Hevelianum to atrakcja w Gdańsku przeznaczona dla całej rodziny, w której można spotkać się z nauką i historią. To także idealna przestrzeń do przyjemnego spędzania wolnego czasu. Czy wiesz, jaka jest wielka ważna zaleta posiadania dzieci? Chodzi się do kina na filmy animowane, czyta komiksy i książki z obrazkami, a także od czasu do czasu, odwiedza miejsca nastawionych głównie na małolatów. Jednym słowem robimy to, na co zawsze mieliśmy ochotę, a nie bardzo nam wypadało. W artykule poniżej opowiem Ci o Hevelianum w Gdańsku, oraz o tym, dlaczego warto wygospodarować kilka godzin, by spędzić je właśnie tam.
Hevelianum to miejsce, w którym można się spotkać z nauką i historią

Przyznam się, że Hevelianum w Gdańsku to miejsce, w którym bawiłem się równie dobrze, jak moje dzieci. Powiem więcej, bywały takie sytuacje, podczas których musiałem walczyć z maluchami o możliwość spróbowania którejś z atrakcji. Jednak zanim zacznę rozpisywać się na temat tego, co tam na nas czeka, to na początek troszeczkę suchych faktów.
Co robić w Gdańsku, co zobaczyć, jak spędzić czas i ile to kosztuje
- Karta Miejska – Pakiet Odkrywca to karta turystyczna pozwalająca wejść do kilkunastu gdańskich muzeów oraz zdobyć zniżki w wielu atrakcjach turystycznych w Gdańsku.
- Wycieczka po mieście autobusem Hop-On Hop-Off po Gdańsku pozwoli Ci poznać historię i zabytki miasta w wygodny i przyjemny sposób.
- Piesza wycieczka z przewodnikiem po zabytkach Gdańska to fantastyczna okazja, by poznać historię miasta od doświadczonego przewodnika.
- Wynajem auta, dzięki czemu będziesz mógł sprawnie i przyjemnie realizować swoje wakacyjne plany.
- Zarezerwuj hotel w mieście, tak by zwiedzanie było miłe i przyjemne.
Góra Gradowa, czyli atrakcja sama w sobie

Hevelianum powstało w miejscu bardzo, ale to bardzo ciekawym. Zarówno ze względów historycznych, bo przecież mamy tutaj Redutę Napoleońską jak i punkty obserwacyjne z 2 wojny światowej, a także dawne zbrojownie, gmach szkoły wojennej, zabytkowy zespół poszpitalny i wiele więcej. Należy docenić także górę Gradową ze względów widokowych, bo z jej wierzchołka roznosi się wspaniały widok na panoramę Gdańska od strony wschodniej. Tak więc, jak widzicie, mógłbym rozpisać się o górze Gradowej pewnie i na kilka stronic, ale przecież to nie temat na dzisiaj. Tak więc by nie przedłużać, zapraszam na wycieczkę do Hevelianum.
Hevelianum w Gdańsku to ciekawa atrakcja na rodzinny wypad

Do Gdańska zawitaliśmy na kilka dni przed zakończeniem roku i od razu po wyjściu z pociągu (nawet sobie nie wyobrażacie jak dawno nie jechałem pociągiem) skierowaliśmy się ku Hevelianum. W zasadzie jak spojrzycie na mapę Gdańska, to nie ma się czemu dziwić, od dworca do centrum jest przysłowiowy rzut beretem. Dzieciaki troszeczkę pomarudziły, że zimno, że za wysoko, że już by pozwiedzały i na koniec rzuciły pytaniem tak oklepanym, a wciąż aktualnym: – Daleko jeszcze? – Jednak w końcu po kilku minutach spaceru stanęliśmy przed zabytkowymi zabudowaniami, w których umiejscowiono tą niewątpliwie wielką atrakcję Gdańska i po chwili staliśmy przy kasie. Pozostało się jeszcze tylko rozpłaszczyć i w końcu ruszyliśmy na podbój centrum, tak do końca nie wiedząc czego się spodziewać.
Co ciekawego można zobaczyć i robić w Hevelianum

Hevelianum zostało podzielone na kilka działów i w każdym z nich można się zatracić. Nie ważne czy to sala opisana bliskim dla naszego serca hasłem „Dookoła Świata”, gdzie w 80 minut można zwiedzić praktycznie każdy kontynent, czy też ciekawe „Zabawy z Historią” gdzie można postrzelać z wirtualnej armaty, lub spróbować swoich sił z potężnymi moździerzami (oczywiście także wirtualnymi), czy w końcu matematyczny kącik łamigłówek, gdzie można pomaltretować szare komórki. Każdy z tych działów jest po prostu świetnie wykonany i można spędzić tam wiele godzin, nawet tego nie odczuwając.
Nie należy zapominać także o sali Z energią, która opisuje w bardzo fajny i przystępny sposób zasady powstawania energii i re energii. To w tym dziale zdecydowanie podobało mi się najbardziej i powiem zupełnie szczerze, że dzięki tej ekspozycji dowiedziałem się kilku rzeczy, o których nie miałem wcześniej pojęcia.
Co nam dorosłym podobało się najbardziej?

Co nam dorosłym podobało się najbardziej w Hevelianum? Ciężko odpowiedzieć w kilku zdaniach na to pytanie, w końcu każdemu z całej naszej paczki podobało się coś innego, ale postaram się, jak tylko potrafię. Z mojego punktu widzenia mogę powiedzieć, że podobało mi się praktycznie wszystko. Jednak najbardziej to, że niszczejące mury dawnego fortu dzisiaj tętnią życiem, zapewniając zabawę dla całej rodziny i co najważniejsze, jest to zabawa połączona z nauką.
Uwielbiam takie miejsca, gdzie z wykorzystaniem zdobyczy techniki przekazuje się ludziom informacje, które podane w tradycyjny sposób wleciałyby zapewne jednym uchem, a drugim uciekły. Tutaj jest zupełnie co innego, organoleptycznie możemy doświadczyć procesów fizykochemicznych, które nas otaczają na co dzień, w sposób zupełnie przystępny i do tego z przykładami. Dajmy na to genialną komorę, gdzie na własnej skórze możemy poczuć oddziaływanie huraganu. Przecież wiemy, że takie zjawisko istnieje, ale czy ktoś miał okazję być wystawiony na działanie wiatru o prędkości 125 kilometrów na godzinę? No właśnie, nie wydaje mi się.
Co najbardziej podobało się dzieciom?

No dobra, ale co o Hevelianum myślą najważniejsze osoby z ekipy, dla których skierowano większość wystaw – dzieciaki. Cóż wystarczy, że powiem, iż gdy tylko zobaczyły, z czym mają do czynienia, rozbiegły się po sali, nie dając nam chwili wytchnienia. Jedno zachwyciło się potężnym wężem, który tylko czyhał na dłoń nieostrożnej ofiary. Z kolei drugie, zobaczywszy przeszkody terenowe w postaci rozciągniętych linek, ruszyło tropem dzikiej zwierzyny. Biegały, dotykały i dosłownie wchodziły wszędzie i wiesz co? Po godzinie zwiedzania ciągle nie miały dość, a to jest reklamą samą w sobie.
Nawet po wyjściu z pierwszej sali Dookoła Świata i powędrowaniu do działu matematycznych łamigłówek nie było źle. Co prawda ta ekspozycja wymaga odrobiny więcej rozumu i nie jest przeznaczona dla najmłodszych. Mimo to była podana w tak ciekawy i kolorowy sposób, że i tam o dziwo nie padło ani razu zdanie – Czy możemy już stąd iść?
Dział poświęcony energii zachwycił wszystkich

Jednak największym hitem okazała się ekspozycja ostatnia, do której trzeba było przejść po ścieżkach dawnego fortu. Dział Z energią okazał się tym, w którym nastąpiła prawdziwa eksplozja dziecięcego zachwytu. Na pierwszy strzał oczywiście poszły już wspomniane przeze mnie butelki tworzące instrument. Nieporadne wygrywanie nut trwało dobre kilkanaście minut, aż w końcu powstała całkiem zgrabna, krótka melodyjka. (niniejszym przepraszam obsługę i zwiedzających za przymusowy koncert, no ale cóż – siła wyższa). Potem już poszło z górki. To dziewczyny poznały działanie światłowodu, to dowiedziały się o podróży odpadów i w jaki sposób segregować je tak, by nie szkodzić środowisku (co nie jest sprawą tak oczywistą, na jaką wygląda). W końcu dopadły wielką tablicę informacyjną, na której wypisały wielkimi, kolorowymi literami – NASZE SZLAKI.
I to w zasadzie tyle. No może nie tak do końca, bo wspomnianą salę poświęconą energii musieliśmy przejść jeszcze raz, bo dzieci nas zaszantażowały, że jak wyjdziemy zbyt szybko, to później dadzą nam popalić. Poddaliśmy się, ale było warto – zresztą spójrzcie na zdjęcia i popatrzcie na emocje wypisane na ich twarzach. Bezcenne. Tak, więc jeżeli masz trochę wolnego czasu i nie wiesz, jak go wypełnić, ruszaj do Centrum Hevelianum. Idź tam nawet, jak nie masz dzieci, zapewniam, nie będzie nudy.
Hevelianum w Gdańsku ciekawostki oraz fakty i informacje
- W XIV wieku na górze Gradowej Krzyżacy prowadzili szpital zakaźny i to właśnie z tego okresu pochodzą pierwsze zapiski na temat tego miejsca.
- Coraz częściej pojawiają się głosy, że Góra Gradowa jest pierwotnym miejscem rozwoju Gdańska. Świadczą o tym m.in. znaleziska archeologiczne z IX-X wieku.
- Od XVI wieku pod Górą Gradową odbywały się imprezy na cześć wybieranego gdańskiego „Grafa Majowego” – odbywały się pochody i turnieje rycerskie, mające pokazać zdolność bojową gdańszczan.
- 22 maja 1807 roku fort na Górze Gradowej został zdobyty przez wojska francuskie, zmuszając pruskich obrońców do kapitulacji.
- Podczas II wojny światowej od 1942 roku Gdańsk przystosowano do zadań obrony przeciwlotniczej, stawiając działa i budując schrony przeciwlotnicze.
- Hevelianum znajduje się na Górze Gradowej – wzgórzu o wysokości około 50 m n.p.m., skąd rozciąga się jedna z najładniejszych panoram Gdańska.
- Nazwa centrum pochodzi od Jana Heweliusza, słynnego gdańskiego astronoma z XVII wieku, który badał komety i stworzył jedną z pierwszych map Księżyca.
- Teren Hevelianum ma ponad 20 hektarów, dzięki czemu jest jedną z największych zielonych przestrzeni rekreacyjnych w centrum Gdańska.
- Obszar był kiedyś twierdzą wojskową – znajduje się tu wiele XIX-wiecznych budynków militarnych, takich jak schrony, kaponiery czy magazyny amunicji.
- Na Górze Gradowej stacjonowały różne armie, m.in. gdańskie, pruskie, francuskie, niemieckie i radzieckie.
- Centrum nauki działa od 2008 roku, choć pomysł jego stworzenia pojawił się już w 1997 roku podczas obchodów tysiąclecia Gdańska.
- Na terenie kompleksu znajduje się kilkadziesiąt historycznych budowli, które zostały odrestaurowane i przystosowane do nowych funkcji edukacyjnych.
- Interaktywne wystawy pozwalają samodzielnie wykonywać eksperymenty, dzięki czemu zwiedzający uczą się fizyki, astronomii czy biologii poprzez zabawę.
- W Hevelianum można zobaczyć mobilne planetarium w formie dmuchanej kopuły o średnicy około 6 metrów, mieszczące około 30 osób.
- Wystawy dotyczą wielu dziedzin nauki, m.in. energii, ruchu, geografii świata czy historii fortyfikacji.
- Jedna z wystaw nosi nazwę „Wehikuł czasu – Człowiek i pocisk” i opowiada o historii militarnych fortyfikacji tego miejsca.
- Hevelianum jest popularne wśród rodzin z dziećmi, ponieważ łączy naukę z zabawą i oferuje liczne warsztaty oraz pokazy naukowe.
- W wielu budynkach zachowano oryginalną architekturę forteczną, co sprawia, że zwiedzanie przypomina spacer po dawnej twierdzy.
- Na szczycie Góry Gradowej stoi charakterystyczny Pomnik Milenijny w formie krzyża, który jest jednym z symboli tego miejsca.
- Według niektórych historyków właśnie tu znajdował się najstarszy gród gdański, z którego rozwinęło się późniejsze miasto.
- W dawnej Wozowni Artyleryjskiej przechowywano kiedyś lawety armatnie, a dziś działa tam nowoczesna przestrzeń konferencyjna i restauracja.
- W weekendy odbywają się tu liczne wydarzenia naukowe i kulturalne, takie jak obserwacje astronomiczne czy pokazy eksperymentów.
- Na terenie kompleksu można spacerować po ścieżkach przyrodniczych, które prowadzą przez park i tereny zielone.
- Hevelianum ma także nadmorską filię w Brzeźnie, w Domu Zdrojowym, gdzie prowadzone są zajęcia związane z edukacją ekologiczną.
- To jedno z niewielu miejsc w Polsce, gdzie nowoczesne centrum nauki powstało w autentycznej historycznej twierdzy.
Informacje praktyczne
Poniżej znajdziesz najważniejsze informacje, które przydadzą Ci się podczas planowania wyprawy do Centrum Hevelianum w Gdańsku.
Lokalizacja
- adres: ul. Gradowa 6, 80-802 Gdańsk
- centrum znajduje się na Górze Gradowej, niedaleko historycznego centrum miasta.
- ze wzgórza rozciąga się panorama Gdańska, a przy dobrej pogodzie widać także Żuławy i okolice Trójmiasta.
Godziny otwarcia
Najczęściej obowiązuje następujący harmonogram:
- poniedziałek – zamknięte
- wtorek – piątek: ok. 8:00–16:00
- sobota – niedziela: 10:00–18:00
- W okresie wakacji lub ferii centrum bywa czynne codziennie w godz. 10:00–18:00.
Ceny biletów
Ceny zależą od wystawy lub wydarzenia, ale przykładowo:
- bilet normalny: ok. 25 zł
- bilet ulgowy: ok. 20 zł
- bilet rodzinny: ok. 60 zł
- warsztaty lub pokazy naukowe: ok. 20–25 zł.
- Wstęp na teren parku i fortyfikacji jest bezpłatny, płaci się tylko za konkretne wystawy lub zajęcia.
Najważniejsze wystawy
Stałe ekspozycje obejmują m.in.:
- „Dookoła świata” – podróż po kontynentach i klimatach Ziemi
- „Łamigłówka” – logiczne zagadki i eksperymenty
- „Z energią!” – o źródłach energii i fizyce
- „Wehikuł czasu” – historia fortyfikacji i militariów.
Dla kogo jest to miejsce.
- centrum nauki przeznaczone dla dzieci, młodzieży i dorosłych
- dostępne są warsztaty edukacyjne, pokazy naukowe i zajęcia dla szkół
- wiele stanowisk ma charakter interaktywny – można samemu przeprowadzać eksperymenty.
Ile czasu zaplanować
- minimalny czas zwiedzania: ok. 2 godziny
- przy pełnym zwiedzaniu wystaw i spacerze po fortyfikacjach: 3–5 godzin.
Dodatkowe informacje
- kasa zamyka się około 30 minut przed zamknięciem obiektu.
- na miejscu dostępne są szatnie, ale nie ma przechowalni dużego bagażu.
- teren jest częściowo parkowy, więc można po prostu przyjść na spacer po dawnych fortyfikacjach.
Inne atrakcje w Gdańsku
- Gdańsk atrakcje na weekend oraz liczne miejsca, które warto zobaczyć.
- Muzeum Bursztynu w Gdańsku to atrakcja, którą trudno jest pominąć, odwiedzając to piękne miasto.
- Dwór Artusa w Gdańsku przyciąga wielu ciekawych historii turystów.
- Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku to historia, której nigdy nie wolno zapomnieć.
- Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku ciekawe gdańskie muzeum.
- Hevelianum to atrakcja w Gdańsku przeznaczona dla całej rodziny, w której można spotkać się z nauką i historią.
- Ośrodek Kultury Morskiej w Gdańsku to niezwykłe muzeum związane z morzem.
- Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku to lekcja historii dla wszystkich.
- Lot nad Gdańskiem w niewielkiej awionetce to idealny prezent, fajna zabawa i ciekawa przygoda.









