusem 11 godzin (z dwoma przesiadkami). Wydaje mi się, że 15 godzin spędzonych w samolocie nie jest bardziej męczące 🙂

      1. No gdy tak się na to patrzy to ma Pan rację nie wygląda to najgorzej. Co do jazdy autobusem to tak po ludzku współczuje, przynajmniej ja nienawidzę takich podróży a jak celem jest praca a nie przyjemność to szczerze nienawidzę 🙂

  2. Superowe fotografie, aż dziw bierze, że strzelacie je tym małym Olympusem. To ma bardzo małą matrycę , aż bym się chętnie pobawił.

    1. Wiesz praktyka czyni mistrza 🙂 A Piotrek już się jakiś czas bawi tym aparacikiem dobrze że efekty się podobają 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *